Uroczysta msza święta w bydgoskiej katedrze, konna parada ulicami miasta i kwiaty pod pomnikiem na Błoniu. Tak wyglądało święto 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich. W obchodach wzięli udział przedstawiciele władz, mieszkańcy i potomkowie ułanów.
- Tata był plutonowym, ułanem z poboru, że tak powiem; prawdopodobnie nie miał ambicji wojskowych. Świetnie jeździł konno i nas, córki, także nauczył. Brał udział w działaniach zbrojnych na linii Lwów – Żółkiew – mówi Bożena Nowicka, córka ułana.
- Powinniśmy pamiętać o historii, o historii wojska. Poprzez taką działalność, jaką my właśnie prowadzimy, myślę, że podtrzymamy, obudzimy tego ducha patriotyzmu. Dla młodych ludzi te obchody mają być wzorem, pokazaniem i wytłumaczeniem historii - dodaje Hubert Lemańczyk, prezes Koła Przyjaciół 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich.
- Więcej o 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich: TUTAJ