Radiowe Biuro Śledcze



„Radiowe Biuro Śledcze czyli Historie Prawdziwe” to podcast dokumentalny opisujący wydarzenia, które zaintrygowały, a nierzadko wzburzyły społeczność regionu i kraju. Będziemy tam, gdzie działy się rzeczy niewiarygodne, a jednak prawdziwe, gdzie działy się rzeczy straszne i przejmujące, które tylko prawdziwe życie może przynieść.

Spotykamy się w każdy piątek o godz. 16.30. Zapraszają Żaneta Walentyn i Michał Słobodzian.
Podcast dokumentalny dostępny jest również w serwisie Spotify.

„Dawka śmiertelna”

2026-04-24
Fot. ilustracyjna/justinite/pixabay.com

Fot. ilustracyjna/justinite/pixabay.com

Opowieść o potwornej śmierci, ludzkiej nieodpowiedzialności i zakłamaniu władzy. 40 lat po katastrofie w elektrowni atomowej w Czarnobylu, pytamy o okoliczności tragedii z 26 kwietnia 1986 roku.

W reportażu pt."Dawka śmiertelna" szukamy prawdy o strażakach, którzy dotykali grafitu nie wiedząc, że to śmiertelna pułapka. Opowiadamy o ludziach, którzy dosłownie „topili się" od środka. Przypominamy w jaki sposób okłamywano tysiące mieszkańców, których ewakuowano dopiero w kilkadziesiąt godzin po katastrofie. Przywołujemy wspomnienia Polaków, którzy w kilka dni po wybuchu ustawiali się w długich kolejkach po Płyn Lugola. Sprawdzamy także czy odpowiedzialni za dramat ponieśli konsekwencje.

To, co miało być rutynowym działaniem w Elektrowni Jądrowej imienia Włodzimierza Lenina w Czarnobylu przerodziło się w jedną z największych katastrof w historii cywilnej energetyki jądrowej. Pracownicy próbowali przeprowadzić test systemów bezpieczeństwa, który miał sprawdzić, czy turbina po wyłączeniu będzie w stanie zasilać pompy wodne energią kinetyczną. W konsekwencji reaktor pracował na niskiej mocy, co czyniło go ekstremalnie niestabilnym. Operatorzy wyłączyli automatyczne systemy bezpieczeństwa, aby dokończyć test mimo trudnych warunków. W momencie krytycznym próbowano wyłączyć reaktor przyciskiem bezpieczeństwa Niestety, pręty kontrolne miały grafitowe końcówki, które zamiast wygaszać reakcję, na moment gwałtownie ją przyspieszyły. 26 kwietnia o 1.23 w nocy doszło do wybuchu pary wodnej, a następnie wodoru, co wysadziło ważącą 1200 ton pokrywę reaktora i wyrzuciło radioaktywny pył do atmosfery. Rozpoczął się dramat setek tysięcy osób.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: Radiowe Biuro Śledcze, 24 kwietnia 2026
Opowieść o potwornej śmierci, ludzkiej nieodpowiedzialności i zakłamaniu władzy. 40 lat po katastrofie w elektrowni atomowej w Czarnobylu, pytamy o okoliczności tragedii z 26 kwietnia 1986 roku. Reportaż Michała Słobodziana

„Zabiła go odwaga, pogrzebało kłamstwo. Tajemnica napisu - Zginął za PRL”

2026-04-09
Głaz w Świdwiu, wskazujący miejsce, w którym zginął Władysław Mania. Fot. krajna.com.pl/zbiory prywatne Jana Mani

Głaz w Świdwiu, wskazujący miejsce, w którym zginął Władysław Mania. Fot. krajna.com.pl/zbiory prywatne Jana Mani

Kłamstwo wyryte na kamieniu upamiętniającym Władysława Manię miało jeden cel - przykryć radzieckie zbrodnie, dokonane w Sępólnie Krajeńskim.

Poznajmy wstrząsającą prawdę o człowieku, który oddał życie, ratując sąsiadki przed gwałtami ze strony sowieckich żołnierzy, a jego śmierć stała się narzędziem sowieckiej propagandy. Dowiedzmy się, dlaczego przez lata nikt nie usunął kłamliwego napisu i kto naprawdę pociągnął za spust w 1945 roku. Przedstawiamy reportaż o odwadze, która nie pasowała do oficjalnej wersji historii, oraz o trudnej drodze do prawdy w wolnej Polsce.

Fotografie ze zbiorów prywatnych Jana Mani udostępnił nam portal „Wiadomości Krajeńskie”. Dziękujemy.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: Radiowe Biuro Śledcze, 17 kwietnia 2026
Kłamstwo wyryte na kamieniu upamiętniającym Władysława Manię miało jeden cel - przykryć radzieckie zbrodnie, dokonane w Sępólnie Krajeńskim. Reportaż Żanety Walentyn

„Ciało na werandzie” (powtórka)

2026-04-10
Zagadkowe ślady krwi... Co naprawdę wydarzyło się w mieszkaniu w Inowrocławiu? Fot. ilustracyjna/PublicDomainPictures/pixabay.com

Zagadkowe ślady krwi... Co naprawdę wydarzyło się w mieszkaniu w Inowrocławiu? Fot. ilustracyjna/PublicDomainPictures/pixabay.com

Zagadkowe ślady krwi na pończochach żony - dlaczego Józef Tarkowski nie żyje?

Inowrocław, kwiecień 1930 roku. Weronika Tarkowska odkrywa w nocy ciało męża. Młody mężczyzna ma na szyi kawałek brudnego ręcznika. Pozostała część wisi na belce. Pierwsze ustalenia sugerują, że Józef Tarkowski odebrał sobie życie. Jednak przodownik śledczy Tomasz Wasiak szybko zwraca uwagę na ślady zadrapania na szyi denata...Co naprawdę wydarzyło się w mieszkaniu w Inowrocławiu? Odpowiedź w kolejnym odcinku naszego podcastu dokumentalnego, przygotowanym przez Michała Słobodziana. Zaprasza Żaneta Walentyn.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze czyli Historie Prawdziwe”, 10 kwietnia roku (powtórka)
Zagadkowe ślady krwi na pończochach żony - dlaczego Józef Tarkowski nie żyje? Reportaż Michała Słobodziana

„Bunt”

2026-04-02
We wrześniu 1981 roku z bydgoskiego aresztu uciekło 188 osadzonych. Fot. ilustracyjna/falco/pixabay.com

We wrześniu 1981 roku z bydgoskiego aresztu uciekło 188 osadzonych. Fot. ilustracyjna/falco/pixabay.com

Było o krok od tragedii. O tej sprawie mówiła cała Polska.

We wrześniu 1981 roku z bydgoskiego aresztu uciekło 188 osadzonych. Wszystko zaczęło się od nieudanej próby ucieczki 17-latka oskarżonego o kradzież wyposażenia z jednego z kościołów. Strażnik postrzelił Jacka Cieślewicza w plecy. To doprowadziło do buntu i masowej ucieczki grupy więźniów. Ucieczkę ułatwił tłum, który zebrał się pod aresztem. Przygotowujących się do szturmu milicjantów powstrzymali działacze „Solidarności”. Było wiadomo, że milicja może użyć ostrej amunicji. O okolicznościach buntu i nastrojach panujących wówczas w Bydgoszczy opowiadamy w kolejnym odcinku Radiowego Biura Śledczego.

W materiale wykorzystano fragmenty reportażu Lecha Lutogniewskiego pt. „Słowo honoru” z września 1981 roku oraz audycji Roberta Erdmanna pt. „PRL - żadnych złudzeń” z września roku 2009.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: Radiowe Biuro Śledcze, 3 kwietnia 2026
Było o krok od tragedii. O tej sprawie mówiła cała Polska. Reportaż Michała Słobodziana

„Pomysł na cud”

2026-03-28
Co pojawiło się na wieży kościoła w Piotrkowie Kujawskim? Fot. Henryk Żyłkowski/PR PiK

Co pojawiło się na wieży kościoła w Piotrkowie Kujawskim? Fot. Henryk Żyłkowski/PR PiK

Cud czy złudzenie” - pytają mieszkańcy Piotrkowa Kujawskiego stojąc przed miejscowym kościołem razem z wielotysięczną grupą pielgrzymów z całego kraju.

