Terminal w Emilianowie może przynieść miliardowe zyski, a projekt jest zagrożony. Prezes spółki w „Rozmowie Dnia”

2024-08-06, 09:04  Michał Słobodzian/Redakcja
Gościem „Rozmowy Dnia” był prezes spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz Emilianowo/fot: Radosław Łączkowski

Gościem „Rozmowy Dnia” był prezes spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz Emilianowo/fot: Radosław Łączkowski

Co dalej z terminalem przeładunkowym pod Bydgoszczą? Spółka przygotowująca inwestycję nie ma pieniędzy. Posiedzenie udziałowców dotyczące jej przyszłości było już kilka razy przekładane. Gościem Michała Słobodziana w „Rozmowie Dnia” był Paweł Bukowski, prezes spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz-Emilianowo.

„Terminal przeładunkowy to być albo nie być dla rozwoju gospodarczego regionu” – tak mówił w „Radiokonferencji” Polskiego Radia PiK wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski. Z jego opinią zgodził się prezes Bukowski. – Terminal jest konieczny i z tego zdawały sobie sprawę władze miasta. Mam nadzieję, że nadal zadają sobie sprawę. Tak samo, jak władze Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego który przystąpił do spółki.

Według szacunków inwestycja ma przynieść rocznie 500 milionów złotych. – Mam przed sobą studium pre-wykonalności dla rozwoju węzła logistycznego Bydgoszcz. Opracowanie zlecone na życzenie miasta Bydgoszczy. Korzyść dla regionu ma wynieść od 14 do 16 miliardów złotych przez 30 lat. Cytuję to opracowanie. Podkreślam, że to nie jest opracowanie spółki, ani wspólników. Dzielenie przez 30 daje nam 500 milionów rocznie.

Z drugiej strony pojawia się głosy, że spółka zarządzana przez Bukowskiego może upaść. Brakuje kilkuset tysięcy złotych do końca roku. Mówiąc wprost, projekt jest zagrożony. – Wspólnicy spółki, podpisując między sobą tzw. umowę warunkową inwestycyjną, określili w niej swoje prawa i obowiązki w stosunku do projektu. Niestety w dużej mierze nie wywiązali się z tych obowiązków. W większości tak, ale ta najważniejsza rzecz nie została zrealizowana – finansowanie projektu.

Gdy ono się pojawi, PKP wniesie swoje tereny i przejmie udziały. – Tego nie zrobiono, PKP zapisało w umowie inwestycyjnej, że wniesie aportem tereny, wyceniane przez PKP na około sześć milionów złotych i tym samym stałoby się większościowym udziałowcem w spółce. Z punktu widzenia PKP to bardzo mądre zabezpieczenie. Nie ma finansowania, nie ma aportu. Jednak wspólnicy zobowiązali się do zdobycia finansowania. Oni sami sobie narzucili taki warunek. Umowa obowiązuje i te zapisy są.

Teraz większościowym udziałowcem jest Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, który zaznacza, że nie chce zarządzać tym projektem. – KOWR ma tutaj rację. Tak było od początku, KOWR zakłada spółkę, wprowadza kapitał zakładowy w wysokości dwóch milionów złotych. Merytorycznie dalej prowadzi to PKP i Park Przemysłowo-Technologiczny od strony organizacyjnej. W PKP trwają działania, zmierzające do pozyskania drugiej części terenu od Lasów Państwowych i wskazało tereny na zamianę. Jeśli chodzi o drugą część terenu potrzebnego na terminal, to jest osobny wątek, ale tu wszystko jest wykonane, jeśli mówimy o pozyskaniu terenów, jest zgoda odpowiednich ministerstw. PKP wytypowało tereny i trzeba je zamienić, ale wciąż nie ma finansowania dla projektu. PKP, opierając się na umowie, nie zrobi tego. Takie jest moje zdanie, jak i PKP.

Spotkanie udziałowców zostało odroczone do końca sierpnia. Czy w tym miesiącu zapadną ostateczne decyzje? – Zgromadzenie wspólników 31 lipca zostało przerwane. Druga część ma się odbyć 29 sierpnia. Uzasadnienie KOWR-u było takie, że potrzeba decyzji ministra rolnictwa, która ma zapaść w tym czasie. Myślę, że ta decyzja będzie dotyczyła sprawy 500 tysięcy złotych, czyli kwoty potrzebnej na funkcjonowanie spółki do końca roku. To było już wspominane w mediach. Trzeba podkreślić, że to nie jest kwota na realizację projektu, nawet nie na wykonanie projektów budowlanych. Te pieniądze są potrzebne po to, żeby „ukraść” trochę czasu.

– Pomorska Strefa Ekonomiczna i Polska Agencja Inwestycji i Handlu planowała Park Przemysłowy przy Emilianowie, gdzie warunkiem jest powstanie terminala. Park miał być jednym z największych w Polsce, około 1000 hektarów powierzchni. Miał być położony na obszarze trzech gmin: Bydgoszcz, Solec Kujawski, Nowa Wieś Wielka. Napływ inwestycji to też są korzyści – wskazał Bukowski.

Cała „Rozmowa Dnia” do dosłuchania poniżej. Inne są dostępne TUTAJ.

Rozmowa Dnia – PR PiK – Paweł Bukowski

Region

Kolejne zmiany na skrzyżowaniu ulic Sułkowskiego i Kamiennej w Bydgoszczy

Kolejne zmiany na skrzyżowaniu ulic Sułkowskiego i Kamiennej w Bydgoszczy

2026-06-28, 16:04
Auto stanęło w ogniu na DK15 w Brodnicy. Jedna osoba odwieziona do szpitala

Auto stanęło w ogniu na DK15 w Brodnicy. Jedna osoba odwieziona do szpitala

2026-06-28, 13:55
Podtrucie tlenkiem węgla w Bydgoszczy. Dzieci i dorośli w szpitalu. Czad ulatniał się też w Solcu

Podtrucie tlenkiem węgla w Bydgoszczy. Dzieci i dorośli w szpitalu. Czad ulatniał się też w Solcu

2026-06-28, 13:24
Kolejna tragedia nad wodą. W powiecie aleksandrowskim utonął 54-letni mężczyzna

Kolejna tragedia nad wodą. W powiecie aleksandrowskim utonął 54-letni mężczyzna

2026-06-28, 13:12
Udar cieplny Liczy się szybka reakcja, ale i profilaktyka: ochrona, nawadnianie

Udar cieplny? Liczy się szybka reakcja, ale i profilaktyka: ochrona, nawadnianie

2026-06-28, 12:30
Pierwsze w Polsce Sanktuarium św. Szarbela zostało w niedzielę otwarte we Włókach [zdjęcia]

Pierwsze w Polsce Sanktuarium św. Szarbela zostało w niedzielę otwarte we Włókach [zdjęcia]

2026-06-28, 11:20
Wielki pożar kamienicy w Chełmnie. W nocy spaliło się sześć mieszkań [relacjawideozdjęcia]

Wielki pożar kamienicy w Chełmnie. W nocy spaliło się sześć mieszkań [relacja/wideo/zdjęcia]

2026-06-28, 07:19
Polskie Radio PiK było w Wąbrzeźnie. Kolejny przystanek akcji Lato w rytmie PiK-a [zdjęcia]

Polskie Radio PiK było w Wąbrzeźnie. Kolejny przystanek akcji „Lato w rytmie PiK-a” [zdjęcia]

2026-06-27, 21:56
Spadł z deski SUP i utonął. Tragedia na jeziorze Zacisze pod Toruniem

Spadł z deski SUP i utonął. Tragedia na jeziorze Zacisze pod Toruniem

2026-06-27, 21:12
Pożar budynku gospodarczego w powiecie nakielskim. Trzeba było ewakuować zwierzęta

Pożar budynku gospodarczego w powiecie nakielskim. Trzeba było ewakuować zwierzęta

2026-06-27, 20:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę