Powstanie genomowa mapa Polski; rekrutacja w grudniu
W grudniu 2018 r. rozpocznie się rekrutacja do opracowania tzw. genomowej mapy Polski, w ramach której przebadany ma być genom 5 tys. Polaków - zapowiedział we wtorek na spotkaniu z dziennikarzami w Warszawie prezes Centrum Badań DNA Jacek Wojciechowicz.
„To pierwszy taki projekt w naszym kraju z pogranicza genetyki, bioinformatyki i medycyny” – powiedział specjalista. Będzie on polegał na zsekwencjonowaniu całego genomu, czyli odczytaniu kolejności par nukleotydowych w DNA. „Genom człowieka zawiera ponad 3 mld par zasad, ale tylko część z nich, zaledwie 2 proc., to sekwencje kodujące od 20 tys. do 25 tys. genów” – wyjaśniał Jacek Wojciechowicz.
Projektem ma być objętych 5 tys. Polaków. Rekrutacja do tego badania rozpocznie się na początku grudnia 2018 r. Na podstawie zgromadzonych danych o DNA tych osób powstanie mapa zmienności genetycznej Polaków oraz tzw. genom referencyjny naszych rodaków (najbardziej pożądany, pozbawiony groźniejszych mutacji).
Dr inż. Piotr Łukasiak z Politechniki Poznańskiej, który nie był obecny na spotkaniu uważa, że porównując wzorcowy genom Polaka z DNA konkretnego pacjenta łatwiej będzie zdiagnozować występującą u niego chorobę i zastosować odpowiednie leczenie. „Niektóre osoby inaczej metabolizują leki i wymagają zastosowania wyższych ich dawek, by terapia była skuteczna” – dodał Wojciechowicz.
Realizacją projektu zajmie się konsorcjum European Centre for Bioinformatics and Genomics (ECBiG), w skład którego wchodzą Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, Politechnika Poznańska oraz Centrum Badań DNA (spółka zależna Inno-Gene S.A.). Całkowitą wartość projektu ocenia się na 105 mln zł.
Podobne przedsięwzięcia od wielu lat są realizowane w innych krajach europejskich oraz w Stanach Zjednoczonych. Z danych przedstawionych podczas konferencji prasowej wynika, że w Wielkiej Brytanii od 2012 r. badaniami objęto 100 tys. osób. W Islandii przebadano wszystkich mieszkańców tego kraju. Analizowane są również genomy w Niemczech i Estonii.
„W naszym kraju mamy jedno z największy zróżnicowań genetycznych w Europie, co czyni nasze badania wyjątkowymi” – podkreślił Wojciechowicz. Jego zdaniem, wynika to z tego, że nasz kraj narażony był na liczne wojny i migracje ludności, co doprowadziło do wymieszania wielu grup.
Prezes Centrum Badań DNA zapewnia, że uzyskane wyniki badań genomu poszczególnych osób, które się na to zgodzą, będą anonimowe i odpowiednio chronione. Oznacza to, że nikomu nie będą udostępniane dane personalne osób badanych. Do badania genomu wystarczy pobrać próbkę krwi, najbardziej preferowane są osoby w wieku 25-55 lat.
„W zamian za udostępnienie swego DNA do zbadania, ochotnicy uzyskają pełne zsekwencjonowanie swego genomu” – podkreślił specjalista. Dzięki temu będzie można określić, jakie mają oni mutacje i na jakie choroby mogą być bardziej narażeni. Będzie można również dowiedzieć się skąd pochodzili nasi odlegli przodkowie.
Genom można zsekwencjonować na zamówienie, prywatnie. Takie usługi za kilka tysięcy dolarów wykonują firmy z Chin. Jacek Wojciechowicz ostrzega jednak, że nie ma gwarancji jak uzyskane w ten sposób dane mogą być wykorzystane. W Polsce takich badań nikt jeszcze nie wykonywał.
Specjalista nie ukrywa, że dane dotyczące genomu Polaków, którzy wezmą udział w projekcie, również będą odpłatnie udostępniane firmom, głównie farmaceutycznym, oraz do badań naukowych. Zainteresowanie tymi danymi jest ogromne.
Podczas spotkania poinformowano, że w 2012 r. firma Amgen zapłaciła 415 mln dolarów za bazę danych firmy DeCode z Islandii. Z kolei w 2015 r. firma 23andMe za 60 mln dolarów sprzedała bazę danych 800 tys. pacjentów. Ta sama firma popisała podobne umowy z 10 koncernami farmaceutycznymi.
Zdaniem Wojciechowicza, w przyszłości sekwencjonowanie genomów będzie powszechne, ponieważ stanie się znacznie tańsze, będzie można je wykonać nawet za 100 dolarów. To sprawi, że nawet w badaniach przesiewowych mogą one zastąpić wykonywane obecnie zwykłe testy genetyczne, np. te wykorzystywane w naszym kraju do wykrywania mukowiscydozy czy fenyloketonurii. (PAP)
Zobacz także
Bydgoski UTP coraz bliżej politechniki. Wniosek uczelni pozytywnie ocenia MEN
2021-02-26, 19:04- Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy spełnia wymogi formalne, aby przemianować go na Politechnikę Bydgoską. Jesteśmy przekonani, że projekt uzyska zgodę większości parlamentarnej i prezydenta Andrzeja Dudy - powiedział Przemysław… Czytaj dalej »
UTP ma być Politechniką Bydgoską? Co trzeba zrobić i jakie są na to szanse?
2021-02-05, 08:50Na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy odbywa się referendum. Społeczność akademicka wyrazi w ten sposób opinię w sprawie przekształcenia uczelni w politechnikę. Czytaj dalej »
Wirtualne magazyny, drony, laboratoria aplikacji. Nowe technologie na WSB
2021-02-01, 07:54Nowe laboratoria i pracownie czekają na studentów Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu. Powstały dzięki unijnemu dofinansowaniu. Czytaj dalej »
Ranking „Perspektyw”: Liceum Akademickie drugie, „elektronik" czwarty
2021-01-28, 13:44Liceum Akademickie w Toruniu na drugim miejscu wśród liceów, a Technikum Elektroniczne w Bydgoszczy - czwarte wśród techników w Polsce. Tygodnik „Perspektywy” opublikował wyniki corocznego rankingu szkół ponadpodstawowych. Czytaj dalej »
Szczepionki przeciw COVID-19 Moderny i Pfizera – porównanie
2021-01-21, 22:31Mechanizm działania szczepionek Moderny i konsorcjum Pfizera i BioNTech jest taki sam. Produkty różnią się jednak m.in. warunkami, w jakich powinny być przechowywane i terminem podawania drugiej dawki. Czytaj dalej »