Wtorek, 20 listopada 2018 r.   Imieniny: Anatola, Sedzimira, Rafała
Polskie Radio PiK » Zwierzenia przy muzyce » Archiwum audycji
2016-07-19, 12:11 Magda Jasińska

Piotr Salaber

Piotr Salaber w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Piotr Salaber w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Muzyk, kompozytor, pianista, bydgoszczanin, twórca muzyki teatralnej i filmowej, Wykładowca akademicki, profesor Akademii Muzycznej w Bydgoszczy.

Ktoś mi kiedyś powiedział: spraw aby Twoja pasja stała się Twoim zawodem, a nie przepracujesz ani jednego dnia w życiu. Uważam się za szczęśliwca i cały czas się tak czuję. Od kilku lat trochę kłopotliwe stają się jedynie przeloty i to ciągłe przemieszczanie się z miejsca na miejsce. Moje dzieci niekiedy mówią żebym trochę odpuścił. To ja wtedy pytam – to z czego mam zrezygnować z Tajwanu, Moskwy...?"

W środę, 20 lipca 2016 – o godz.18.10
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce Piotr Salaber
Zaczniemy od filmu z Twoją muzyką, który niedługo – w najbliższy piątek, pojawi się na ekranach kin. Chodzi o film „Kobiety bez wstydu”. Film już oglądałeś?
- Tak, wielokrotnie. Reżyserem i autorem scenariusza jest Witold Orzechowski, z którym współpracuję od lat. Byłem też przy montażu filmu, przynosiłem poszczególne fragmenty muzyczne i przymierzaliśmy je do obrazu. W Londynie powstała też anglojęzyczna wersja filmu. Ta muzyka powinna być nierozerwalnie sklejona z obrazem.

Musisz być dokładnym archiwistą swojej twórczości, bo temat przewodni, ten we francuskim stylu powstał dosyć dawno
- Rzeczywiście, to bierze się z tego, że początki scenariusza pojawiły się przed kilkoma laty. Ponieważ ten temat jest w stylu francuskim z akordeonem, fortepianem, szczotkami perkusji i kontrabasem to autor zdjęć, Grzegorz Kędzierski stwierdził, że Kraków, w którym dzieje się akcja filmu należy pokazać jak Paryż, od strony dachów, mokry bruk, zakochana para wychodzi objęta w strugach deszczu…
Piotr Salaber w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Piotr Salaber w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Jak się tworzy muzykę do filmu, bo ta praca nie jest tożsama z pisaniem muzyki do teatru?
- W teatrze bardzo często poruszamy się w innym diapazonie emocji. Tam bardziej nam zależy na potęgowaniu uczuć. Niedawno pisałem muzykę do spektaklu „Wujaszek Wania” Czechowa dla Teatru 6 piętro u Michała Żebrowskiego m.in. z Wojtkiem Malajkatem, Piotrem Machalicą i Anią Dereszowską w reż. A. Bubienia. Tam nam chodziło m.in. o to, aby uzyskać taki efekt jak w teatrze antycznym, czyli efekt katharsis, że wychodzimy z teatru i przynajmniej przez chwilę chcemy być lepszymi ludźmi. Teatr rządzi się innymi prawami niż kino. A tu w przypadku kina mamy do tego komedię. Dystrybutor reklamuje nasz film jako polską odpowiedź na filmy Woody'ego Allena, żartobliwie uzupełniając tytuł – Kobiety bez wstydu. O północy w Krakowie. Muzyka musiała być bardzo różna bo mamy tutaj wątek romantyczny, komediowy i sensacyjny zarazem. Jak zawsze wspaniale dyrygowało mi się Polską Orkiestrą Radiową, to była ta część symfoniczna, solo skrzypcowe nagrała Natalia Walewska i bardzo się cieszę, że w tym tygodniu pojawi się na rynku także płyta ze ścieżką muzyczną.

Gdybyś miał oceniać, to którą twórczość lubisz bardziej, czy pisanie muzyki do teatru czy do filmu?.
- Najbardziej cenię sobie to, że mogę uprawiać oba gatunki. Niedawno wróciłem z Tajwanu, gdzie przygotowywałem premierę z zespołem tajwańskim, w całości w języku mandaryńskim. Teksty utworów śpiewanych to wysublimowana poezja chińska, do której muzykę napisałem w takiej właśnie stylistyce i języku muzycznym. Bardzo dobrze zostało to odebrane. To było fantastyczne przeżycie bo w czasie prób mieszkałem między polami ryżowymi i chodziłem pieszo na próby.

A jak się przechodzi z systemu dur-moll do skal pentatonicznych?
- Bez najmniejszych problemów. W czasie pobytu na Tajwanie już pracowałem nad kolejnymi utworami do spektaklu w Moskwie. A tamta muzyka jest tonalna, inspirowana liturgią prawosławną i modlitwami żydowskimi, polifoniczna.
Piotr Salaber w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Piotr Salaber w PR PiK. Fot. Magda Jasińska
Masz interesujące, choć zapracowane życie.
- Ktoś mi kiedyś powiedział: spraw aby Twoja pasja stała się Twoim zawodem, a nie przepracujesz ani jednego dnia w życiu. Uważam się za szczęśliwca i cały czas się tak czuję. Od kilku lat trochę kłopotliwe stają się jedynie przeloty i to ciągłe przemieszczanie się z miejsca na miejsce.

To kalendarz masz zapełniony …
- Do końca 2018 roku właściwie nie mam miejsca, żeby coś dołożyć. Moje dzieci niekiedy mówią żebym trochę odpuścił. To ja wtedy pytam – to z czego mam zrezygnować z Tajwanu, Moskwy …?

A może z wykładów na University of British Columbia w Vancouver?
- To było też ciekawe przeżycie, bo pojechałem tam poprowadzić zajęcia z muzyki filmowej. Niezwykle sobie cenię jednak zajęcia z moimi studentami w bydgoskiej Akademii Muzycznej.

I znajdujesz na to wszystko czas?
- To kwestia organizacji.

Nauczyłeś się mówić nie?
- Oj tak. Może powiem kiedy nigdy nie powiem nie... wtedy kiedy jest bardzo ciekawy projekt z ciekawymi ludźmi. Budżety teatralne czy uczelniane, nigdzie na świecie nie są oszałamiające. Staram się aby nie doprowadzić do sytuacji, że bardzo ciekawy projekt nie będzie miał szansy realizacji. Kiedy mi zaproponowano napisanie muzyki do tekstów w języku mandaryńskim to śmiałem się, że to będzie o wiele prostsze niż to co robiłem w ubiegłym sezonie, czyli muzyka do operetki Gombrowicza śpiewanej w języku węgierskim z orkiestrą symfoniczną w Teatrze Narodowym w Budapeszcie. Natomiast bardzo lubię pracować w Rosji. Czasami mam wrażenie, że ten cały kontekst polityczny, który wyziera z mediów zupełnie nie dotyczy artystów. Moje kontakty z nimi są niezwykle serdeczne, bezpośrednie i szczere. Ci ludzie są wybitnie zdolni i pracowici.

Zobacz także

2018-11-08, godz. 18:00 Mateusz Smoczyński Skrzypek jazzowy, kompozytor i » więcej 2018-11-02, godz. 13:50 Mariola Pryzwan Autorka wielu biografii m.in. Anny German, Ireny Jarockiej czy Anny Jantar. "Piszę książki tylko o tych, których kocham, więc znalazły się ukochane poetki, u ... » więcej 2018-10-26, godz. 01:19 Danuta Nowak Wokalistka zespołu Happy End, która po powrocie z emigracji reaktywowała zespół. "Happy End rzeczywiście jest to fantastyczne hasło na życie, bo zawirowań w ... » więcej 2018-10-18, godz. 14:39 Cheap Tobacco Krakowski zespół, który niedawno wydał swoją kolejną płytę zatytułowaną "Szum". Rozmawiamy z Natalią Kwiatkowską - wokalistką i Michałem Bigulakiem - basistą ... » więcej 2018-10-12, godz. 03:40 Lora Szafran i Bogdan Hołownia Lora Szafran i Bogdan Hołownia opowiadają o swojej najnowszej płycie koncertowej z piosenkami Warsa, Szpilmana i Wasowskiego. "Te piosenki gdzieś tam w naszy ... » więcej 2018-10-05, godz. 10:15 Piotr Salaber Kompozytor, pianista, dyrygent i pedagog m.in. Akademii Muzycznej w Bydgoszczy i Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. "Kiedy wypadła mi jedna realizacja ... » więcej 2018-09-28, godz. 10:28 Andrzej Sikorowski Wokalista grupy Pod Budą, autor tekstów, kompozytor. "Piosenki, które były prezentowane na antenie przez długi okres gdzieś zrastały się ze słuchaczami, zapa ... » więcej 2018-09-21, godz. 08:32 Jerzy Maksymiuk Maestro Jerzy Maksymiuk – genialny dyrygent i kompozytor. Niedawno ukazała się płyta Retro z jego kompozycjami, które Jerzy Maksymiuk wykonuje na dwa fortepi ... » więcej 2018-09-12, godz. 22:32 Sławek Wierzcholski Bluesman, wokalista, harmonijkarz, lider "Nocnej Zmiany Bluesa" i pomysłodawca "Polskiego Dnia Bluesa". "To, że ktoś gra bluesa, to nie znaczy, że gra go dob ... » więcej 2018-09-03, godz. 15:40 Maja Babyszka Młoda artystka, którą pamiętamy z niezwykłego występu w powietrzu. Na zawieszonej nad rzeką Brdą platformie trzy lata temu Maja zagrała i zaśpiewała koncert ... » więcej
12345