Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

2026-02-24, 13:37  Magdalena Gill
- W tym miejscu odbywały się bezpłatne zajęcia dla niepełnosprawnych Ukraińców - mówi Krzysztof Szperkowski/fot. Magdalena Gill

- W tym miejscu odbywały się bezpłatne zajęcia dla niepełnosprawnych Ukraińców - mówi Krzysztof Szperkowski/fot. Magdalena Gill

Kilkanaście konwojów na Ukrainę zorganizowała od początku wojny Fundacja Polska wraz ze Zgromadzeniem Ducha Świętego z Bydgoszczy. – Nadal są tam ludzie, którzy żyją w dramatycznych warunkach, ale my już nie jesteśmy w stanie im pomagać – mówią bydgoszczanie.

Docierali do konkretnych ludzi, rozdawali im zebrane dary. Gdy do biednych ukraińskich wsi podjeżdżał polski konwój, ludzie płakali.

– Chcielibyśmy dalej tam jeździć, ale niestety nie da się, bo nawet nie mamy co tam zawieźć – mówił Polskiemu Radiu PiK szef Fundacji Polskiej Krzysztof Szperkowski. – Ostatni raz byliśmy na Ukrainie w sylwestra 2024 roku. Przestaliśmy jeździć, bo bardzo mocno wkradła się w to wszystko polityka, która szkodzi jednej i drugiej stronie. Codziennie mamy w mediach sprzeczne informacje, które budują złe nastroje. Te są dużo gorsze, niż na początku wojny. Wtedy Polacy oddali Ukraińcom swoje serca, mieszkania i praktycznie wszystko, co mieli. Teraz nie chcą już się z nimi dzielić. Gdy próbowaliśmy robić zbiórki, kończyły się praktycznie niczym.

Jak dodaje szef fundacji, polskie konwoje spotykały się też z niechęcią służb ukraińskich na granicy. – To wszystko spowodowało, że już na Ukrainę nie jeździmy, ale pomagać będziemy dalej, nie zamierzamy przestawać - mówi Krzysztof Szperkowski.

Bydgoska Fundacja Polska nadal opiekuje się ukraińskimi matkami z dziećmi, które mieszkają w klasztorze bydgoskich Duchaczy. Zorganizowała także 10-miesięczny program rehabilitacji dla niepełnosprawnych Ukraińców i bezpłatnej nauki polskiego, w którym uczestniczyły 153 osoby.

Rozmowa z Krzysztofem Szperkowskim, szefem bydgoskiej Fundacji Polskiej

Region

Zabytkowe mundury z Włocławka jadą na dezynfekcję do specjalistycznej komory gazowej

Zabytkowe mundury z Włocławka jadą na dezynfekcję do specjalistycznej komory gazowej

2024-07-24, 17:08
Zamiast zapraszać, odstraszają. Tablice przy Grodzisku Wyszogród pilnie do wymiany [wideo, galeria]

Zamiast zapraszać, odstraszają. Tablice przy Grodzisku Wyszogród pilnie do wymiany! [wideo, galeria]

2024-07-24, 16:21
Pędził 126 km na godzinę w terenie zabudowanym. I niemało za to zapłaci

Pędził 126 km na godzinę w terenie zabudowanym. I niemało za to zapłaci

2024-07-24, 15:40
Pijany wiózł dziewięciolatkę na motorowerze. Może trafić na trzy lata do więzienia

Pijany wiózł dziewięciolatkę na motorowerze. Może trafić na trzy lata do więzienia

2024-07-24, 13:15
Paliła się kamienica w centrum Inowrocławia. Już drugi raz w tym miesiącu

Paliła się kamienica w centrum Inowrocławia. Już drugi raz w tym miesiącu

2024-07-24, 12:32
Sebastian Chmara: Igrzyska Olimpijskie są jedyne i niepowtarzalne [Rozmowa Dnia]

Sebastian Chmara: Igrzyska Olimpijskie są jedyne i niepowtarzalne! [Rozmowa Dnia]

2024-07-24, 09:01
Natura najważniejsza Leśnicy chcą uznania kolejnych rezerwatów przyrody w regionie

Natura najważniejsza! Leśnicy chcą uznania kolejnych rezerwatów przyrody w regionie

2024-07-24, 07:51
Będzie szerzej, wygodniej i bezpieczniej. Droga krajowa nr 25 zostanie rozbudowana

Będzie szerzej, wygodniej i bezpieczniej. Droga krajowa nr 25 zostanie rozbudowana

2024-07-24, 06:49
Tytoniowy biznes 37-latki z Nakła. Policjanci znaleźli blisko 11 tysięcy papierosów i worki z krajanką

Tytoniowy biznes 37-latki z Nakła. Policjanci znaleźli blisko 11 tysięcy papierosów i worki z krajanką

2024-07-23, 21:15
Władze Inowrocławia ostrzegają: Oszuści podszywają się pod pracowników Urzędu Miasta

Władze Inowrocławia ostrzegają: Oszuści podszywają się pod pracowników Urzędu Miasta

2024-07-23, 20:31
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę