W szesnastą rocznicę katastrofy smoleńskiej w regionie uczciliśmy pamięć ofiar
10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem rozbił się rządowy samolot z 96 przedstawicielami państwa polskiego. Wśród ofiar byli ówczesny prezydent Lech Kaczyński i pierwsza dama Maria Kaczyńska. Tragicznie zginęli również ludzie z naszego regionu
Bydgoszczanina Aleksandra Fedorowicza, prezydenckiego tłumacza języka rosyjskiego oraz Marka Uleryka, oficera Biura Ochrony Rządu z Dziewierzewa koło Kcyni wspominał dziś Piotr Hemmerling, wicewojewoda kujawsko-pomorski.
- Osobiście znałem pana Marka Uleryka - jako chłopaka, który służył w Ochotniczej Straży Pożarnej, tak jak i ja. To był głęboki patriota, człowiek, którego ciągnęło do ekstremalnych przeżyć i który chciał poświęcać się dla innych: służył w wojsku, później służył w Biurze Ochrony Rządu. Nie znałem osobiście pana Aleksandra Federowicza. Wiem, że był osobą o niezwykłych cechach charakteru, był wielkim fachowcem - mówił Piotr Hemmerling.
Wicewojewoda oraz przedstawiciele wojska złożyli kwiaty na grobach Marka Uleryka na cmentarzu w Dziewierzewie i Aleksandra Fedorowicza na Cmentarzu Parafii św. Józefa Rzemieślnika w Bydgoszczy.
Wicewojewoda oraz przedstawiciele wojska złożyli kwiaty na grobach Marka Uleryka oraz Aleksandra Fedorowicza/Wideo Bartosz Nawrocki