Jubileusz dwudziestolecia pielęgnowania szacunku i empatii. Chorzy to czują

2020-01-31, 19:50  Katarzyna Prętkowska
Zakład Pielęgnacyjno - Opiekuńczy im. Ks. Jerzego Popiełuszki w Toruniu. Na zdjęciu pani Józefa./fot. Katarzyna Prętkowska

Zakład Pielęgnacyjno - Opiekuńczy im. Ks. Jerzego Popiełuszki w Toruniu. Na zdjęciu pani Józefa./fot. Katarzyna Prętkowska

Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy im. Ks. Jerzego Popiełuszki w Toruniu świętuje 20 lat istnienia. Placówka, która na początku miała jeden oddział dla 15 pacjentów, teraz przez całą dobę zajmuje się 116 osobami chorymi i starszymi. A będzie jeszcze więcej podopiecznych.

- Nie popadliśmy w rutynę. Nasze relacje z pacjentami wciąż opieramy na szacunku - zapewnia Grażyna Śmiarowska, dyrektor Zakładu i przypomina początki ZOP - u.

- Zaczynaliśmy skromnie, od piętnastołóżkowego oddziału pobytu dziennego. W tej chwili mamy 116 pacjentów, a za chwilę będziemy mieli, po zakończeniu dobudowy, 146 pacjentów w opiece całodobowej i 40 pacjentów w opiece dziennej. W tym zawodzie jest bardzo łatwo o wypalenie zawodowe, ponieważ sukcesów, takich spektakularnych, kiedy na przykład pacjent wstanie i pójdzie do domu, mamy niewiele.

Dlatego dla nas sukcesem jest, gdy pacjent się do nas się uśmiechnie, gdy poprawimy jego niektóre funkcje życiowe, usprawnimy go na tyle, że będzie na przykład mógł samodzielnie jeść. Utrzymanie tej empatii i tej wrażliwości jest niezwykle trudne, i to, że przez tyle lat naprawdę jesteśmy wrażliwi na na potrzeby tych osób, to też jest powód do dumy - mówi Grażyna Śmiarowska.

- Jestem tu już 5 lat. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z opieki. Mieszkałam sama. Mam syna, który pracuje i nie mógł zapewnić mi opieki całodobowej. Ta instytucja, ten zakład jest naprawdę bardzo pożądany dla ludzi takich właśnie jak ja - mówi pani Józefa, z podopiecznych toruńskiego zakładu.

- Moja mama przebywa w tej placówce od pół roku. Widzę tę fachowość, dbanie o pacjenta, tę czystość dookoła. Wszędzie. Ja po prostu nie ogarnęłabym tego sama. Opieka nad osoba leżącą z całkowitą demencją jest bardzo trudna - podkreśla córka pacjentki.

Oficjalny jubileusz placówki z udziałem władz miasta i regionu odbył się w piątek (31.01.) w Ratuszu Staromiejskim w Toruniu.

Więcej w relacji Katarzyny Prętkowskiej.

Materiał Katarzyny Prętkowskiej (Popołudnie z nami)

Region

Trenowali przez cały rok. Na finał w Lubrańcu mecz piłkarski z gwiazdami i nagrody [zdjęcia]

Trenowali przez cały rok. Na finał w Lubrańcu mecz piłkarski z gwiazdami i nagrody [zdjęcia]

2026-06-09, 20:50
Mechaniczna pszczoła nad łąką Na UKW powstaje specjalny dron-zapylacz

Mechaniczna pszczoła nad łąką? Na UKW powstaje specjalny dron-zapylacz

2026-06-09, 20:16
Internat czy trzygwiazdkowy hotel W Warlubiu uczniowie będą mieszkać jak królowie [wideo, zdjęcia]

Internat czy trzygwiazdkowy hotel? W Warlubiu uczniowie będą mieszkać jak królowie [wideo, zdjęcia]

2026-06-09, 19:26
Poszli szlakiem im. Mariana Rejewskiego. Pod drodze mieli zajęcia [zdjęcia]

Poszli szlakiem im. Mariana Rejewskiego. Pod drodze mieli zajęcia [zdjęcia]

2026-06-09, 18:40
Zabytkowy budynek Szkoły Muzycznej z Kowalewa Pomorskiego nagrodzony za adaptację

Zabytkowy budynek Szkoły Muzycznej z Kowalewa Pomorskiego nagrodzony za adaptację

2026-06-09, 18:00
Policyjna obława w Toruniu. Napastnik zaatakował dwie osoby i uciekł

Policyjna obława w Toruniu. Napastnik zaatakował dwie osoby i uciekł

2026-06-09, 17:55
Nowe ustalenia śledczych po wypadku dziecka we Włocławku. Dramat rozegrał się w mieszkaniu babci

Nowe ustalenia śledczych po wypadku dziecka we Włocławku. Dramat rozegrał się w mieszkaniu babci

2026-06-09, 16:49
Przemoc ma wiele twarzy, bywa ukryta. Są narzędzia do walki ze złem, ale trzeba je zgłosić [debata]

Przemoc ma wiele twarzy, bywa ukryta. Są narzędzia do walki ze złem, ale trzeba je zgłosić [debata]

2026-06-09, 16:42
Warszawa. Zapadł wyrok po zabójstwie mieszkańca Bysławia. Zginął od ciosów nożem

Warszawa. Zapadł wyrok po zabójstwie mieszkańca Bysławia. Zginął od ciosów nożem

2026-06-09, 16:25
Policjant z Nakła oddał szpik kostny. Pomógł uratować życie genetycznego bliźniaka

Policjant z Nakła oddał szpik kostny. Pomógł uratować życie „genetycznego bliźniaka”

2026-06-09, 16:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę