„Być albo nie być - opowieść o Zygmuncie Grochockim”
Przeżył pierwszą egzekucję, ale Niemcy byli bezlitośni. Za swoją działalność zapłacił najwyższą cenę. W kolejnym odcinku Radiowego Biura Śledczego opowieść o 20-latku z Pomorza, który podobnie jak wielu Polaków został w czasie wojny wcielony do Wehrmachtu. Czy miał wybór? Czy tacy ludzie słusznie nazywani byli zdrajcami? Posłuchaj fantastycznej opowieści o odwadze i trudnym losie wielu mieszkańców Pomorza i Śląska. Wielu z nich nawet w niemieckich mundurach kontynuowało walkę z okupantem.
Zygmunt Grochocki (pseudonim „Cyceron”) był pomorskim harcerzem, konspiratorem oraz członkiem tajnej organizacji „Jaszczurka”. Urodził się 9 listopada 1922 roku w Barłożnie jako syn nauczyciela, Bernarda Grochockiego. Od 1936 roku uczył się w Państwowym Gimnazjum w Starogardzie Gdańskim. Był aktywnym harcerzem 1. Starogardzkiej Drużyny Harcerzy im. Tadeusza Kościuszki oraz członkiem Sodalicji Mariańskiej. Przydomek „Cyceron” przylgnął do niego ze względu na wybitne zdolności oratorskie oraz częste deklamowanie poezji patriotycznej. Po wybuchu II wojny światowej pracował m.in. w cukrowni w Pelplinie i jako robotnik budowlany. Wstąpił do tajnej organizacji „Jaszczurka” w Starogardzie Gdańskim. Zajmował się niesieniem pomocy jeńcom wojennym, kolportażem prasy podziemnej oraz tajnym nauczaniem.
Zygmunt Grochocki został przymusowo wcielony do armii niemieckiej 16 lipca 1942 roku. Nie zdecydował się na ucieczkę przed poborem w obawie przed represjami i potencjalnym aresztowaniem swojego ojca przez Gestapo. Początkowo trafił do jednostki w Malborku, gdzie we wrześniu 1942 roku odebrał przysięgę wojskową. Przez Holandię trafił ostatecznie na przełomie lat 1942/1943 do okupowanej Francji w okolice Nantes. Służył tam w 108. pułku grenadierów. Na miejscu założył komórkę pod nazwą „Związek Jaszczurczy Kociewskich Harcerzy”. Nawiązał kontakt z francuskim ruchem oporu. Na skutek donosu i zdrady, niemieckie dowództwo wpadło na trop konspiracji działającej wewnątrz pułku. Zygmunt Grochocki wraz z grupą współpracowników został aresztowany, poddany śledztwu, a następnie skazany przez sąd wojskowy na karę śmierci.
Wyrok przez rozstrzelanie wykonano 20 marca 1943 roku w Nantes. Przeżył pierwszy strzał w klatkę piersiową. Mimo to Niemcy dobili Go strzałem w tył głowy.
Autor: Michał Słobodzian
Emisja: „Radiowe Biuro Śledcze”, 10 lipca 2026
