Rok po wejściu ustawy w życie zapytamy, dlaczego zapisy o „Sygnalistach” są właściwie martwe? Przed wejściem ustawy o ochronie sygnalistów w życie, towarzyszyły jej ogromne oczekiwania. Politycy i komentatorzy zapowiadali, że to będzie przełom w walce z patologiami – narzędzie, które ucywilizuje relacje w miejscu pracy, podniesie standardy i zapewni bezpieczeństwo tym, którzy odważą się mówić głośno o nieprawidłowościach.
Co się stało? Po roku widać, że te oczekiwania w dużej mierze się nie spełniły. Dlaczego?
Gośćmi Magdy Jasińskiej byli:
Dariusz Kistela – Inspektor Pracy
Arnold Paszta – właściciel kancelarii doradczej Partner System, biegły sądowy w dziedzinie ochrony informacji niejawnych i danych osobowych
0:00
0:00