Chodzi o część linii kolejowej nr 353 łączącej Poznań z Olsztynem. Inwestycja obejmie nie tylko przebudowę peronów, ale także remont mostu kolejowego oraz budowę drugiego toru pod placem Pokoju Toruńskiego.
– Zasadniczo linia na ponad 300 kilometrach jest linią dwutorową, a w Toruniu mamy wąskie gardło jednotorowe o długości 200 metrów i tego trzeba się pozbyć, bo to zwężenie przeszkadza w sprawnym ruchu pociągów. Po prostu jeden pociąg musi poczekać, by przepuścić inny pociąg - mówił Piotr Malepszak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
- Przy tak dużym ruchu, który już tutaj mamy, którego dzisiaj doświadczyliśmy podczas konferencji - aż 11 pociągów przejechało w ciągu 40 minut, takich elementów kolejowych musimy się pozbywać, zapewniając pełną przepustowość, a przy okazji oczywiście dzisiaj to myślenie jest szersze, żeby miasto zyskiwało na tego typu rewitalizacjach. (...) Stoimy na starym peronie tej stacji Toruń Miasto, który jest niski. Będziemy go podnosić do wysokości 76 cm - dwa perony przy obu torach, bo to będzie wygodniejsze dla pasażerów. Będą też oczywiście ułatwienia dla pasażerów z niepełnosprawnościami - zapowiadał przedstawiciel ministerstwa.
Prezydent Torunia Paweł Gulewski wymieniał wśród planowanych inwestycji m.in.: most kolejowy, remont torowiska, odświeżenie filarów, budowę ścieżki rowerowej, która będzie podczepiona pod most kolejowy, remont peronów i torów odstawczych i modernizację szlaku linii kolejowych 353 i 27.
Wykonawcy mogą składać oferty do 6 listopada. Zakończenie prac planowane jest do końca 2029 roku. Szacunkowa wartość inwestycji wynosi prawie 700 mln zł, z czego 527 mln zł stanowi dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.
Więcej w relacji Michała Zaręby: