1 lipca 2026
„Dzień Psa” to święto ustanowione z myślą o najbardziej bolącym paradoksie lata - okresie, gdy „najlepszy przyjaciel człowieka” najczęściej zostaje „zdradzony”. Co chwilę słyszymy o zamknięciu psa w gorącym samochodzie przy szalejących upałach. My ludzie przytraczamy psa do budy na łańcuchu, a w najlepszym razie wybudujemy mu wybieg metr na dwa metry, co bardziej przypomina obóz koncentracyjny. Pies nas kocha bezwarunkowo, a my mimo ogólnej poprawy gotujemy mu „pieski” los.
O tym Magda Jasińska rozmawiała z przedstawicielami dyrekcji schronisk w Bydgoszczy i Torunia, a także z weterynarzem.