Najstarszą, nieznaną wersję polskiego przekładu Koranu wydadzą filolodzy z Torunia
Najstarszą i nieznaną do tej pory wersję polskiego przekładu Koranu wydadzą filolodzy z Centrum Badań Kitabistycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Autorami przekładu są Ignacy Domeyko oraz ks. Dionizy Chlewiński. Znak wodny na kartach rękopisu wskazuje na 1821 rok.
Powszechnie funkcjonuje przekonanie, że Koran na język polski przetłumaczył po raz pierwszy młody Tatar Jan Murza Tarak Buczacki. Jego przekład ukazał się w formie drukowanej w 1858 roku. "Jego fragmenty przechowywane są w Bibliotece Kórnickiej. Chodzi o pierwsze 11 sur (rozdziałów - PAP) w formie szczotki drukarskiej z 1848 roku" - przypomniała w rozmowie z PAP filolog z UMK w Toruniu dr hab. Joanna Kulwicka-Kamińska.
Jest jednak jeszcze starsza wersja Koranu - ustalili eksperci. W archiwum częściowo spalonego dworku swoich przodków w Czombrowie znalazła ją - "fragmenty jakiegoś rękopisu przekładu Koranu" - historyk sztuki Joanna Puchalska. "Nie wiedziała, co to jest" - powiedziała dr hab. Kulwicka-Kamińska.
Rękopis trafił do Związku Tatarów Rzeczpospolitej, gdzie jednak nie udało się go zidentyfikować. Później rękopis przekazano do prof. Czesława Łapicza z Centrum Badań Kitabistycznych UMK.
"On porównał ten przekład z tym, który już był znany - i stwierdził, że to pierwowzór, najwcześniejsza wersja tego tłumaczenia, które ukazało się pod nazwiskiem Jana Murzy Tarak Buczackiego. Według nas pochodzi on z 1. połowy XIX w., co potwierdzają znaki wodne i nasze badania języka tego tekstu, czyli warstwy polszczyzny północnokresowej" - dodała Kulwicka-Kamińska.
Prof. Łapicz w rozmowie z PAP podkreślił, że trudności związane z ustaleniem autorstwa wiązały się z członkostwem rzeczywistych tłumaczy w Towarzystwie Filomatów. Ani cenzura wileńska, ani car rosyjski Mikołaj I nie chcieli zgodzić się na wydanie publikacji osób związanych z tym środowiskiem.
"Prawdziwymi autorami są Ignacy Domeyko oraz ks. Dionizy Chlewiński. Obaj należeli do koła filomatów. Byli represjonowani po procesie filomatów i po powstaniu listopadowym" - wskazał Łapicz.
Znany jest badaczom wcześniejszy przekład Koranu, dokonany przez Tatarów polskich (z II połowy XVI wieku) w formie tefsiru. Jest to tłumaczenie na język polski, ale zapisane alfabetem arabskim.
"Treść tego przekładu byłaby dla nich zrozumiała, bo była po polsku, ale wielu nie mogło tego odczytać, bo alfabet był hermetyczny. Filomaci swoje tłumaczenie dedykowali Tatarom, żeby mieli dostęp do najważniejszej dla nich księgi i mogli zachować wiarę przodków. Dlatego obecne znalezisko jest tak ważne" - wskazał Łapicz.
Rękopis polskiego przekładu Koranu został znaleziony w podworskim archiwum z Czombrowa kilka lat temu. Teraz ma zostać wydany.
"Chcemy opublikować znalezioną część rękopisu z komentarzem filologiczno-historycznym w zestawieniu z tymi samymi surami z wydania drukowanego z 1858 r. Chodzi o pokazanie różnic. Drukowana wersja z 1858 roku zawiera bowiem wiele zmian w stosunku do pierwotnego tłumaczenia w warstwie językowej i tłumaczeniowej. W publikacji zaznaczymy również, że wcześniej były wzmianki o tym, że Domeyko tłumaczył Koran, ale do tego momentu nie było jednak żadnego rękopisu, śladu potwierdzającego ten trop - poza korespondencją i podaniami składanymi do cara o zgodę na druk przekładu. Całe odkrycie polega na tym, że pojawił się rękopis ze znakami wodnymi. Sury tego Koranu (od 69 do 111) zostaną wydane najpóźniej w pierwszej połowie 2019 roku" - wyjaśniła Kulwicka-Kamińska.
Dziedziczka dworu w Czombrowie odkryła już wcześniej, że był on pierwowzorem Soplicowa znanego z "Pana Tadeusza".
"Z tym dworkiem związany był dziadek Mickiewicza; później - jego córka, czyli matka Mickiewicza, która była tam panną apteczkową (osobą dbającą o zdrowie dworu - PAP). Z zachowanych dokumentów, korespondencji oraz historii udało się jej stworzyć wiarygodną opowieść, która ukazała się w postaci dwóch książek i wielu artykułów, że Czombrów jest pierwowzorem Soplicowa, a pewne wątki z "Pana Tadeusza" pokrywają się z historią tego miejsca" - zakończyła filolog z UMK.
Filolodzy z UMK wciąż mają nadzieję na znalezienie całości rękopisu tłumaczenia autorstwa Domeyki oraz ks. Chlewińskiego. (PAP)
Zobacz także
Leki przedłużające życie już są dostępne
2015-01-05, 08:50Uczeni poszukują 'pigułek młodości', tymczasem leki przedłużające życie są już dostępne. Wielu ludzi je stosuje codziennie nie zdając sobie z tego sprawy - twierdzi amerykański gerontolog prof. Brian K. Kennedy na łamach 'New… Czytaj dalej »
Studencki wynalazek pozwoli bezpiecznie zanurzyć się we własnej fobii
2015-01-04, 10:32Lęk przed pająkami, otwartą przestrzenią, lataniem samolotami? W leczeniu tych i wielu innych fobii pomoże system Phobos, opracowany na Politechnice Białostockiej. Trójwymiarowe okulary pozwolą oswoić się ze swoją fobią pod czujnym… Czytaj dalej »
Leczenie PTSD u żołnierzy z wykorzystaniem komory hiperbarycznej
2015-01-03, 11:01Specjaliści zajmujący się badaniami nad zespołem stresu pourazowego (PTSD) u żołnierzy analizują nie tylko psychologiczne, ale także medyczne przyczyny tego problemu; lekarze z WIM w Warszawie chcą eksperymentalnie wykorzystywać… Czytaj dalej »
Zmarł kosmonauta Borys Morukow
2015-01-02, 11:55W noworoczną noc, w wieku 64 lat, zmarł kosmonauta Boris Morukow, uczestnik jednego lotu kosmicznego w 2000 roku, misji STS-106 wahadłowca Atlantis, w 2010 roku szef eksperymentu 'Mars 500', najdłuższej symulacji lotu na Czerwoną Pl… Czytaj dalej »
Naukowcy ozłocą grafen za pomocą... bakterii
2014-12-30, 13:27Połączenie grafenu i złota może dać zaskakujące rezultaty, mówią naukowcy, którzy pracują nad metodą łączenia obydwu materiałów. W bezpiecznym przeprowadzeniu tego procesu pomogą im bakterie. Efektem ich prac mogą być materiały… Czytaj dalej »