Z dalekich wypraw...


Od początku roku 2020 proponujemy Państwu wyprawy w poszukiwaniu lądów bogatych w niecodzienne dźwięki. W każdą środę po 22.00 wkraczamy na pięciolinie, które zaprowadzą nas do źródeł muzyki, która może oczarować... albo zainteresować za sprawą geograficznego rodowodu... albo zatrzymać osobliwym brzmieniem, bądź zadumać nad ich historią.

Nie trzymamy się określonych stylistyk, te właśnie będą się przeplatać, uzupełniać w muzycznej symbiozie. Przyjaznych pięciolinii będziemy poszukiwać na Ziemi i na niebie, czasami pozwalając sobie na lot w stronę gwiazd. Wędrować będziemy szlakami naszych gości, których fascynacje ściśle łączą się z muzyką. Poznamy drogi prowadzące artystów do ich sukcesu... do Państwa serc! Czasami zatrzymamy się w takich punktach muzycznej historii, które wiążą się z ważnymi dziełami. Z pewnością nie zabraknie nam tematów i kierunków... Najważniejsze jednak, by w grupie wędrowców nie zabrakło także Państwa :)

W środowe wieczory do wspólnych wędrówek zaprasza Adam Droździk.

3 czerwca 2026

2026-06-03
Czerwcowe temperatury temperatury miały chyba wpływ na wybór pierwszego w tym miesiącu szlaku „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK. Wybieramy się do Miasta Aniołów na Zachodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, choć w Kalifornii ponoć nigdy deszcz nie pada, a nas może zaskoczyć ;) Towarzyszyć nam będzie twórczość duetu ERIC LOWEN i DAN NAVARRO, a zatem kroczyć będziemy do tych miejsc, gdzie akustyczna rockowa ballada łączy się z amerykańskim folkiem, folkiem, country, niekiedy bluesem, muzyką alternatywną w jej melodyjnej formie... Mniejsza o szuflady, najważniejszy w naszych podróżach jest czas, który upływa wśród dźwięków, które nie drażnią i zwracają uwagę na horyzonty muzyczne, które być może niektórych z naszych podróżników ominęły... W przypadku duetu LOWEN & NAVARRO, wszystko zaczęło się w latach 80. XX wieku, gdy Eric i Dan poznali się w Los Angeles, a ich wspólna pasja i swoboda pisania piosenek z gitarą w tle, szybko dała się zauważyć przez innych, głodnych dobrych kompozycji artystów. Eric i Dan są autorami komopozycji „We Belong”, która w roku 1984 wyniosła na szczyty przebojów PAT BENATAR! Czy ktoś jeszcze o Niej pamięta? Spółka autorska Lowen & Navarro zasiliła swoimi pomysłami także inne gwiazdy tamtych czasów, ale Panowie wiedzieli, że stać ich na własny sukces... Ten przyszedł w roku 1990 od albumu „Walking On A Wire” i od tego miejsca rozpocznie się nasza wędrówka na pięcioliniach :)

Z pewnością nie wystarczy nam czasu, by podkreślić muzycznie całą historię duetu LOWEN & NAVARRO, musimy też z Miasta Aniołów zdążyć wrócić do domów przed snem. Wierzę jednak, że muzyka i słowa nasycające pierwszy w czerwcu środowy wieczór, wracać będą w Państwa Pamięci również przez cały długi czerwcowy weekend... A może i dłużej? ;) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk.

27 maja 2026

2026-05-27
Niekiedy o wyborze szlaku „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK decyduje czysty przypadek, innym razem ważny dzień i okoliczność, ale też kierunek na naszej muzycznej mapie kreśli ciąg zdarzeń... Taki właśnie ułożył się ciemnym turkusowym śladem prowadzącym nas na Sycylię. W pierwszą środę maja ubiegłego roku zaprowadziła nas tam muzyka z pierwszej płyty włoskiej formacji ALCÀNTARA. Nie dalej jak miesiąc później grupa wróciła z nowym oprawionym w turkus albumem, który dzisiaj, w ostatni środowy wieczór majowy, towarzyszyć nam będzie ponownie w wędrówce na pięcioliniach sycylijskim szlakiem... Prawdę mówiąc, po drodze jeszcze na wybór tego szlaku wpłynęło przebudzenie górującej nad zabytkową Katanią „Królowej Wyspy Słońca” Etny, która ostatnio przykuwa uwagę świata na ten rejon Sycylii. W Katanii zaś mieszka i tworzy zespół ALCÀNTARA, a na jego nowej płycie widnieje wulkaniczna grafika... Sama nazwa tej włoskiej formacji odnosi się do rzeki, która malowniczą skalistą doliną, na północ od Etny, uchodzi do Morza Jońskiego... Czy trzeba więcej okoliczności, by wybrać się tym właśnie szlakiem? Oczywiście najważniejsza jest tutaj muzyka, którą nasi dyżurni artyści z Katanii określają słowami - „śródziemnomorski, eksperymentalny rock progresywny w przestrzeni, piasku i ciszy”. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko podążyć za dźwiękami i tekstami, a te prowadzić nas będą w językach angielskim i włoskim...

Twórczość Włochów ze składu ALCÀNTARA potrafi przyciągnąć i zatrzymać. Wieczór po wietrznym ale i gorącym dniu dopasuje się do naszego sycylijskiego szlaku, a na lotnisku w Katanii czekać będzie nasz „muzyczny wehikuł”, którym zdążymy wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

20 maja 2026

2026-05-20
Trzecia środa maja sprzyja temperaturą i pogodną aurą, by nawet wieczorną porą udać się do... Cardiff. Co nas prowadzi do stolicy Walii? Uzbrojeni w urodzinowy tort, bukiet kwiatów przewiązany kokardą życzeń od polskich fanów, zaniesiemy wszystko do uśmiechniętej Pani, której głos sympatycy muzyki rockowej w randze sztuki kojarzą z twórczością formacji MAGENTA! I pewien jestem, że w tym momencie na twarzach fanów tego składu rysuje się serdeczny uśmiech :) Choć w Cardiff dzisiaj nieco chłodniejszy wieczór niż u nas, to jednak również pogodny i z pewnością w domu Christiny gwarno dzisiaj od Przyjaciół :) Choć wielu obecnych na dzisiejszym szlaku podróżników spodziewałoby się w dzisiejszej wędrówce na pięcioliniach właśnie twórczości wspomnianej grupy MAGENTA, to jednak w dniu urodzin Christiny w „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK zabrzmią kompozycje z Jej autorskich albumów. Sympatycy głosu naszej dzisiejszej solenizantki z pewnością nie będą narzekać, a inni być może dołączą jej solowe dzieła do ulubionych w swoich kolekcjach. Nawet poza składem zespołu MAGENTA głos jego wokalistki przywołuje nastrój i estetykę dzieł tej walijskiej ikony progresywnego rocka, choć Christina nie obawia się sięgać po echa osobistych fascynacji, rozszerzając horyzonty skojarzeń, dla których potrafi w kolekcjach fanów ambitnej muzyki rockowej miejsce tylko dla siebie :) Przy tym udział kolegów z zespołu jak i Jej muzycznych przyjaciół, pozostawia dla pomysłów Christiny maximum powietrza :)

To będzie wieczór w odcieniach zieleni, która ścieli się tłem od pierwszej z trzech płyt Chistiny Booth. Dostarczymy jej dzisiaj serdeczne urodzinowe życzenia i zdążymy jeszcze przed snem wrócić do naszych domów... skądkolwiek wyruszają dzisiaj Państwo ze mną na szlak „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

13 maja 2026

2026-05-13
Wieczorem drugiej środy maja, dość kapryśnej aurą, zapraszam zainteresowanych do wędrówki na pięcioliniach chińskim szlakiem. Byliśmy już tam 6 lat temu. 3 czerwca 2020 roku, w „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK towarzyszył nam nieodżałowany Jerzy Kapała. Jako wielki fan muzyki Vangelisa Papathanassiou, ubarwił swoją wiedzą „chińskie opowieści” Wielkiego Greka, jednakże na szlaku więcej było słów niż samej muzyki z albumu „China = 中國”. W kwietniu br. roku minęło 47 lat od premiery tego wydawnictwa, które ze wszech miar może zadziwić nastrojem swojej wypowiedzi. Ta zaś natchniona jest głęboko inspiracją, którą VANGELIS pokładał w kulturze, historii i filozofii Chin, choć nigdy nie odwiedził tych stron. „Nigdy tam nie byłem, ale od lat pasjonuję się Chinami (...) Próbowałem uchwycić na tej płycie Chiny, tak jak ja to czuję, ze swoim osobliwym charakterem, aromatami... Nie jestem Chińczykiem, ale zrobiłem coś, co według mnie miało to charakterystyczne ciepło i kolorystykę chińskiej muzyki” - powiedział w 1979 roku Vangelis. Sympatyków tego greckiego artysty wcale to nie dziwiło, bo też wiele razy mieli okazję przekonać się o wielkiej wyobraźni nieodżałowanego Mistrza ilustracji dźwiękowych. Wiele dzieł z końcowego okresu działalności Vangelisa osadzonych było w kosmosie, a tematyka ta również znalazła sobie wiele miejsca w fascynacji tego artysty... W najbliższą niedzielę, 17 maja br. miną cztery lata od śmierci nieodżałowanego Wielkiego Greka...

Choć naszym wehikułem muzycznym udamy się w rejony budzące zachwyt i ciekawość, to jednak warto zabrać ze sobą parasol :) Być może przyda się w trakcie wieczornego spaceru pośród tych nietypowych dźwięków. Proszę się nie obawiać, że zbłądzimy na szlaku. Dopilnuję, byśmy bezpiecznie zdążyli wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

6 maja 2026

2026-05-06
Czy mieli Państwo kiedyś okazję dryfować pod wodą wpatrując się w promienie Słońca, tańczące refleksami pod powierzchnią w odcieniach błękitu...? W pierwszy majowy wieczór środowy wybieramy nietypowy szlak „Muzycznej podróży” z Polski Radiem PiK. Nie ma szans na pogodną oprawę, zatem... zanurzymy się w dźwiękach. O ile wśród podróżników nie ma osób cierpiących na klaustrofobię, zapraszam na pokład małego batyskafu. Choć ciasno, pomieścimy się wszyscy :) Wypłyniemy z południowo-wschodniej Anglii, a towarzyszyć nam będą bracia Ross i Paul Godfrey oraz Bradley Burgess i Judie Tzuke. Coraz gęściej od skojarzeń ze składem pod szyldem MORCHEEBA... I słusznie, bo tak nazywa się wspomniany wyżej batyskaf :) No ale jeśli ten brytyjski skład, to gdzie charyzmatyczna SKYE EDWARDS? W 2007 roku Morcheeba musiała radzić sobie bez niej, a Skye próbowała rozwinąć swoją ścieżkę autorską. Ross i Paul nie zamierzali jednak przerwać muzycznej przygody, której byli współautorami... Postanowili zaprosić głosy, które choć dalekie od charyzmy Skye Edwards, to jednak atrakcyjne i potrafiące współbrzmieć. I tak oprócz wspomnianych wyżej artystów, do naszego muzycznego batyskafu dosiądą się jeszcze francuska wokalistka Amanda Zamolo, obecnie żona Rossa Godfreya, a także Thomas Dybdahl z Norwegii... W takim towarzystwie przyjdzie nam odbyć rejs pt. „Dive Deep”...

Z pewnością będzie to bardzo nastrojowa podróż, ale taka wypełni najlepiej majowy wieczór przy bardzo kapryśnej pogodzie. I choć środowisko naszej wędrówki na pięcioliniach bardzo nietypowe, bezpiecznie zdążymy wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

29 kwietnia 2026

2026-04-29
Ostatnim w kwietniu br. szlakiem „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK, podążymy do wspomnień odległych o 40 lat. Tyle w ubiegłą niedzielę, 26 kwietnia minęło od tragicznych wydarzeń w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. W wyniku awarii przy przegrzaniu się rdzenia reaktora nr 4, doszło do wybuchu wodoru, pożaru oraz rozprzestrzenienia się substancji promieniotwórczych. Świat nie od razu dowiedział się o katastrofie i jej skali. Chmura radioaktywna powstała wskutek eksplozji szybko wędrować zaczęła w kierunku innych krajów. 28 kwietnia 1986 pierwsi wykryli ją Szwedzi, którzy powiadomili zagrożone jej przemieszczaniem państwa. Wielu z naszych podróżników z pewnością pamięta ten czas, wieść budzącą strach i pytania, na które zabrakło odpowiedzi. Gorycz w smaku płynu Lugola podawanego w ramach profilaktyki jodowej zostanie trwałym i ponurym wspomnieniem końca gorącego kwietnia roku 1986. Zaniedbania techniczne, pośpiech i lekceważenie zagrożenia, brak informacji wobec służb ratowników, nieprzygotowanych do akcji w terenie skażonym. Poziom zniszczeń i emisja radioaktywnych czynników do atmosfery, skutki napromieniowania powodujące spustoszenia w organizmach osób pracujących przy pospiesznie organizowanych akcjach zapobiegających skutkom wybuchu reaktora, masowe przesiedlenia ludności z okolic elektrowni i wiele innych czynników sprawiło, że wydarzenia z 26 kwietnia 1986 roku w Czarnobylu uznano za największą katastrofę w historii energetyki jądrowej i jedną z największych katastrof przemysłowych XX wieku...

Dzisiaj wrócimy do tych wspomnień obudzonych przez dwóch muzyków, znamienitych gitarzystów, którzy na swoich płytach inspirowanych tragicznymi wydarzeniami w Czarnobylu. „Smak piołunu”. Takim też tytułem swój album podkreślił francuski artysta, kompozytor PHILIPPE LUTTUN, opisujący swoją muzyką wydarzenia przed, w trakcie i po awarii jądrowej na Ukrainie. Wymowny krajobraz Czarnobyla i okolic po katastrofie, zawarły fotografie towarzyszące albumowi STEVE'A ROTHERY zatytułowanego „The Ghosts Of Pripyat”... Dźwięki tych dwóch wydawnictw stanowić będą tło naszej wędrówki na pięcioliniach. Philippe i Steve prowadzili nas już tym szlakiem 22 kwietnia 2020 roku. Czy wymowa ich dzieł działa równie silnie jak 6 lat temu? Przekonajmy się... Z pewnością bezpieczni, wrócimy do naszych domów przed snem. „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk.

22 kwietnia 2026

2026-04-22
W czwartej kwietniowej wędrówce na pięcioliniach podążać będziemy szlakiem „handpanowych opowieści”, z którymi wraca Pan Handpan - Łukasz Oliwkowski. Ten artysta z Inowrocławia, szef projektu THYMELE, twórca i pedagog, wciąż odkrywa świat pod kątem poszukiwania miejsc, w których jego sztuka trafiłaby z maksymalną głębią swojej wartości i przekazu. 11 czerwca 2025 roku handpanowe dźwięki Łukasza zaznaczyły szlak „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK. Wtedy odwiedził studio pomorsko-kujawskiej rozgłośni w towarzystwie Macieja Mellera. W ubiegły piątek, 17 kwietnia Pan Handpan odwiedził ponownie bydgoskie studio, by opowiedzieć o drugiej płycie projektu THYMELE, albumie „Eurytmia”, którego premiera, połączona z koncertem pod kopułą pałacu w Lubostroniu, nastąpi w pierwszą sobotę maja br. O swojej fascynacji i wciąż odkrywaniu możliwości swojego instrumentu, o współpracy z Maciejem Mellerem i Zbyszkiem Florkiem, o nietypowych miejscach dla eksponowania swojej sztuki opowie na dzisiejszym szlaku...

Handpan to przedziwny instrument, który pod opieką właściwych dłoni i wrażliwego serca potrafi budzić wyobraźnię, a nawet wprowadzać Słuchacza w swoisty trans. Będę jednak uważał, by nikt za daleko „nie odpłynął” i razem z innymi wrócił bezpiecznie do domu przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

15 kwietnia 2026

2026-04-15
Szlak trzeciej w kwietniu „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK zarysował się na mapie naszych wędrówek dość niespodziewanie... i nie mogło być innego! To będzie wieczorny spacer podkreślony refleksją, obudzoną odejściem artystki, której głos znają chyba wszyscy, a z pewnością sympatycy „muzyki zielonej”, bo też przywołuje określenie „pierwszej damy irlandzkiego śpiewu”. 13 kwietnia br. dobiegła nas zasmucająca wieść... Nie żyje MOYA BRENNAN! W cyklu naszych spotkań na szlakach „Muzycznych podróży” mieliśmy już okazję wędrować w Jej towarzystwie. Było to 24 lutego 2021 roku, a Moya wędrowała z nami w składzie rodzinnego zespołu CLANNAD. Tam właśnie głos i talent tej artystki dojrzewał do światowego sukcesu, a ten bez wątpienia eksplodował w 1984 roku za sprawą serialu „Robin of Sherwood”, do którego właśnie Clannad stworzył oprawę muzyczną. Dzisiaj wędrować będziemy jednak wsłuchując się w kompozycje wybrane z autorskich płyt, które podpisała MÁIRE - MOYA BRENNAN...

Podobnie jak w przypadku twórczości zespołu CLANNAD, na płytach, które pozostawiła po sobie bohaterka naszych wspomnień, nie brakuje nastroju... a ten potrafi wpędzić w zasłuchanie. Będę jednak pilnował, byśmy nie pomylili drogi i zdążyli wrócić do domów przed snem... „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk.

8 kwietnia 2026

2026-04-08
Drugi w kwietniu szlak „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK ściele się pod kapryśnym niebem, ale... wiadomo - kwiecień-plecień :) Mam nadzieję jednak, że podróżujący z nami zachowali dobrą pogodę wewnętrzną, a przyda się ona w niesieniu urodzinowego tortu i bukietu życzeń przewiązanego kokardą serdecznych pozdrowień od polskich sympatyków klasyki rocka, bo też oni najszybciej wspomnieli udział naszego bohatera w tworzeniu pojęć „rock symfoniczny” czy „rock progresywny”, choć przecież nie tylko na tych terytoriach udzielał się ze swoim talentem gitarzysty, kompozytora, klasyka... STEVE HOWE, bo o nim mowa, najczęściej kojarzy się z dorobkiem zespołu YES i tych akcentów ułożyło się na drugim kwietniowym szlaku najwięcej. Jednakże warto wspomnieć również udział Mistrza pod innymi szyldami. W końcu przecież przywołuje on choćby skład ASIA, której to supergrupy był współtwórcą. Nie zapomnieliśmy o jego artystycznej komitywie z innym Stevem - Mistrzem Hackettem. 8 marca br. STEVE HOWE skończył 79 lat i musieliśmy znaleźć trochę miejsca na nuty i słowa z jego autorskiego dorobku. Mało czasu, a dźwięków pcha sie na szlak mnóstwo...

Choć na wieczornym niebie raczej szukać było gwiazd, a chmury zawisły pełne deszczu gotowego spaść nam na głowy, to jednak zdążyliśmy bezpiecznie i sucho wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

1 kwietnia 2026

2026-04-01
Słonecznie podkreślił się nam pierwszy dzień kwietnia, a ponieważ błękit w złotej oprawie uśmiechał się do nas w Prima Aprilis, to i gwiazdy nad pierwszym w tym miesiącu szlaku powinny nam dopisać :) Dotychczas 1 kwietnia zaznaczyło się w naszych wędrówkach na pięcioliniach tylko jeden raz. Było to w roku 2020 i towarzyszył nam wtedy Ryszard Kramarski ze swoją wizją „Małego Księcia”. Na starcie tegorocznego kwietnia towarzyszyć nam będzie kolejna muzyczna para. Już trzecia w ostatnim czasie - towarzyszyli już Richard i Suzanne Barbieri z Indigo Falls, Steve Morse i Sarah Spencer w projekcie Angelfire, a dzisiaj w „Muzycznej podróży” pojawią się STEVE ROTHERY ui HANNAH STOBART. Symbioza ich talentów wypełniła albumy formacji THE WISHING TREE. Tylko dwa, ale warte polecenia jako źródła nastroju, który towarzyszy nam w trakcie Wielkiego tygodnia. Nazwisko Steve'a Rothery z pewnością zelektryzuje fanów zespołu MARILLION. Z tego składu z pomocą przy realizacji pierwszej płyty pospieszyło temu wspaniałemu gitarzyście jeszcze dwóch kolegów. Ze wsparciem wokalnym przyszła również żona Steve'a. Nie znaczy to jednak, że muzyka pod szyldem THE WISHING TREE brzmi echem zespołu Marillion. Może jedynie w pewnych momentach, jednak Steve i Hannah włożyli swoje serca i talenty w bardzo subtelne oprawy, przestrzenne aranżacje, w których zarówno barwa i maniera wokalna jak i bardzo plastyczne partie gitarowe potrafią rozwijać niby znajome, a jednak nowe pejzaże. I takie towarzyszyć nam będą na pierwszym kwietniowym szlaku :)

I choć to Prima Aprilis, nie będziemy nikogo nabierać, a raczej zachęcać Państwa do kolejnych spotkań, bo jeśli kwiecień rozpoczyna się nam tak pięknie, to niech będzie to dobra wróżba dla kolejnych w tym miesiącu wędrówek na pięcioliniach :) A spotkamy się aż pięć razy! Gwiazdy nad pierwszym szlakiem zadbają o to, byśmy bezpiecznie zdążyli wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

25 marca 2026

2026-03-25
Ostatni raz w marcu zapraszam zainteresowanych „Muzyczną podróżą” na szlak ku przeszłości, niekiedy nawet dość dalekiej. Towarzyszyć nam będzie muzyka oparta na interesującej symbiozie elementów rocka, jazzu, bluegrass, folku, miejscami również tradycji średniowiecznych i popu, a wszystko połączone w subtelnym, stonowanym brzmieniu z akustyczną gitarą w roli głównej... i to w zacnych dłoniach artysty, dla którego instrument ten raczej odkrył wszystkie swoje sekrety :) To nasz dobry znajomy, STEVE MORSE. Jego talent brzmiał w różnych składach, bo przecież o muzyka z wyobraźnią, finezją, swobodą wypowiedzi zabiegałby chyba każdy szanujący się skład. Długo by wymieniać wszystkie szyldy, ale z pewnością silnym skojarzeniem z jego światową sławą była obecność w składzie legendarnego DEEP PURPLE, do którego dołączył na miejsce Ritchiego Blackmore'a. Na ostatnim marcowym szlaku znajdziemy kilka minut dla „purpurowego” odcinka „muzycznej podróży” Steve'a. W naszej wędrówce na pięcioliniach towarzyszyć będzie jemu SARAH SPENCER, cudowne dziecko z Florydy, która mimo młodego wtedy wieku posiadła możliwość wypowiedzi artystycznej z wykorzystaniem fortepianu, gitary... ale przede wszystkim swojego głosu, który Steve Morse określił jako „anielsko czysty”... Czy tu należy upatrywać pomysłu na „Angelfire”? Tym słowem artyści podpisali swoją wspólną płytę, której zawartość ułoży się w naszej wieczornej wędrówce na pięcioliniach :)

Wieczór ostatniej środy marca dość pochmurny, jednak zadbam o to, by w zasłuchaniu nie pomylić ścieżek i wrócić z Państwem do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

18 marca 2026

2026-03-18
Ostatnia środa tej zimy zaprasza nas na szlak wspomnień... W „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK wsłuchamy się w twórczość artystów, których nazwiska zapisały się w historii legendarnej grupy BOSTON, ale też poza jej składem w dość skromnym ale jednak godnym uwagi uwagi dorobku... BRAD DELP i TOMMY DeCARLO.

Na szlaku dzisiejszej wędrówki na pięcioliniach podążać będziemy śladami jedynej płyty projektu RTZ - Return To Zero z głosem Brada, oraz autorskiej twórczości, którą zdążył pozostawić Tommy... Podróż sentymentalna z myślami o artystach, których już z nami nie ma. Połączyła ich nie tylko muzyka i współudział w tworzeniu legendy BOSTON, ale coś jeszcze... Co?

Chętnych poznania odpowiedzi zapraszam na szlak wieczorny po bardzo pogodnym dniu, zamkniętym dość spektakularnym zachodem Słońca. Nie powinno zabraknąć gwiazd, zatem bez trudu zdążymy wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk.

8 marca 2026

2026-03-08
Drugi w tym miesiącu szlak „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK wypadł nietypowo, bo w niedzielę i to krótko po godz. 17:00. Aura dopisała i w słonecznej oprawie niedzielnego, wczesnego wieczoru nasza wędrówka na pięcioliniach układa się 8 marca, czyli w „Dzień Kobiet”, oczywiście z udziałem Pań :) Pod tak wyjątkową datą nie może przecież zabraknąć kobiecej barwy i wdzięku w manierze wokalnej, a taką zapewni zainteresowanym choćby Pani Mitsuki Miyawaki tworząca pod pseudonimem artystycznym MITSKI. Co ciekawe, artystka urodziła się w Japonii i w jej ojczystym języku imię Mitsuki oznacza... marzec :) A zatem bohaterka bardzo na czasie! Talent i artystyczna droga Mitsuki rozwinęły się jednak za Atlantykiem. To nowa postać w naszych wędrówkach na pięcioliniach. Będzie jeszcze jedna, ale do nich dołączą również inne znamienite PANIE, których wyjątkowe głosy i twórczość zaznaczyły się na szlakach „Muzycznych podróży” z Polskim Radiem PiK :)

Choć to niespełna godzina, mam nadzieję, że nuty i słowa obudza uśmiechy na Państwa twarzach, a niektórzy być może będą nucić na dzisiejszym szlaku razem z nami... Z bukietem serdecznych życzeń dla Pań, zaprasza Adam Droździk :)

4 marca 2026

2026-03-04
Choć początek marca bardzo pogodny, a dni skąpane w słonecznej oprawie, na pierwszym w tym miesiącu szlaku „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK będzie „śnieżnie” i „biało”... Nie chodzi przy tym nagły nawrót zimy, ale nawiązanie do naszego bohatera i dzisiejszego przewodnika w wędrówce na pięcioliniach :) SNOWY WHITE, 3 marca skończył w tym roku 78 lat, zatem jeszcze możemy zanieść jemu bukiet urodzinowych życzeń i po prostu ciepłych myśli o tym skromnym artyście :) Skromność jest przy tym umowna, bo też Snowy White ma w swoim dorobku dość pokaźną listę tytułów, podpisanych własnym nazwiskiem czy ma czele składów „The White Flames”, „Blues Agency” czy „Blues Project”. Słowo „blues” jest w przypadku naszego jubilata jak igła muzycznego kompasu, prowadzącego jego artystyczną karierę. Przyjaciel za życia Petera Greena, sam przejął od niego wiele stylistycznych i gitarowych podpowiedzi. Jego nazwisko wpisało się w legendę zespołu THIN LIZZY, a gitara brzmiała na koncertach PINK FLOYD czy Rogera Watersa. W ogólnie pojętym świecie muzyki Snowy White jest postacią szanowaną, a jego obecność na płytach i w biografiach innych artystów, potrafi podnieść ich rangę... Dzisiejsza wędrówka Jego śladami nie będzie echem dyskografii, może nawet nie trzymać się chronologii, jednak postaramy się po drodze pozbierać perły z płyt, które podpisał SNOWY WHITE :)

Pod pogodnym niebem marcowym, nietrudno będzie skorzystać z nawigacji na podstawie gwiazd, a te w towarzystwie pyzatego Księżyca sprawią, że zdążymy wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

25 lutego 2026

2026-02-25
Zamykając luty na szlakach „Muzycznych podróży” z Polskim Radiem PiK, zapraszam do bardzo nastrojowej wędrówki na pięcioliniach. O ile pogodna aura utrzyma się do późnych godzin wieczornych ostatniej środy lutego, stworzy nam doskonałą oprawę dla dźwięków na naszym szlaku. A podążać będziemy kup przeszłości odległej o 29 lat, oznaczonej rudymi odcieniami okładki albumu, który prowadzić nas będzie do wodospadów w kolorze indigo... Tak nazwali swój projekt RICHARD i SUZANNE BARBIERI, małżeństwo doskonale dogadujące się w studiu i zapisane nazwiskami na wielu listach charakteryzujących osobliwy nastrój ambitnej muzyki rockowej. O ile ktoś zainteresował się wspomnianą kolorystyką dźwięków, to uprzedzam, że INDIGO FALLS jest miejscem spotkania wielu przyjaciół, z których każdy wnosi inny odcień na wykorzystaną tutaj paletę barw... Zaczynając zatem od rudych w całym bogactwie ich tonacji, poprzez wątki karmazynowe, dojdziemy do wodospadów opadających uspokajającymi odcieniami indigo... Woda ma w tym przypadku zarówno walor budujący nastrój, jak również refleksję przemijania, niepowtarzalności, wyjątkowości chwili... RICHARD jest mistrzem brzmień klawiszowych, którego charyzma wpisała się w twórczość formacji JAPAN czy do dzisiaj zdobi twórczość PORCUPINE TREE. Po jego talent sięgali choćby David Sylvian, Holger Czukay, Ryuichi Sakamoto Robert Fripp, Tim Bowness, Theo Travis czy też znani z naszych środowych wędrówek na pięcioliniach Stefano Panunzi i Steve Hogarth. Nie można pominąć również spółki Steve Jansen, Richard Barbieri i Mick Karn... Wiele z tych nazwisk usłyszymy w trakcie spaceru do wodospadów indigo :) Barwa wokalna i talent literacki SUZANNE, żony Richarda, również zdobiła wiele projektów z udziałem wspomnianych tutaj artystów, zatem Jej udział dzisiaj może być sugestią rozrysowania kolejnych map naszych „Muzycznych podróży” z Polskim Radiem PiK :)

W przypadku naszej ostatniej w lutym wędrówki, pod tonacjami rudej barwy na okładce albumu INDIGO FALLS odnajdziemy akurat nut i słów, które pozostawią nam na szlaku trochę miejsca, by ułożyć nieco pokrewnych nastrojów... i choć można się w nich zapomnieć, zadbam o to, by zdążyli Państwo wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk.

22 lutego 2026

2026-02-22
To będzie nietypowa, bo niedzielna i na przekór mglistej i wilgotnej aurze bardzo pogodna wędrówka na pięcioliniach. Słonecznym szlakiem „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK wybieramy się do Włoch. Nasz przewodnik dołączy do nas w Berlinie, bo tam osiadł, choć rzymska codzienność wpisała się w jego dzieciństwo, a sentyment dla włoskiej piosenki pozostał z nim na zawsze! Jak mówi popularne przysłowie - „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym...” - ale przecież naszemu bohaterowi daleko jeszcze do starości ;) Na początku maja br. skończy 55 lat, a zatem - trzymając się życzeń - minął dopiero co półmetek :) TILL BRÖNNER - „niemiecki Chet Baker” - jak mówi o nim środowisko jazzowe, doceniając jego kunszt, styl i nastrój muzycznych wypowiedzi. Jest kompozytorem, producentem muzycznym, trębaczem ale również wokalistą jazzowym. Kiedyś w naszej wędrówce na pięcioliniach zabrał nas do Rio de Janeiro, a dzisiaj prowadzi ścieżkami miłości do słonecznej Italii :) Taki tytuł nosi jego ubiegłoroczny album pełen wspomnień piosenek i kompozycji charakteryzujących włoską scenę muzyczną od lat 60-tych do 80-tych ubiegłego wieku, te zaś z pewnością ulokowały się również w pamięci wielu z Państwa :) A zatem podróż sentymentalna? Jest taka szansa, o ile nuty i słowa w jazzowych interpretacjach TILLA BRÖNNERA i jego Przyjaciół obudzą Państwa uśmiech i przywołają znajome słowa, być może również kadry przeszłości... A może warto mieć album „Italia” blisko siebie na dłużej, wśród swoich ulubionych? :)

Czekamy na Państwa już od 17:05, by razem poszukać Słońca w ten mglisty i mokry wieczór ostatniej niedzieli lutego :) I mam nadzieję, że dla wielu z Państwa może to być przyjemne preludium i ścieżka dźwiękowa dla reszty tego niedzielnego wieczoru :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

18 lutego 2025

2026-02-18
Na kolejnym w lutym szlaku „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK, spotkamy wielu znajomych. O ile brzmienie ich nazwisk posiada jeszcze ów magnetyzm przyciągający sympatyków podpisywanej przez nich twórczości, może być nas w trzeci wieczór lutego w wędrówce na pięcioliniach dość sporo. Godzina na naszym szlaku zaznaczy się osobliwym nastrojem, estetyką i szeroko pojętym gustem muzycznym twórców jak również ich gości podpisujących się pod urodą albumów projektu RIVERSEA. Wymawiając ten szyld przywołujemy nazwiska MARC ATKINSON i BRENDAN EYRE, pomysłodawców i głównych bohaterów RIVERSEA. Choć podpisali tą nazwą tylko dwie płyty, błyskawicznie zdobyły one popularność pozwalającą przekroczyć granice rodzimych Wysp Brytyjskich i znaleźć uznanie oraz miejsce w kolekcjach odbiorców lokujących swoje gusta w szeroko pojętej muzyce rockowej w randze sztuki. Czy można się dziwić, skoro każde z odnalezionych na okładkach płyt nazwisk - m.in. , których wsparli m.in. Olivia Sparnenn, Bryan Josh, Liam Davison, Adrian Jones, Tony Patterson, David Clements, Alex Cromarty, Lee Abraham, Robin Armstrong - ma swoje odniesienie do ikon tego nurtu? Wieczór lutowy, nieco cieplejszy niż poprzednie, spędzimy na ścieżkach zaznaczonych tonacjami błękitu i poetyckiej ekspresji. Choć spędzimy na tym szlaku niespełna godzinę, być może wśród podróżników stykających się z twórczością RIVERSEA pierwszy raz, pozostawimy rozbudzony apetyt na kontynuację spotkania z tą rockową poezją :)

Na okładkach płyt, z których będziemy dzisiaj czerpać, nie brakuje gwiazd... i tych rozwieszonych na granatowych ilustracjach, jak również tych muzycznych, którym zawdzięczać będziemy zasłuchanie. Zadbam jednak o to, byśmy na czas zdążyli wrócić do domów przed snem ;) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk.

4 lutego 2026

2026-02-04
Choć luty przywitał nas szczypiącym mrozem, to jednak trudno narzekać na taką zimę :) Korzystający z zimowych ferii mają powody do zadowolenia, a my w pierwszy środowy wieczór lutego również skorzystamy z takiej oprawy, by udać się w stronę... Arktyki :) Może nieco ironicznie dla niektórych jawi się kierunek na naszym muzycznym drogowskazie, ale często winić za to możemy nasze wyobrażenia :) Z pewnością będzie to nietypowa wędrówka na pięcioliniach, która zawiedzie zainteresowanych 100 kilometrów na północ od koła podbiegunowego. Zatrzymamy się w portowym mieście Bodø, na półwyspie o tej samej nazwie, wciśniętym między Vestfjorden i Saltfjorden. Już pobieżna obserwacja pocztówek stamtąd pozwala uśmiechnąć się do specyficznego uroku tego miejsca poza kołem podbiegunowym, a przecież to nie najdalej wysunięte na północ rejony Norwegii :) O wiele dalej zabrali nas kiedyś Moddi i Mari Boine :) Do celu naszej wędrówki na pięcioliniach zaprowadzi nas tym razem muzyka wynikająca ze szczególnej artystycznej symbiozy, będąca kolejnym owocem współpracy bardzo ciekawego kwintetu z Budapesztu i jednego z najznamienitszych poetów gitary. DJABE & STEVE HACKETT. Z tą spółką w „Muzycznych podróżach” z Polskim Radiem PiK udaliśmy się prawie 5 lat temu na Sardynię. Sam Mistrz STEVE HACKETT wielokrotnie zabierał nas swoją muzyką do różnych miejsc na naszej błękitnej planecie, a teraz jego gitary i harmonijka ustna w symbiozie z brzmieniem DJABE mają szansę oczarować „muzycznych podróżników”, jak z końcem stycznia 2024 roku wprowadzili w muzyczny trans przybyłych na festiwal Bodø Jazz Open...

To będzie wieczorna wędrówka subtelnym szlakiem jazzowych pięciolinii, a ponieważ zabraknie słów, pozostaje więcej miejsca na osobiste wyobrażenia :) Czy będą białe? A może jednak nieco zielone? Może błękitne albo całkiem granatowe czy pokolorowane zorzą? Warto się przekonać. Choć przed nami kawał drogi, z pewnością zdążymy bezpiecznie wrócić do domów przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

28 stycznia 2026

2026-01-28
Ostatni w styczniu tego roku szlak „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK, jeszcze pobielony zimą, zawiedzie nas na „Szmaragdową Wyspę”, skąd pochodzi bohater dzisiejszej wędrówki na pięcioliniach... Pod swoim nazwiskiem tworzyć zaczął prawie ćwierć wieku temu, wydał jedynie trzy studyjne płyt, a jednak zaznaczył się w muzycznym świecie jako jeden najchętniej słuchanych „nudziarzy”, które to określenie wcale nie jest w tym przypadku obraźliwe :) DAMIEN RICE - on właśnie prowadzić będzie zainteresowanych Słuchaczy wieczornymi ścieżkami Irlandii, a może zupełnie innymi, osobistymi dla Państwa szlakami ich wspomnień. Wspomniane trzy albumy wystarczyły, by nazwisko artysty wpisać na listę wykonawców wypowiadających się za sprawą nastroju, kompozycji bardzo osobistych, wręcz intymnych, w których często wystarczy gitara i głos... I wygląda na to, że mimo długiej, bo trwającej już 12. rok przerwy wydawniczej, DAMIEN RICE wciąż potrafi czarować. Unika fleszy i reflektorów, a jego występy przybierają charakter kameralnych seansów. Przed fanami w Polsce wystąpił tylko jeden raz... 4 kwietnia 2023 roku w Centrum Kongresowym ICE Kraków.

W dzisiejszej wędrówce na pięcioliniach nie poniesiemy urodzinowego tortu. 52. urodziny Damien Rice obchodził 7 grudnia ub.r. Na nastrojowy szlak zamykający styczniową serię naszych środowych spotkań zapraszam nie tylko fanów talentu naszego bohatera, ale również tych „wrażliwców” muzycznych, którym w ciągu 12 lat Jego ciszy twórczej, Damien Rice zwyczajnie się zagubił ;) I choć ciemno i zimno, a na szlakach wciąż ślisko, zadbam o bezpieczny powrót Wszystkich do domu przed snem :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK. Zaprasza Adam Droździk :)

21 stycznia 2026

2026-01-21
W trzeci wieczór środowy 2026 roku powędrujemy szlakiem do przeszłości, niosąc urodzinowy tort do jednego z architektów legendy muzyki rockowej, zapisanej na jej kartach krótkim szyldem KISS. Powędrujemy nieco spóźnieni, bo też bohater dzisiejszej „Muzycznej podróży” z Polskim Radiem PiK - PAUL STANLEY - 74 lata skończył 20 stycznia br. Nawet jeśli gdzieś w willi na wzgórzach Hollywood przyjęcie urodzinowe dawno już ucichło, to na dzisiejszym szlaku głos naszego jubilata rozbrzmiewać będzie aż do 23:00. I wcale nie będziemy czerpać tylko z płyt legendarnego „rockowego cyrku”, jakim to określeniem zespół KISS zapisał się na kartach muzycznej historii. Niektóre z pereł w tej kolekcji pogodzimy z kompozycjami odwołującymi się do autorskich albumów PAULA STANLEYA, a tutaj artysta często łamie stereotypy skojarzeń z własną osobą. Na ścieżkach naszej wędrówki na pięcioliniach ułoży się więcej nastroju niż błyszczących rockową ekspresją dźwięków, ale mam nadzieję, że sympatycy głosu i talentu PAULA STANLEYA nie opuszczą grupy naszych muzycznych podróżników :)

To będzie wieczorna wyprawa na przestrzeni niemalże połowy wieku, jednak oprócz zasłuchania, można przy tym poznać kawałek historii w obecności współtwórcy jednej z legend w kanonie rockowego hałasu. Oczywiście zadbam o to, by bezpiecznie i przed snem odprowadzić Państwa do ich domów :) „Muzyczne podróże” z Polskim Radiem PiK”. Zaprasza Adam Droździk :)
Wędruj z nami... Być może zatrzymamy się tam, gdzie jeszcze Ciebie nie było, a być może już odwiedziłeś te miejsca ale nie poznałeś ich od muzycznej strony. Być może znajdziesz tutaj swój świat, albo nowych Przyjaciół... być może zatrzymasz się na dłużej albo zaprosisz do „Muzycznych podróży” swoich znajomych. Miejsca wystarczy dla każdego. Nie potrzebujemy paszportów ani gotówki... wystarczy czas! Kawałek środowego wieczoru, kiedy podejmiemy nową wędrówkę.

W każdą środę od 22.03 do 23.00
zainteresowanych zaprasza
ADAM DROŹDZIK

Adam Droździk. Fot. Piotr Ulanowski

Adam Droździk. Fot. Piotr Ulanowski

Być może Ty zaproponujesz kierunek i cel naszej kolejnej „Muzycznej podróży”...? Być może podzielisz się wrażeniami ze swoich wędrówek po niecodziennych pięcioliniach?

Bądźmy w kontakcie...

„Muzyczne podróże”
Polskie Radio PiK
ul. Gdańska 48
85-006 Bydgoszcz

e-mail: rock@radiopik.pl
tel. 52 32 74 170
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę