Rocznica niemieckich zbrodni w Bydgoszczy. Uroczystość z udziałem premiera Morawieckiego [zdjęcia, przemówienie]

2022-09-03, 12:40  Elżbieta Rupniewska/Redakcja/PAP
Premier Mateusz Morawiecki uczestniczy w obchodach rocznicy niemieckich zbrodni wojennych w Bydgoszczy./fot. Elżbieta Rupniewska

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczy w obchodach rocznicy niemieckich zbrodni wojennych w Bydgoszczy./fot. Elżbieta Rupniewska

Do Bydgoszczy przyjechał premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu brał udział w uroczystościach upamiętniających zbrodnie niemieckie we wrześniu 1939 roku. Obchody zorganizowano na Starym Rynku, który stał się w tamtym czasie areną wojennego terroru w mieście.

3 września 1939 roku to ważna data w historii Bydgoszczy. Na ulicach miasta miała wtedy miejsce niemiecka dywersja, nazwana przez propagandę III Rzeszy „krwawą niedzielą”. W konsekwencji tych wydarzeń we wrześniu 39’, a także w kolejnych miesiącach, Niemcy wymordowali kilka tysięcy bydgoszczan i mieszkańców regionu.

- Niemiecki najeźdźca od pierwszych dni pokazywał, jaki jest jego prawdziwy cel - nie tylko podbój, nie tylko zniszczenie, ale unicestwienie narodu polskiego i zamienienie niewielkiej jego części w niewolników rasy panów - powiedział premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Bydgoszczy.

Podczas wystąpienia zwrócił uwagę, że II wojna światowa to najkrwawszy konflikt w historii ludzkości, a który rozpoczął się na polskiej ziemi. - Już od pierwszych dni niemiecki najeźdźca pokazał, jaki jest jego prawdziwy cel. Prawdziwym celem był nie tylko podbój, nie tylko zniszczenie (...), ale prawdziwym celem było unicestwienie narodu polskiego. Zamienienie niewielkiej jego części w niewolników tej rasy panów, jak o sobie mówili Niemcy - powiedział Morawiecki.

Premier zaznaczył, że o tych zbrodniach nie wolno zapomnieć, bo - jak zaznaczył - te zbrodnie już wtedy zdumiewały ludzi. - Zaczęto poszukiwać (dla nich) nowej nazwy. Tak się stało, że w trakcie wojny prawnik Rafał Lemkin wymyślił wówczas właśnie nowy termin na tego typu zbrodnie; nazwał je ludobójstwem - przekazał premier.

Jak podkreślił, była to zbrodnia z premedytacją realizowana przez zwykłych Niemców.
- Jak Niemcy szli na Polskę, to wykonywali rozkaz Hitlera, który przekazał im w pierwszych dniach, jeszcze przed wojną swojemu dowództwu, mówiąc: Nie miejcie litości dla Polaków - wskazał. - W fordońskiej Dolinie Śmierci, gdzie w brutalny sposób zamordowano 1200 osób lub więcej, ginęli przedstawiciele polskich elit - dodał premier.

Organizatorem uroczystości był wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz oraz minister Łukasz Schreiber. Po rocznicowych obchodach na rynku, szef rządu otwierał w Akademii Muzycznej rozgrywki Ekstraligi Szachowej. Ostatni punkt programu wizyty szefa rządu w regionie to spotkanie w Szkole Podstawowej w Żalnie.


Więcej o tamtych wydarzeniach: 3 września 1939 rok w Bydgoszczy

Komentarz do zdjęcia:
„Bydgoszcz jesienią 1939 r. była miejscem niezwykle tragicznych wydarzeń dla polskich mieszkańców miasta. Po wkroczeniu 5 IX 1939 wojsk niemieckich rozpoczęła się akcja pacyfikacyjna obejmująca wszystkie kręgi ludności polskiej. Do 11 września, według głównodowodzącego niemieckiej 4 armii, internowano 1050 osób, zastrzelono 370 „partyzantów”, a w dniach 9 i 10 września 1939 w publicznej egzekucji na Starym Rynku rozstrzelano 20 polskich zakładników. Publiczne egzekucje zostały udokumentowane przez niemieckich fotografów do celów propagandowych. Nie wszystkie osoby na fotografiach udało się rozpoznać. Widać na nich bydgoskich księży, urzędników. Niektóre zdjęcia przed-stawiające moment egzekucji były wykorzystywane przez propagandę hitlerowską jako dokumentujące działania polskie w dniu 3 września, podczas zwalczania niemieckiej dywersji.
Wydarzenie udokumentowane na fotografii pochodzi z pierwszych dni aresztowań i masowych rozstrzeliwań. Obecnie szacuje się, że do listopada 1939 r. śmierć poniosło około 1500 osób. Specjalne akcje organizowano przeciwko nauczycielom, urzędnikom i innym przedstawicielom polskiej inteligencji. Kilkaset osób zginęło z mocy wyroków hitlerowskiego Sądu Specjalnego w Bydgoszczy. Obecnie oblicza się, iż w wyniku eksterminacji bezpośredniej i pośredniej stosowanej przez okupanta hitlerowskiego śmierć poniosło 5300 polskich bydgoszczan. Ofiarą hitlerowców było także przeszło 2 tysiące bydgoskich Żydów."

Opis zewnętrzny: kopia fotografii, czarno- biała, 18x 24 cm
Miejsce przechowywania: APB, Akta Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Bydgoszczy, sygn. 1003
Autor komentarza: Stanisław Błażejewski
Autor skanu: Bolesław Rassalski

źr. Wikipedia

Relacja Elżbiety Rupniewskiej ze Starego Rynku w Bydgoszczy

Przemówienie premiera Mateusza Morawieckiego

Region

Dawny kościół w Wieldządzu ma nowego właściciela. Ma tam powstać SPA [zdjęcia]

Dawny kościół w Wieldządzu ma nowego właściciela. Ma tam powstać SPA [zdjęcia]

2026-07-11, 08:00
86-latka z regionu oszukana metodą na lekarza. Straciła 60 tysięcy złotych

86-latka z regionu oszukana metodą „na lekarza”. Straciła 60 tysięcy złotych

2026-07-10, 22:01
Kwiaty Wołynia - pod tą nazwą środowiska narodowe chcą upamiętnić ofiary ludobójstwa

„Kwiaty Wołynia” - pod tą nazwą środowiska narodowe chcą upamiętnić ofiary ludobójstwa

2026-07-10, 21:11
Spór o miejsca parkingowe we Włocławku. Konfederacja ostrzega przed ich ograniczeniem, Lewica temu zaprzecza

Spór o miejsca parkingowe we Włocławku. Konfederacja ostrzega przed ich ograniczeniem, Lewica temu zaprzecza

2026-07-10, 20:16
Seniorzy w Ciechocinku uczą się korzystać z nowych technologii. Rozpoczęły się warsztaty eFajfy [zdjęcia]

Seniorzy w Ciechocinku uczą się korzystać z nowych technologii. Rozpoczęły się warsztaty „eFajfy” [zdjęcia]

2026-07-10, 19:58
Był pod wpływem alkoholu, wsiadł do samochodu i uderzył w paczkomat. Okazało się, że to policjant z Szubina

Był pod wpływem alkoholu, wsiadł do samochodu i uderzył w paczkomat. Okazało się, że to policjant z Szubina

2026-07-10, 19:16
Qemetica nie ma bezpośredniego związku z bezpieczeństwem energetycznym kraju. Oświadczenie IKS Solino

„Qemetica nie ma bezpośredniego związku z bezpieczeństwem energetycznym kraju”. Oświadczenie IKS „Solino”

2026-07-10, 16:44
Policja szuka kobiety ze zdjęć. Chodzi o przywłaszczenie pieniędzy z bankomatu we Włocławku

Policja szuka kobiety ze zdjęć. Chodzi o przywłaszczenie pieniędzy z bankomatu we Włocławku

2026-07-10, 15:58
Sześć byków jest jeszcze na wolności. Mogą być niedaleko Jeziora Grodzieńskiego - ustaliło Polskie Radio PiK [aktualizacja]

Sześć byków jest jeszcze na wolności. Mogą być niedaleko Jeziora Grodzieńskiego - ustaliło Polskie Radio PiK [aktualizacja]

2026-07-10, 14:57
Ostatnia prosta. Byliśmy na budowie pomnika Matki Boskiej pod Kikołem

Ostatnia prosta. Byliśmy na budowie pomnika Matki Boskiej pod Kikołem

2026-07-10, 14:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę