Będzie referendum ws. odwołania władz Nieszawy

2013-03-05, 17:12  Polska Agencja Prasowa

Mieszkańcy Nieszawy zdecydują 14 kwietnia w referendum o odwołaniu rady i burmistrza. Miejskie władze są skonfliktowane, radni nie zbierają się od pół roku, a na decyzję premiera czeka wniosek o ustanowienie zarządu komisarycznego w mieście.

Z wnioskiem o referendum wystąpiły do Komisarza Wyborczego obie strony konfliktu w Nieszawie: zwolennicy obecnego burmistrza i sprzyjającej mu mniejszości w radzie miasta oraz stronnicy nastawionej opozycyjnie do burmistrza większości rady.

W tej sytuacji komisarz wyborczy we Włocławku Jolanta Górska zarządziła przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania władz Nieszawy i wyznaczyła jego termin na 14 kwietnia.

Jednocześnie w kancelarii premiera na decyzję szefa rządu oczekuje wniosek o ustanowienie zarządu komisarycznego w Nieszawie wystosowany przez wojewodę kujawsko-pomorskiego. Został przygotowany, gdyż w Nieszawie od lipca 2012 roku nie udało się skutecznie zwołać sesji rady miasta.

W radzie minimalną przewagę mają przeciwnicy obecnego burmistrza Mariana Tołodzieckiego, którzy bojkotują posiedzenia, gdyż - jak tłumaczą - są one zwoływane wyłącznie jako nadzwyczajne. Taki wybieg formalny oznacza, że do porządku obrad nie można wprowadzić jakichkolwiek zmian, np. postulowanego przez większość radnych wniosku o odwołanie obecnej przewodniczącej rady miejskiej.

Konsekwencje wielomiesięcznego sporu radnych ponoszą już od stycznia bezpośrednio mieszkańcy.

Jak poinformował rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego Bartłomiej Michałek, w sytuacji gdy radni nie uchwalili stawek podatków lokalnych na 2013 rok, automatycznie w Nieszawie obowiązują od 1 stycznia maksymalne stawki, jakie dopuszczają przepisy, najwyższe w województwie.

Licząca około 2 tys. mieszkańców Nieszawa ma problem z funkcjonowaniem władz samorządowych od początku obecnej kadencji. Już w 2011 roku, wprowadzono tu zarząd komisaryczny, gdy piastujący urząd burmistrza od 21 lat Andrzej Nawrocki złożył rezygnację.

Nawrocki tłumaczył wówczas, że jest to protest przeciwko polityce finansowej rządu, który składa na barki samorządów coraz większe obciążenia finansowe, trudne do udźwignięcia głównie przez małe gminy, takie jak Nieszawa.

Niedawno przyznał jednak publicznie, że deklarację o trudnościach stwarzanych przez państwo miał wygłosić na prośbę kolegów-burmistrzów, którzy chcieli, by przy okazji przesądzonej już rezygnacji "zamanifestował problem z niewystarczającymi dotacjami na szkoły", a ze stanowiska faktycznie odszedł na skutek konfliktu z większością radnych. (PAP)

Region

Historia na wyciągnięcie ręki - doceniono lokalne projekty promujące dziedzictwo [zdjęcia]

Historia na wyciągnięcie ręki - doceniono lokalne projekty promujące dziedzictwo [zdjęcia]

2019-12-09, 17:25
Plastikowy las zamienią na zielony. Butelki pet wyciągną choćby spod ziemi

Plastikowy „las" zamienią na zielony. Butelki pet wyciągną choćby spod ziemi!

2019-12-09, 16:15
Rehabilitacja, integracja, doświadczanie świata. Nowy budynek dla niepełnosprawnych

Rehabilitacja, integracja, doświadczanie świata. Nowy budynek dla niepełnosprawnych

2019-12-09, 15:05
Drzewo przygniotło pilarza. Mężczyzna nie żyje

Drzewo przygniotło pilarza. Mężczyzna nie żyje

2019-12-09, 14:42
Społeczne lodówki dla potrzebujących. I dla tych, co mają za dużo jedzenia

Społeczne lodówki dla potrzebujących. I dla tych, co mają za dużo jedzenia

2019-12-09, 14:16
Studenci UMK przesłuchiwani przez turecką policję. Po zajęciach z satyry politycznej

Studenci UMK przesłuchiwani przez turecką policję. Po zajęciach z satyry politycznej

2019-12-09, 13:29
Zmienił wizerunek i ukrywał się w Wielkiej Brytanii. Grozi mu dożywocie za zabójstwo

Zmienił wizerunek i ukrywał się w Wielkiej Brytanii. Grozi mu dożywocie za zabójstwo

2019-12-09, 12:32
Poseł Kownacki: Sędziowie kontrolują sami siebie, PiS próbowało to zmienić

Poseł Kownacki: Sędziowie kontrolują sami siebie, PiS próbowało to zmienić

2019-12-09, 11:45
Chcą zlikwidować niestrzeżony przejazd, na którym zginął Janusz Dzięcioł

Chcą zlikwidować niestrzeżony przejazd, na którym zginął Janusz Dzięcioł

2019-12-09, 10:40
Bydgoski garnizon w latach 1920-1939: powstaje album, historyk prosi o pomoc

Bydgoski garnizon w latach 1920-1939: powstaje album, historyk prosi o pomoc

2019-12-09, 09:10
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę