Wstępne wyniki sekcji zwłok: bliźnięta rozwijały się prawidłowo

2014-01-21, 15:22  Marek Ledwosiński/ Polska Agencja Prasowa

Bliźnięta, które zmarły przed porodem w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzki we Włocławku, rozwijały się prawidłowo, były zdolne do życia poza łonem matki. Przyczyna ich śmierci to niewydolność krążeniowo-oddechowa, ale na razie nie wiadomo, co ją spowodowało - takie są wstępne wyniki sekcji zwłok dzieci, przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Bydgoszczy.

Sekcja nie dała precyzyjnej odpowiedzi na pytanie, dlaczego bliźnięta zmarły. Z pewnością były wolne od wad rozwojowych, nie stwierdzono śladów jakichkolwiek urazów mechanicznych, których mogłaby doznać matka w czasie ciąży.

Biegli zarządzili badania laboratoryjne. Między innymi testy histopatologiczne, oraz szczegółowe badanie łożyska matki. Badania te potrwają co najmniej kilka tygodni.

Tymczasem rozszerza się prokuratorskie śledztwo w sprawie śmierci nienarodzonych bliźniąt. Prokuratura chce zbadać, czy nie było błędów w prowadzeniu ciąży przez lekarkę w prywatnym gabinecie ginekologicznym. To właśnie ta lekarka skierowała kobietę do szpitala i tam miała się nią dalej zajmować.

Do włocławskich policjantów zgłosiła się też kobieta, która twierdzi, że i ona niemal w identycznej sytuacji w tym samym szpitalu straciła swoje dziecko. Zdarzenie miało miejsce w sierpniu 2012 r. Włocławska prokuratura prowadzi także inne postępowania dotyczące zgonów noworodków.

W sprawie śmierci nienarodzonych bliźniąt nie przesłuchano jeszcze lekarzy z oddziału ginekologiczno-położniczego, śledczy czekają na prawomocne postanowienie sądu o zwolnieniu lekarzy z tajemnicy lekarskiej. Będzie to możliwe za około 2 tygodnie.

Nienarodzone bliźnięta zmarły we włocławskim szpitalu w nocy z czwartku na piątek. Rodzina oskarża szpital o nieprzeprowadzenie w porę zabiegu cesarskiego cięcia. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa we Włocławku, która zleciła i nadzorowała sekcję zwłok, przeprowadzoną w Zakładzie Medycyny Sądowej w Bydgoszczy.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie śmierci nienarodzonych bliźniąt w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku wszczęła Rzecznik Praw Pacjenta Krystyna Kozłowska.

Jak poinformowano na stronie internetowej Rzecznika Praw Pacjenta, postępowanie dotyczy ustalenia, "czy podmiot leczniczy udzielił świadczeń zdrowotnych odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej z dołożeniem należytej staranności oraz poinformował pacjentkę o zakresie i rodzaju świadczeń związanych z porodem".

Na wniosek ministra zdrowia sprawę wyjaśniają także eksperci, m.in. z zakresu ginekologii. Kontrole prowadzą też konsultant krajowy ds. ginekologii i położnictwa, marszałek województwa, wojewoda, NFZ.

Według ojca dzieci, do ich śmierci przyczyniły się zaniedbania ze strony szpitala. Według relacji mężczyzny, ginekolog zalecił niezwłoczne przeprowadzenie zabiegu cesarskiego cięcia. Nie zrobiono tego, gdyż - jak usłyszał od personelu szpitala - osoba kompetentna do wykonania koniecznego badania ultrasonografem miała być na miejscu dopiero następnego dnia.

Od wtorku zawieszony w czynnościach jest ordynator oddziału położniczo-ginekologicznego włocławskiego szpitala. Takiej decyzji domagał się w poniedziałek od zarządu i właściciela szpitala minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. (PAP i inf. własne)

Nowe fakty dotyczące śmierci nienarodzonych bliźniąt w szpitalu we Włocławku (Popołudnie z nami)

Region

Toruń świętuje 106. rocznicę powrotu do wolnej Polski. Budujemy pomost

Toruń świętuje 106. rocznicę powrotu do wolnej Polski. „Budujemy pomost”

2026-01-16, 20:20
Kilka dni potrwa rozbiórka tego, co zostało z kamienicy w centrum Inowrocławia

Kilka dni potrwa rozbiórka tego, co zostało z kamienicy w centrum Inowrocławia

2026-01-16, 19:40
Szkoła uratowana. Samorządowcy ugięli się pod ciężarem argumentów rodziców

Szkoła uratowana. Samorządowcy ugięli się pod ciężarem argumentów rodziców

2026-01-16, 19:00
Poniżali i bili kolegę, wszystko filmowali. Nastolatkami zajmie się sąd rodzinny

Poniżali i bili kolegę, wszystko filmowali. Nastolatkami zajmie się sąd rodzinny

2026-01-16, 18:30
Pasji mają tyle, że dzielą się nią bez końca. Noc biologów trwała... od rana do zmierzchu [zdjęcia]

Pasji mają tyle, że dzielą się nią bez końca. Noc biologów trwała... od rana do zmierzchu [zdjęcia]

2026-01-16, 18:00
Dziennikarze PR PiK na tropie średniowiecznych toruńskich witraży. Od lat nikt nie wiedział, gdzie są

Dziennikarze PR PiK na tropie średniowiecznych toruńskich witraży. Od lat nikt nie wiedział, gdzie są

2026-01-16, 17:15
Wskoczyli do zimnej wody i ratowali ludzi, pod którymi załamał się lód. Ćwiczenia strażaków [zdjęcia]

Wskoczyli do zimnej wody i „ratowali" ludzi, pod którymi załamał się lód. Ćwiczenia strażaków [zdjęcia]

2026-01-16, 15:40
Polski ambasador pojedzie na Grenlandię - zapowiedział w PR PiK Radosław Sikorski [Rozmowa Dnia]

Polski ambasador pojedzie na Grenlandię - zapowiedział w PR PiK Radosław Sikorski [Rozmowa Dnia]

2026-01-16, 14:50
Miał trzy zakazy kierowania autem, ale usiadł za kierownicą. Teraz może trafić na 5 lat do więzienia

Miał trzy zakazy kierowania autem, ale usiadł za kierownicą. Teraz może trafić na 5 lat do więzienia

2026-01-16, 14:43
Będzie zarządzał kolekcją Muzeum Wojsk Lądowych. Bydgoska instytucja ma nowego szefa

Będzie zarządzał kolekcją Muzeum Wojsk Lądowych. Bydgoska instytucja ma nowego szefa

2026-01-16, 13:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę