Radiowe Biuro Śledcze



„Radiowe Biuro Śledcze czyli Historie Prawdziwe” to podcast dokumentalny opisujący wydarzenia, które zaintrygowały, a nierzadko wzburzyły społeczność regionu i kraju. Będziemy tam, gdzie działy się rzeczy niewiarygodne, a jednak prawdziwe, gdzie działy się rzeczy straszne i przejmujące, które tylko prawdziwe życie może przynieść.

Spotykamy się w każdy piątek o godz. 16.30. Zapraszają Żaneta Walentyn i Michał Słobodzian.
Podcast dokumentalny dostępny jest również w serwisie Spotify i YouTube.

„Wywiadowca w fabryce trotylu”

2026-09-11
Przeżył pracę w jednej z najpilniej strzeżonych niemieckich fabryk zbrojeniowych. Ale nie przeżył nowej rzeczywistości.

Leszek Biały w chwili śmierci miał zaledwie 26 lat. Jego ciało zostało ukryte. Rodzina przez lata nie wiedziała, gdzie jest. Jego oprawcy nigdy nie odpowiedzieli za zbrodnię. „W Radiowym Biurze Śledczym” opowieść o podporuczniku, który był jedną z najważniejszych postaci Armii Krajowej w Bydgoszczy. Kim naprawdę był Leszek Biały? Jak wyglądała jego działalność w fabryce DAG. Jak można było prowadzić dywersję w fabryce tak ściśle pilnowanej przez Niemców? Kto należał do jego siatki? I dlaczego człowiek, którego nie zdołała złamać niemiecka okupacja, został zamordowany już po zakończeniu wojny - w Bydgoszczy, przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa?

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 11.09, godz. 16.30
Przeżył pracę w jednej z najpilniej strzeżonych niemieckich fabryk zbrojeniowych. Ale nie przeżył nowej rzeczywistości. Reportaż Michała Słobodziana

„Doktor oszust”

2026-09-04
Nie miał wykształcenia medycznego, a mimo to został dentystą. W przedwojennej Polsce potrafił przekonać innych, że jest kimś, za kogo się podawał. Oszukiwał wspólników, zdobywał pieniądze i wykorzystywał także kobiety, w tym zamożną małżonkę.

Kim był młody maturzysta, który bez studiów medycznych dostał posadę dentysty w kasie chorych? Jak długo udawało mu się oszukiwać wszystkich wokół? I co sprawiło, że jego misternie zbudowana kariera legła w gruzach? To historia niezwykłego oszusta z czasów II Rzeczypospolitej – pełna sprytu, pieniędzy, romansów i kryminalnych zwrotów akcji. A takich historii w dwudziestoleciu międzywojennym było znacznie więcej. Oszuści matrymonialni potrafili zdobyć zaufanie kobiet, wyłudzić majątek, a potem po prostu zniknąć. Czy dziś jesteśmy bardziej ostrożni? Niekoniecznie.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 4 września 2026
Nie miał wykształcenia medycznego, a mimo to został dentystą. W przedwojennej Polsce potrafił przekonać innych, że jest kimś, za kogo się podawał. Oszukiwał wspólników, zdobywał pieniądze i wykorzystywał także kobiety, w tym zamożną małżonkę. Reportaż Żanety Walentyn

„Zginęła za posiadanie radia”

2026-08-27
Jest rok 1945. Wojna dobiega końca. Na tydzień przed kapitulacją III Rzeszy nowe polskie władze skazały na śmierć mieszkającą w Poznaniu Stanisławę Marinczenko.

Kobieta straciła życie, choć nie była nawet świadoma, że popełniła przestępstwo. W jej piwnicy znaleziono radioodbiornik i parę słuchawek. Dwa miesiące później drakońskie prawo zakazujące posiadania radia uchylono.

W kolejnym odcinku Radiowego Biura Śledczego Michał Słobodzian i Żaneta Walentyn wyruszają śladami Polki, której do uratowania życia zabrakło kilka tygodni. Jakie były okoliczności jej procesu? Czy ktoś z bliskich ją jeszcze pamięta?

Autorzy: Żaneta Walentyn i Michał Słobodzian
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 28 sierpnia 2026
Jest rok 1945. Wojna dobiega końca. Na tydzień przed kapitulacją III Rzeszy nowe polskie władze skazały na śmierć mieszkającą w Poznaniu Stanisławę Marinczenko. Reportaż Żanety Walentyn i Michała Słobodziana

„Właściciel Zalewu Koronowskiego pilnie poszukiwany”

2026-08-20
Malowniczy Zalew Koronowski przyciąga co roku tłumy turystów, żeglarzy i wędkarzy. Jednak za sielankowym widokiem kryje się biurokratyczny absurd.

Oficjalnie akwen... nie ma gospodarza. Instytucje państwowe odżegnują się od praw własności. Jak to możliwe, że „Wody Polskie” twierdzą, że zarządzają tylko korytem Brdy, ale w tym samym czasie wydzierżawiają Zalew gospodarstwu rybackiemu. Starostwo Powiatowe jest ponoć tylko właścicielem dna pod Zalewem, a właściciela wody w Zalewie wciąż brak. Zdaje się, że cały system prawny wokół zalewu przypomina fikcję.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 21 sierpnia 2026
Malowniczy Zalew Koronowski przyciąga co roku tłumy turystów, żeglarzy i wędkarzy. Jednak za sielankowym widokiem kryje się biurokratyczny absurd. Reportaż Żanety Walentyn

„Borowiackie opowieści”

2026-08-14
Są takie miejsca, gdzie prawda miesza się z legendą. Bory Tucholskie to miejsce urokliwe, ale też pełne tajemnic.

Najstarsi mieszkańcy pamiętają opowieści o jeźdźcach w habicie i o kobietach, które rzucały urok na konie. Nocą, gdy śpiew ptaków cichnie, w borze można usłyszeć kroki. Tu i ówdzie pojawiają się nawet ślady... diabła. Pozwól się wciągnąć w magiczną opowieść z Borów Tucholskich.

Autor: Adriana Andrzejewska-Kuras
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 14 sierpnia 2026
Są takie miejsca, gdzie prawda miesza się z legendą. Bory Tucholskie to miejsce urokliwe, ale też pełne tajemnic. Reportaż Adriany Andrzejewskiej-Kuras

„Upadek PRL-owskiej perły”

2026-08-07
4 sierpnia 1977 roku. Mieszkańcy niewielkiego Wapna kładą się spać. Nie wiedzą jeszcze, że pod ich stopami setki tysięcy litrów wody właśnie wdzierają się do podziemnych korytarzy kopalni soli.

W ciągu kilku kolejnych dni ziemia w niektórych miejscach dosłownie zacznie pochłaniać domy i tory kolejowe. To była jedna z największych i najbardziej ukrywanych katastrof górniczych w historii PRL-u. Jak doszło do tego, że praca człowieka doprowadziła do zapadnięcia się części miasteczka? Dlaczego ówczesne władze próbowały wyciszyć ten temat i co stało się z setkami osób, które Wapno opuściły na zawsze?

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 7 sierpnia 2026
4 sierpnia 1977 roku. Mieszkańcy niewielkiego Wapna kładą się spać. Nie wiedzą jeszcze, że pod ich stopami setki tysięcy litrów wody właśnie wdzierają się do podziemnych korytarzy kopalni soli. Reportaż Michała Słobodziana

„Koniec legendy”

2026-07-29
Czy jezioro Gopło ginie na naszych oczach? Czy ten symbol początków państwa polskiego przetrwa zmiany klimatyczne i działalność człowieka?

Gopło nazywane dawniej „Morzem Polaków” (Mare Polonorum), było ogromnym, szerokim rozlewiskiem wodnym, które miało znacznie większą powierzchnię niż dzisiaj i odgrywało kluczową rolę w początkach państwa polskiego.

Legenda głosi, że w falach Gopła zginął król Popiel, zjedzony przez myszy. Dzisiaj król być może zginąłby szybciej i na dodatek wcale nie zjedzony przez myszy lecz uduszony przez zieloną zawiesinę w jeziorze.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 31 lipca 2026
Czy jezioro Gopło ginie na naszych oczach? Czy ten symbol początków państwa polskiego przetrwa zmiany klimatyczne i działalność człowieka? Reportaż Żanety Walentyn

„Zbrodnia po sąsiedzku”

2026-07-23
Niewyobrażalne bestialstwo. Mordowanie wymyślonych wrogów. Bezlitosne traktowanie kobiet i dzieci, także osób chorych i starszych.

Katów było wielu, ale jednym z najbardziej okrutnych był Harry Schulz, księgowy z Łobżenicy, który po wybuchu wojny zamienił się w bestię. Był tak okrutny, że sami Niemcy skazali go na więzienie. W „Radiowym Biurze Śledczym” opowieść o pierwszych miesiącach wojny na Krajnie. To tu, podobnie jak w wielu miejscach naszego regionu, działały oddziały Selbschutzu. Paramilitarne bojówki odpowiedzialne były za wymordowanie tysięcy Polaków i Żydów.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 24 lipca 2026
Niewyobrażalne bestialstwo. Mordowanie wymyślonych wrogów. Bezlitosne traktowanie kobiet i dzieci, także osób chorych i starszych. Reportaż Michała Słobodziana

„Wampir - człowiek o dwóch twarzach”

2026-07-17
13 czerwca, godzina 7:30 rano. Telefon na komendzie w Bydgoszczy przerywa ciszę.

Przypadkowy przechodzień właśnie dokonał odkrycia, które na zawsze zmieni historię lokalnej kryminalistyki. W podmiejskim zagajniku, tuż obok przystanku autobusowego, leżą zwłoki kobiety. Ale to, co milicjanci zastaną na miejscu, przeraża nawet najbardziej doświadczonych śledczych. To nie było zwykłe morderstwo. To był podpis szaleńca.

Kim był wampir z Osielska?

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 17 lipca 2026
13 czerwca, godzina 7:30 rano. Telefon na komendzie w Bydgoszczy przerywa ciszę. Przypadkowy przechodzień właśnie dokonał odkrycia, które na zawsze zmieni historię lokalnej kryminalistyki. Reportaż Żanety Walentyn

„Być albo nie być - opowieść o Zygmuncie Grochockim”

2026-07-09
Polacy w Wehrmachcie. Wielu uważało ich za zdrajców.

Przeżył pierwszą egzekucję, ale Niemcy byli bezlitośni. Za swoją działalność zapłacił najwyższą cenę. W kolejnym odcinku Radiowego Biura Śledczego opowieść o 20-latku z Pomorza, który podobnie jak wielu Polaków został w czasie wojny wcielony do Wehrmachtu. Czy miał wybór? Czy tacy ludzie słusznie nazywani byli zdrajcami? Posłuchaj fantastycznej opowieści o odwadze i trudnym losie wielu mieszkańców Pomorza i Śląska. Wielu z nich nawet w niemieckich mundurach kontynuowało walkę z okupantem.

Zygmunt Grochocki (pseudonim „Cyceron”) był pomorskim harcerzem, konspiratorem oraz członkiem tajnej organizacji „Jaszczurka”. Urodził się 9 listopada 1922 roku w Barłożnie jako syn nauczyciela, Bernarda Grochockiego.

Zygmunt Grochocki. Fot. ze zbiorów Fundacji Generał Elżbiety ZawackiejOd 1936 roku uczył się w Państwowym Gimnazjum w Starogardzie Gdańskim. Był aktywnym harcerzem 1. Starogardzkiej Drużyny Harcerzy im. Tadeusza Kościuszki oraz członkiem Sodalicji Mariańskiej. Przydomek „Cyceron” przylgnął do niego ze względu na wybitne zdolności oratorskie oraz częste deklamowanie poezji patriotycznej. Po wybuchu II wojny światowej pracował m.in. w cukrowni w Pelplinie i jako robotnik budowlany. Wstąpił do tajnej organizacji „Jaszczurka” w Starogardzie Gdańskim. Zajmował się niesieniem pomocy jeńcom wojennym, kolportażem prasy podziemnej oraz tajnym nauczaniem.

Zygmunt Grochocki został przymusowo wcielony do armii niemieckiej 16 lipca 1942 roku. Nie zdecydował się na ucieczkę przed poborem w obawie przed represjami i potencjalnym aresztowaniem swojego ojca przez Gestapo. Początkowo trafił do jednostki w Malborku, gdzie we wrześniu 1942 roku odebrał przysięgę wojskową. Przez Holandię trafił ostatecznie na przełomie lat 1942/1943 do okupowanej Francji w okolice Nantes. Służył tam w 108. pułku grenadierów. Na miejscu założył komórkę pod nazwą „Związek Jaszczurczy Kociewskich Harcerzy”. Nawiązał kontakt z francuskim ruchem oporu. Na skutek donosu i zdrady, niemieckie dowództwo wpadło na trop konspiracji działającej wewnątrz pułku. Zygmunt Grochocki wraz z grupą współpracowników został aresztowany, poddany śledztwu, a następnie skazany przez sąd wojskowy na karę śmierci.

Wyrok przez rozstrzelanie wykonano 20 marca 1943 roku w Nantes. Przeżył pierwszy strzał w klatkę piersiową. Mimo to Niemcy dobili Go strzałem w tył głowy.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 10 lipca 2026
Polacy w Wehrmachcie. Wielu uważało ich za zdrajców. Reportaż Michała Słobodziana
...czyli
Historie Prawdziwe!

Lubisz takie?

U progu weekendu
kolejną sprawę pod lupę biorą
Żaneta Walentyn. Fot. Piotr Ulanowski
Żaneta Walentyn. Fot. Piotr Ulanowski
Michał Słobodzian. Fot. Piotr Ulanowski
Michał Słobodzian. Fot. Piotr Ulanowski

„Radiowe Biuro Śledcze” w serwisie YouTube
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę