Ponad pół miliona osób korzysta z aplikacji ProteGo Safe
Ponad pół miliona osób korzysta z aplikacji ProteGO Safe, która informuje o kontakcie z koronawirusem - podało Ministerstwo Cyfryzacji w komunikacie. Resort wskazuje, że aplikacja będzie tym skuteczniejsza w powstrzymywaniu pandemii, im więcej osób ją zainstaluje.
Stworzona przez MC aplikacja jest bezpłatna i dobrowolna, a według MC także bezpieczna jeśli chodzi o ochronę danych.
Jak opisuje resort, po włączeniu tzw. monitorowania ryzyka, czyli Bluetootha w smartfonie, aplikacja stale monitoruje otoczenie w poszukiwaniu innych urządzeń, na których także jest zainstalowana.
"Jeśli znajdzie takie urządzenie – a kontakt naszego telefonu z tym urządzeniem potrwa dłużej niż 15 minut i będzie miał miejsce w odległości poniżej 2 metrów – nasz telefon (ale i urządzenie drugiego użytkownika) zapamięta to +spotkanie+. Informacje na ten temat urządzenia będą trzymały w swojej pamięci przez 14 dni. Jeśli w trakcie tych 14 dni osoba, z którą mieliśmy nawet nieświadomy kontakt, a której urządzenie spotkało się z naszym, zachoruje – po pozytywnym wyniku testu, zadzwoni do niej pracownik Centrum Kontaktu" - podał resort. Według MC pracownik ten pyta, czy zakażony ma aplikację ProteGO Safe (pracownicy Centrum Kontaktu nie wiedzą, kto korzysta z apki, dzwonią do wszystkich, którzy otrzymują pozytywny wynik testu na koronawirusa). Jeśli chory potwierdzi, że korzysta z ProteGO Safe – pracownik Centrum Kontaktu przekaże mu unikalny numer PIN. Poinstruuje też, gdzie w aplikacji ten numer wprowadzić.
Jeśli chory wprowadzi otrzymany numer – najpóźniej w ciągu doby, na ekranach urządzeń innych użytkowników aplikacji, z którymi miał kontakt w trakcie ostatnich 14 dni, wyświetli się odpowiednie powiadomienie. Wraz z tą informacją wszystkie te osoby dostaną wskazówki, co robić dalej.
MC poinformowało, że pierwsze osoby skorzystały z tej możliwości i wpisały numery PIN. Resort zapewnia przy tym, że aplikacja nie zbiera żadnych danych o użytkownikach, w tym ich lokalizacji, a tylko informacje o spotkaniach urządzeń, które są zupełnie anonimowe.
Resort wskazuje również, że otrzymanie powiadomienia nie jest jednoznaczne z obowiązkiem odbycia kwarantanny domowej, nie oznacza też, że jest się chorym. Podkreśla też, iż nikt nie dowie się o kontakcie użytkownika z osobą zakażoną, a po otrzymaniu powiadomienia nie trzeba przerywać wakacji, ale należy skontaktować się z lekarzem.
Zobacz także
Nowy sprzęt toruńskiej straży miejskiej do badania jakości powietrza
2017-11-07, 17:04Dron do mierzenia zanieczyszczeń, specjalne auto do odczytu pomiarów i 10 mobilnych stacji badawczych. Toruń jako pierwsze miasto w Polsce wprowadza własny system badawczy do walki ze smogiem. Operatorem sprzętu jest Straż Miejska. Czytaj dalej »
Naukowcy Uniwersytetu Gdańskiego opracowali test na raka układu moczowego
2017-11-07, 08:45Naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego opracowali innowacyjny, szybki test do wykrywania raka układu moczowego. Skuteczność testu pokazały wstępne badania wykonane na 85 osobach. Dalsze - rozpoczęte właśnie próby - obejmą tysiąc o… Czytaj dalej »
Białystok/ Na UMB otwarto Centrum Symulacji Medycznych
2017-11-06, 13:19Lepszemu kształceniu w praktyce młodych lekarzy, pielęgniarek, położnych i stomatologów, ale też ratowników służy otwarte w poniedziałek na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku Centrum Symulacji Medycznych. Czytaj dalej »
Już 30 startupów przygotowuje rozwiązania dla Taurona
2017-11-03, 10:25Nad rozwiązaniami dla Taurona w zakresie usprawnienia funkcjonowania infrastruktury energetycznej czy budowy nowych biznesów w grupie pracuje 30 startupów. Dwanaście z nich już prowadzi testy na infrastrukturze koncernu - podał w piątek… Czytaj dalej »
System reagowania na cyberataki kluczowy dla cyberbezpieczeństwa
2017-11-02, 17:51System reagowania na cyberataki i włączenie w ten proces zainteresowanych podmiotów - jest jedną z kluczowych propozycji w tworzonym krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Podział incydentów m.in. na krytyczny, poważny umożliwi podejmowanie… Czytaj dalej »