Po godz. 13.00 wyruszyliśmy na turystyczny szlak, by pokazać 4 niezwykle ciekawe miejsca. Zajrzeliśmy do urokliwego parku przy Domu Kultury w Kcyni, gdzie lokalni artyści prezentują swoje arcydzieła. Dotarliśmy też do Muzeum Przyrody i Łowiectwa, które od dwóch lat działa w Turzynie. Na koniec odwiedziliśmy Górki Zagajne, by dowiedzieć się jak miejscowym strażakom udało się zdobyć statuetkę "Florianów" i dlaczego zamiast gasić ogień tak chętnie go rozpalają. Posmakowaliśmy też chleba, który staje się kulinarną wizytówką regionu.
24 sierpnia 2017 - Kcynia
Dlaczego współczesny noblista odwiedził Kcynię? Które zwierzęta są najbardziej fotogeniczne? Co trzeba zrobić, aby otrzymać statuetkę "Florianów" i jak powstaje najlepszy chleb w okolicach Kcyni? Na te pytania odpowiemy szukaliśmy w czwartek, gdy radiowa akcja "Ale PiKne lato!" odwiedziła Kcynię.
W godz. od 9.00 do 12.00 mobilne studio Polskiego Radia PiK gościło na Rynku w Kcyni. Rozmawialiśmy o historii miasta, które na przestrzeni lat wielokrotnie zmieniało swoją nazwę. Poznaliśmy też historię figury Jezusa, na której odrastały włosy. Od fotografa dowiedzieliśmy się, jak najlepiej "ustrzelić" dzikie zwierzęta używając aparatu zamiast broni. O sportach walki i nie tylko, rozmawialiśmy z lokalnymi trenerami. Nie zabrakło konkursów i nagród dla Słuchaczy i odwiedzających nasze stanowisko.
Po godz. 13.00 wyruszyliśmy na turystyczny szlak, by pokazać 4 niezwykle ciekawe miejsca. Zajrzeliśmy do urokliwego parku przy Domu Kultury w Kcyni, gdzie lokalni artyści prezentują swoje arcydzieła. Dotarliśmy też do Muzeum Przyrody i Łowiectwa, które od dwóch lat działa w Turzynie. Na koniec odwiedziliśmy Górki Zagajne, by dowiedzieć się jak miejscowym strażakom udało się zdobyć statuetkę "Florianów" i dlaczego zamiast gasić ogień tak chętnie go rozpalają. Posmakowaliśmy też chleba, który staje się kulinarną wizytówką regionu.
Po godz. 13.00 wyruszyliśmy na turystyczny szlak, by pokazać 4 niezwykle ciekawe miejsca. Zajrzeliśmy do urokliwego parku przy Domu Kultury w Kcyni, gdzie lokalni artyści prezentują swoje arcydzieła. Dotarliśmy też do Muzeum Przyrody i Łowiectwa, które od dwóch lat działa w Turzynie. Na koniec odwiedziliśmy Górki Zagajne, by dowiedzieć się jak miejscowym strażakom udało się zdobyć statuetkę "Florianów" i dlaczego zamiast gasić ogień tak chętnie go rozpalają. Posmakowaliśmy też chleba, który staje się kulinarną wizytówką regionu.