Milicja Obywatelska próbuje powstrzymać rzesze Polaków zmierzające do Piotrkowa Kujawskiego twierdząc, że w miasteczku panuje zaraza. A wszystko to dzieje się w 1974 roku.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: Radiowe Biuro Śledcze, 27 marca 2026
„Cud czy złudzenie” - pytaǰą mieszkańcy Piotrkowa Kujawskiego stojąc przed miejscowym kościołem razem z wielotysięczną grupą pielgrzymów z całego kraju. Reportaż Żanety Walentyn

„Bestia z biletem do szczęścia”

2026-03-20
Karta rozpoznawcza Jana Kaszubowskiego. Fot. archiwum Instytutu Pamięci Narodowej

Karta rozpoznawcza Jana Kaszubowskiego. Fot. archiwum Instytutu Pamięci Narodowej

Był agentem Gestapo. Z jego inspiracji aresztowano i zabito wielu ludzi. Potem agentem Smierszu.

Aresztowany w 1954 roku za współpracę z Niemcami, na wolność wyszedł już po 4 latach, ale nie jako cywil, lecz jako funkcjonariusz UB. To jednak nie koniec zadziwiającej kariery Jana Kaszubowskiego, bo w latach sześćdziesiątych XX wieku wyjechał do Republiki Federalnej Niemiec jako pracownik wywiadu PRL. Opowieść o Janie Kaszubowskim i niezwykłym szczęściu potrójnego, a może i poczwórnego agenta.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: Radiowe Biuro Śledcze, 20 marca 2026
Był agentem Gestapo. Z jego inspiracji aresztowano i zabito wielu ludzi. Potem agentem Smierszu. Reportaż Żanety Walentyn

„Wyłonił się z mgły”

2026-03-12
Zdjęcia archiwalne z miejsca katastrofy w Otłoczynie. Fot. nadesłane/arch. PR PiK

Zdjęcia archiwalne z miejsca katastrofy w Otłoczynie. Fot. nadesłane/arch. PR PiK

Największa katastrofa kolejowa w powojennej historii Polski. Czy gdyby dróżniczka miała radiotelefon można byłoby uniknąć dramatu?

W kolejnym odcinku „Radiowego Biura Śledczego” bierzemy pod lupę katastrofę kolejową w Otłoczynie niedaleko Torunia. Latem 1980 roku, w zderzeniu dwóch pociągów zginęło 67 osób, także mieszkańcy naszego regionu. Relacja dróżniczki, która rozpaczliwie próbowała zatrzymać jeden z pociągów, do dziś budzi ogromne emocje. W sprawie jest też wiele pytań bez odpowiedzi.

W reportażu pt. Wyłonił się z mgły, wykorzystano fragmenty reportażu Jacka Kurzawskiego pt. „Utopić w łyżce wody” z 1983 roku oraz reportażu pt. „Strażnik historii” Michała Zaręby z roku 2025.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: Radiowe Biuro Śledcze, 13 marca 2026
Największa katastrofa kolejowa w powojennej historii Polski. Czy gdyby dróżniczka miała radiotelefon można byłoby uniknąć dramatu? Reportaż Michała Słobodziana

„Pod szubienicą”

2026-03-05
Kat nie zawsze bywał zły... Fot. ilustracyjna/sabrinabelle/pixabay.com

Kat nie zawsze bywał zły... Fot. ilustracyjna/sabrinabelle/pixabay.com

Wykonywali wyroki śmierci, ale jako znawcy anatomii także... leczyli ludzi - opowieść o średniowiecznych katach.

Wieszanie, łamanie kołem, zakopywanie żywcem czy palenie na stosie - metody działania średniowiecznych katów były wyjątkowo okrutne, choć oni sami najczęściej działali zgodnie z prawem. Kim byli, czy zawsze nosili kaptury, czy mieli moralne dylematy? W kolejnym odcinku „Radiowego Biura Śledczego” wyruszamy śladami katów pracujących przed wiekami w naszym regionie. W reportażu wykorzystano fragmenty artykułu Tomasza Stańczyka z Tygodnika „Do Rzeczy”.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: Radiowe Biuro Śledcze, 06 marca 2026
Wykonywali wyroki śmierci, ale jako znawcy anatomii także... leczyli ludzi - opowieść o średniowiecznych katach. Reportaż Michała Słobodziana

„Strzał”

2026-02-27
W tym miejscu w 1943 roku został zastrzelony Józef Gierszewski. Fot. Andrzej Gurba/skarszewy.naszemiasto.pl

W tym miejscu w 1943 roku został zastrzelony Józef Gierszewski. Fot. Andrzej Gurba/skarszewy.naszemiasto.pl

Zwabiono go pod pretekstem spotkania w leśnym bunkrze z podległymi mu komendantami Gryfa Pomorskiego. Zamiast komendantów przyszli trzej żołnierze „Gryfa” i wykonali wyrok śmierci.

Potem przez wiele lat Józef Gierszewski był jako zdrajca i donosiciel wymazywany z kart historii i pamięci Kaszubów. Doszło do takiej sytuacji, że nawet w szymborskim Centrum Informacji o „Gryfie Pomorskim”, przewodniczka oprowadzająca turystów nie wiedziała kim był Józef Gierszewski, komendant wojenny „Gryfa Pomorskiego”.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze czyli Historie Prawdziwe”, 27 lutego 2026 roku
Zwabiono go pod pretekstem spotkania w leśnym bunkrze z podległymi mu komendantami Gryfa Pomorskiego. Zamiast komendantów przyszli trzej żołnierze „Gryfa” i wykonali wyrok śmierci. Reportaż Żanety Walentyn

„Rączka...na wagę złota”

2026-02-19
Co tak naprawdę wydarzyło się w Nakle w październikową noc 1921 roku? Fot. ilustracyjna/pixabay.com

Co tak naprawdę wydarzyło się w Nakle w październikową noc 1921 roku? Fot. ilustracyjna/pixabay.com

Zuchwały skok na bank i... dziecięce ślady koło pancernej szafy. Co tak naprawdę wydarzyło się w Nakle w październikową noc 1921 roku?

Wyrąbane cegły, wygięte kraty, otwory wycięte w pancernych szafach i... dziecięce ślady. Taki obraz zobaczyli policjanci, którzy przyjechali do Banku Ludowego w Nakle. Okazało się, że sprawcy ukradli pieniądze, kosztowności, dokumenty o wartości niemal pięciu milionów polskich marek. Skok na bank to jedno z wielu ciekawych przestępstw do jakich doszło w Nakle w okresie międzywojennym. Sporo działo się też na dworcu i w okolicach poczty. W audycji dużo faktów i... trochę fikcji.

W reportażu wykorzystano cytat ze ścieżki dźwiękowej z filmu Gang Olsena, kompozycja Benta Fabriciusa-Bjerre'a oraz cytat z filmu „Chato” z 1972 roku w reżyserii Michaela Winnera.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze czyli Historie Prawdziwe”, 20 lutego 2026 roku
Zuchwały skok na bank i... dziecięce ślady koło pancernej szafy. Co tak naprawdę wydarzyło się w Nakle w październikową noc 1921 roku? Reportaż Michała Słobodziana
...czyli
Historie Prawdziwe!

Lubisz takie?

U progu weekendu
kolejną sprawę pod lupę biorą
Żaneta Walentyn. Fot. Piotr Ulanowski
Żaneta Walentyn. Fot. Piotr Ulanowski
Michał Słobodzian. Fot. Piotr Ulanowski
Michał Słobodzian. Fot. Piotr Ulanowski
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę