Jeżeli ogólnospołeczne podejście do kształcenia zawodowego, branżowego, się nie zmieni, będziemy mieli bardzo poważny problem z brakiem rąk do pracy. Absolwenci liceów ogólnokształcących nie uzupełnią deficytów kadrowych, bo to zwyczajnie nie ten kierunek. Na rynku brakuje fachowców, a pracodawcy chętnie zatrudniają nawet młodych pracowników, bez dużego doświadczenia. Ten, kto ma fach w ręku, może przebierać w ofertach pracy. Szkoła branżowa przestaje już być szkołą "za karę".
O tym zjawisku mówić będą dyrektorzy szkół zawodowych z Bydgoszczy i Włocławka.
0:00
0:00