Żaneta Walentyn i Michał Słobodzian zdobyli II nagrodę III Ogólnopolskiego Konkursu na Reportaż Radiowy im. Ireny Linkiewicz „Po prostu człowiek”. Adriana Andrzejewska-Kuras i Michał Zaręba zostali wyróżnieni.
W Górzykowie pod Zieloną Górą rozstrzygnięto III Ogólnopolski Konkurs na Reportaż Radiowy im. Ireny Linkiewicz „Po prostu człowiek”.
O nagrodę walczyły aż trzy utwory z Polskiego Radia PiK. Wszystkie zostały docenione! Audiodokument „Tu się nie płacze" Żanety Walentyn i Michała Słobodziana zdobył II nagrodę. Reportaże „Tyle i aż tyle” Adriany Andrzejewskiej-Kuras oraz „To nie moja ręka” Michała Zaręby zostały wyróżnione.
Połączyliśmy się telefonicznie z naszymi reportażystami tuż po gali wręczenia nagród.
- Jesteśmy ogromnie szczęśliwi. To jest bardzo smutna historia o muzyce w Auschwitz. Zależy nam bardzo na tym, żeby muzyka, która powstawała w obozach koncentracyjnych, nie pozostawała za drutami, tylko była grana w filharmoniach, teatrach muzycznych - mówiła nam bezpośrednio po otrzymaniu nagrody Żaneta Walentyn.
- To niesamowity czas, kontynuacja wielkiej passy. W ciągu ostatnich trzech lat nasza rozgłośnia za reportaże zdobyła kilkanaście ogólnopolskich nagród, drugie miejsce na festiwalu Prix Europa w Berlinie, nominacje na Prix Europa. To historyczny okres dla reportaży w Polskim Radiu PiK. Czujemy ogromną wdzięczność, że możemy je dla Państwa przygotowywać - podkreślał Michał Słobodzian.
- To duży sukces, ponieważ przeszliśmy selekcję i znaleźliśmy się w gronie 11 zakwalifikowanych do konkursu prac. Dzisiejsza gala jest ukoronowaniem naszego wysiłku - powiedział Michał Zaręba.
- Miejsca wspaniałe, towarzystwo wspaniałe i na dodatek patronka konkursu wspaniała. Czego chcieć więcej? Po prostu się cieszę - dodała ze wzruszeniem Adriana Andrzejewska-Kuras.
I nagrodę w konkursie otrzymała Dorota Jaśkiewicz-Łebek ze Studia Reportażu Polskiego Radia za reportaż „Ta panna Krysia i tamten czas”
Posłuchajcie nagrodzonych prac reportażystów Polskiego Radia PiK
On był bydgoszczaninem, ona lwowianką. On uczył gry na altówce i komponował, ona skończyła konserwatorium i grała na skrzypcach. Nigdy się nie poznali, a mimo to ich losy splotła muzyka w nieludzkim czasie i w nieludzkim miejscu. Ona grała w orkiestrze obozowej w Birkenau, on w lagerkapeli w Auschwitz. Józef Kropiński i Helena Dunicz-Niwińska to bohaterowie audiodokumentu Żanety Walentyn i Michała Słobodziana pt. „Tu się nie płacze”. To opowieść o potwornych dylematach i piekle pełnym śmierci oraz muzyki.
To opowieść Michała Zaręby o szefowej fundacji, która w swoim założeniu miała pomagać byłym więźniom i osobom uzależnionym. Jak się jednak okazuje, Anna D., bo o niej mowa, sama popełniała przestępstwa. Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu zarzucał jej wykorzystywanie sfałszowanego dyplomu doktora psychologii, a prokuratura oskarżyła o kradzież w sklepie. Szefowa fundacji im. Waldemara Dąbrowskiego w Toruniu twierdzi, że chciała kontynuować dzieło swojego zmarłego męża. W historii pojawia się coraz więcej rys.
Do bulwersującego zdarzenia doszło na cmentarzu przy ul. Marulewskiej w Inowrocławiu. Opisał je na Facebooku Szymon Łepski, zastępca prezydenta miasta.
Czy lokalna profilaktyka nadąża za rzeczywistością? To jeden z tematów poruszanych w Toruniu, podczas narady gminnych koordynatorów zajmujących się uzależnieniami…
Mamy pierwszy stopień zagrożenia suszą hydrologiczną na Noteci. Poziom wody waha się od 250 centymetrów w części skanalizowanej rzeki do zaledwie 23 centymetrów…
W chwili tragedii dziewczynka była pod opieką matki i ojca. To Przemysław P. wszedł na cudzy płot, by zerwać owoce. Konstrukcja uderzyła 5-latkę. Dziewczynka…
Toruńscy policjanci zatrzymali do kontroli oznakowany pojazd nauki jazdy. Jak się okazało, siedzący na miejscu pasażera 60-letni instruktor, który miał…