„Tej rocznicy nie powinno być”. W Młynach Rothera uczczono czwarty rok od napaści Rosji na Ukrainę [zdjęcia i wideo]
Hymnem Ukrainy, nagraniem przesłania prezydenta Ukrainy i minutą ciszy ku czci zabitych rozpoczęły się w bydgoskich Młynach Rothera obchody czwartej rocznicy inwazji Rosji na Ukrainę.
W Młynach Rothera spotkali się m.in. przedstawiciele organizacji pomagających Ukraińcom na froncie i na emigracji, władz miasta i wojewoda Michał Sztybel.
- Polacy pomagają, jeżdżą na front - mówiła w rozmowie z Polskim Radiem PiK Elena Morozowa Domagalska, prezes Kujawsko-Pomorskiego Domu Ukraińskiego. Przyznała, że Ukraińcy, którzy mieszkają w Polsce od początku wojny, powinni zachowywać się jak Polacy, by móc się dogadać.
Elena Morozowa Domagalska wspomniała także o Ukraińcach w potrzebie. - To starsi ludzie, osoby z grupą inwalidzką albo matki, które mają po troje, czworo dzieci. Należą do grupy wykluczonych osób, to im szczególnie trzeba pomóc - dodała.
- Tej rocznicy nigdy nie powinno być - powiedział kujawsko-pomorski wojewoda Michał Sztybel na polsko-ukraińskim spotkaniu. - Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy - dodał.
Na wydarzeniu w Młynach Rothera zaśpiewały dzieci uczestniczące w zajęciach w Kujawsko-Pomorskim Domu Ukraińskim.
Zastępca prezydenta Bydgoszczy Łukasz Krupa poinformował, że w środę (25 lutego) na sesji Rady Miasta Bydgoszczy odbędzie się głosowanie nad uchwałą przewidująca kolejną pomoc finansową dla partnerskich miast ukraińskich Krzemieńczuka i Czerkas.
Obchody rocznicowe napaści Rosji na Ukrainę w Młynach Rothera w Bydgoszczy/wideo Monika Siwak