Maszyna szyfrująca Enigma trafi do Muzeum Historii Polski
Oryginalna niemiecka maszyna szyfrująca Enigma, której kod złamali polscy matematycy zostanie zakupiona i trafi na wystawę stałą w Muzeum Historii Polski. Środki na ten cel podarowała stołecznej placówce amerykańska firma technologiczna Prescient.
List intencyjny pomiędzy dwiema instytucjami został podpisany w środę w Krakowie, gdzie znajduje się polski oddział firmy Prescient. W spotkaniu udział wzięli m.in. dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro oraz prezes Prescient Satyen Patel.
Jak podkreślił Satyen Patel, sfinansowanie zakupu eksponatu, którego złamanie stało się jednym z symboli polskiej myśli naukowej jest „próbką wdzięczności firmy za możliwości, jakie przyniosło jej funkcjonowanie w Polsce”.
„To nasz niewielki wkład do polskiej historii i budowy Muzeum Historii Polski, a także symboliczne podziękowanie. Do dziś odczuwamy wielkie korzyści z przełomowego dokonania polskich naukowców, którzy nie tylko zwiedli nazistów, ale też położyli podwaliny pod nowe rozwiązania technologiczne” - powiedział Patel.
Dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro podkreślił, że sfinansowanie zakupu niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma przez amerykańskiego partnera jest bardzo ważnym wydarzeniem dla placówki z trzech powodów: maszyna jest ważnym symbolem polskiego wkładu w pokonanie nazistowskich Niemiec w czasie II wojny światowej i nie może jej zabraknąć w Muzeum Historii Polski; jest to także jak dotąd największa darowizna dla placówki otrzymana z zagranicznego przedsiębiorstwa oraz największa pojedyncza darowizna na rzecz wystawy stałej muzeum.
Jak zaznaczył dyrektor, ponad 1000-letnia historia Polski to złożona i fascynująca opowieść, w której jest również miejsce na narrację o innowacyjności i dokonaniach naukowych. „Na całym świecie znane są nazwiska Mikołaja Kopernika i Marii Skłodowskiej-Curie, ale my chcieliśmy, żeby do nich dołączyły również nazwiska Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego, którym udało się złamać szyfr Enigmy” - powiedział.
„Ich dokonania są wciąż mało znane (…). Ten polski wkład znacząco przyczynił się do zwycięstwa aliantów nad III Rzeszą i do skrócenia II wojny światowej o wiele miesięcy, a może nawet lat, a tym samym do ocalenia milionów ludzkich istnień. Dlatego zależy nam na tym, żeby Enigma znalazła się na wystawie stałej muzeum” - podkreślił Kostro.
Przypomniał, że zakończenie budowy i otwarcie siedziby i wystawy stałej Muzeum Historii Polski, mieszczącej się na terenie Cytadeli Warszawskiej (tzw. Park Niepodległości) jest planowane na 2021 r. Gmach będzie miał ponad 36 tys. m kw. powierzchni - jest to obecnie największa inwestycja w polskiej kulturze.
Pod koniec 1932 roku polski matematyk i pracownik Biura Szyfrów Sztabu Głównego Wojska Polskiego, Marian Rejewski dokonał czynu uznawanego za niemożliwy – złamał szyfr maszyny Enigma wykorzystywanej przez niemieckie wojska i jako pierwszy odczytał wiadomości wysłane za jej pomocą. W dalszych latach w pracy kryptologicznej pomagali mu dwaj inni wybitni matematycy, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski.
To polscy kryptolodzy dokonali kluczowego przełomu w swej dziedzinie przez zastosowanie do łamania szyfrów metody matematycznej w miejsce wykorzystywanej dotąd metody lingwistycznej – co stało się fundamentem wojennych sukcesów aliantów w zakresie kryptologii.
Maszyna, która trafi do MHP wyprodukowana została na początku lat 30. XX w. Jest to egzemplarz przed seryjny Enigmy i jedna z pierwszych maszyn szyfrujących, jakie trafiły na wyposażenie armii niemieckiej. Zabytkowy eksponat to maszyna z niemal kompletnym wyposażeniem. Enigma jest w doskonałym stanie, a jej zewnętrzny wygląd odpowiada oryginalnej, dobrze zachowanej maszynie Enigma I. Maszyna przez lata użytkowania przechodziła szereg modernizacji i napraw, co wskazuje na intensywne jej wykorzystywanie, przez okres lat 30. oraz drugiej wojny światowej. W wyniku tych modernizacji i napraw jest to maszyna sprawna i działająca.
Polska placówka kupi egzemplarz od prywatnego kolekcjonera z Wielkiej Brytanii. Koszt zakupu szacowany jest na kilkaset tysięcy złotych.(PAP)
Zobacz także
Zespół z poznańskiej uczelni opracował nowy pochłaniacz tlenu
2014-01-31, 08:58Naukowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu opracowali nowy pochłaniacz tlenu, który - dodawany do opakowań z żywnością - mógłby zwiększać trwałość produktów spożywczych. Przy produkcji pochłaniacza tlenu wykorzystywane… Czytaj dalej »
Wytypowano gen, który może mieć wpływ na leczenie raka piersi
2014-01-29, 18:58Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu wytypowali gen, który może mieć wpływ na leczenia raka piersi. Wyniki badań są na tyle obiecujące, że wysłano już wniosek do urzędu patentowego. Prace nad projektem będą kontyn… Czytaj dalej »
Rozstrzygnięto IX edycję konkursu "Popularyzator Nauki"
2014-01-29, 13:14Ks. prof. Michał Heller, prof. Ryszard Tadeusiewicz, Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego oraz Polska Akademia Dzieci są wśród laureatów IX edycji konkursu 'Popularyzator nauki'. Nagrody wręczono w środę w siedzibie Polskiej… Czytaj dalej »
Studenci Politechniki Białostockiej budują kolejny łazik marsjański
2014-01-29, 13:04Łazik marsjański Hyperion 2, który skonstruują studenci Politechniki Białostockiej, w maju wystartuje w zawodach w bazie marsjańskiej na pustyni w stanie Utah w Stanach Zjednoczonych. Będzie to czwarty łazik uczelni, który weźmie… Czytaj dalej »
70 proc. internautów ma problem z oceną legalności filmu w sieci
2014-01-28, 21:21Większość Polaków (86 proc.) w ciągu ostatniego roku obejrzała film za pośrednictwem internetu - wynika z badania, którego rezultaty we wtorek zaprezentowano w resorcie kultury. Do problemów z oceną legalności udostępnionych w… Czytaj dalej »