Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się kierujący motocyklem marki Yamaha, którego nagrała kamera samochodowa. Motocyklista jadąc na jednym kole, przy dużym natężeniu ruchu wyprzedzał ciąg pojazdów. Funkcjonariusze próbują teraz ustalić, kim była osoba prowadząca pojazd. Kierowcy grozi utrata prawa jazdy i wysoka grzywna.
• zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące – policjant zatrzymuje uprawnienia natychmiast na miejscu kontroli lub na podstawie zabezpieczonego nagrania.
• mandat w wysokości minimum 2500 zł – taka jest minimalna grzywna w przypadku, gdy jazda na jednym kole powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
• 10 punktów karnych dopisywanych do konta kierowcy.
- Droga publiczna to nie tor wyścigowy ani miejsce na popisy kaskaderskie. Motocykl w starciu z samochodem czy barierą energochłonną zawsze stawia jego użytkownika na przegranej pozycji - dodaje kom. Remigiusz Rakowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Wykonywanie ewolucji na jednym kole drastycznie ogranicza widoczność, uniemożliwia gwałtowne hamowanie i zwiększa ryzyko utraty panowania nad jednośladem. Przy dużym natężeniu ruchu wystarczy drobny błąd, plama oleju lub nagły manewr innego auta, by doszło do tragedii.
- Apelujemy do wszystkich motocyklistów i kierowców: zdejmijcie nogę z gazu, odłóżcie brawurę na bok i szanujcie życie – swoje oraz innych! - podkreśla kom. Remigiusz Rakowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Motocyklista jadąc na jednym kole, przy dużym natężeniu ruchu wyprzedzał ciąg pojazdów / mat. KWP w Bydgoszczy