Naukowcy z UMK zbadali malowidła Rubensa w Londynie
Grupa naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zbadała malowidła Petera Rubensa na suficie Whitehall Banqueting House w Londynie. Polacy zastosowali nowatorskie metody i sprzęt, który sami skonstruowali.
"Badania te realizowane są w ramach projektów finansowanych przez Unię Europejską. Uczestniczymy już w drugim takim projekcie, tym razem o akronimie IPERION CH. W jego ramach działa ponad 20 instytucji z różnych krajów. Jedną z jego podstawowych aktywności jest realizowanie usług badawczych dla podmiotów zewnętrznych. Dysponent obiektu planuje np. pewne działania konserwatorskie, ale nie dysponuje pełnym wachlarzem metod badawczych, aby właściwie je zaplanować. Zwraca się więc do projektu z prośbą, czy nie moglibyśmy przyjechać i dokonać odpowiednich pomiarów. Wszystko to jest bezpłatne dla dysponenta obiektu i odbywa się w drodze konkursu" - podkreślił w rozmowie z PAP prof. Piotr Targowski z Instytutu Fizyki UMK opisując kulisy przedsięwzięcia.
Naukowcy z UMK wykorzystali w Londynie metodę OCT - pozwalającą na analizę struktury oraz stanu zachowania restaurowanych obrazów czy malowideł. Administrujący londyńskim zabytkowym budynkiem chcieliby po raz kolejny zakonserwować malowidła Rubensa, ale wcześniej zlecili wykonanie szeregu badań i pomiarów.
"W XX wieku były cztery takie konserwacje. Na początku tego wieku malowidła zostały zdjęte z sufitu, naklejone na sklejkę i zawieszone z powrotem. Później musiały zostać pocięte na fragmenty podczas ewakuacji z Londynu w trakcie II wojny światowej. Po zakończeniu wojny w późnych latach 40. i wczesnych 50. przeprowadzono pierwszą fachową konserwację. Następne odbyły się w latach 70. i 90. Teraz po raz kolejny podjęta zostanie taka próba, ale standardy są obecnie zupełnie inne, gdyż posiadamy znacznie większy wachlarz metod nieinwazyjnych, które możemy zastosować" - powiedziała PAP dr Magdalena Iwanicka z Instytutu Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa UMK, która prowadziła badania wraz z prof. Targowskim.
Prof. Targowski wyjaśnił, że stosowana przez Polaków technika została po raz pierwszy wykorzystana w okulistyce. W Toruniu, w Instytucie Fizyki UMK funkcjonuje silny ośrodek związany z wykorzystaniem tomografii optycznej do diagnostyki okulistycznej, szczególnie siatkówki oka. "Ok. 2000 roku wpadliśmy na pomysł zastosowania tej metody do badań obiektów zabytkowych" - dodał Targowski.
W wielu przypadkach transport zabytkowych obiektów do jednostki badawczej jest niemożliwy - dlatego na miejsce trzeba zawieźć aparaturę. Naukowcy z UMK wcześniej badali już m.in. "Słoneczniki" van Gogha, obrazy Leonarda da Vinci we Florencji, Ołtarz Gandawski. Wpisuje się to we współczesną tendencję do tworzenia mobilnych laboratoriów, zdolnych do kompleksowego przebadania dzieła sztuki miejscu jego przechowywania.
W przypadku malowideł Petera Rubensa na suficie Whitehall Banqueting House chodzi przede wszystkim o zbadanie warstw, powstałych w wyniku poprzednich restauracji, które nie zostały należycie udokumentowane. "Środkowa scena z malowideł sufitowych Rubensa w Londynie ma wymiary 9x6 metrów, a to tylko jedna z części tego dzieła. Poprzednie konserwacje nie miały charakteru całościowego. Potwierdziliśmy to, co konserwatorzy podejrzewali, że dawne renowacje miały charakter miejscowy np. partie karnacji postaci na malowidłach były czyszczone, a partie cieni nie, tylko nakładana była kolejna warstwa werniksu na brud. W niektórych miejscach dopatrzyliśmy się tych warstw całkiem sporo. Nasza technika używa promieniowania podczerwonego i nie pokaże ona budowy aż na wylot - do sklejki, zresztą też będącej wtórną warstwą" - wskazała dr Iwanicka.
Badania w Londynie odbyły się w marcu. Prowadzone były na rusztowaniu, które miało 15 metrów wysokości. Dopiero integracja wyników polskiej grupy z wcześniej przeprowadzonymi badaniami i kolejnymi etapami, które są nadal realizowane przez naukowców z innych krajów, pozwoli na wyłonienie całościowego obrazu. W czerwcu powinna zostać podjęta decyzja odnośnie dalszych kroków związanych z renowacją malowideł.
"Ogólnie można powiedzieć, że ustaliliśmy, jakie są przyczyny niektórych zniszczeń widocznych, jako zmiany optyczne - pociemnienia, ale także rozjaśnienia powierzchni - werniksy są często rozwarstwione i spękane, co daje właśnie taki efekt i jest bardzo dobrze widoczne w badaniu OCT" - dodała dr Iwanicka.
Naukowcy z UMK nie chcieli się wypowiadać na temat wpływu na malowidła specyficznego londyńskiego klimatu, na który zwracają uwagę niektóre internetowe źródła.
Malowidła Rubensa na sklepieniu Whitehall Banqueting House to 9 scen gloryfikujących Jakuba I - króla Anglii i Szkocji zmarłego w 1625 roku, którego następcą był Karol I Stuart - zlecający wykonanie dzieła. (PAP)
Zobacz także
Liczba Pi ma swoje święto
2014-03-14, 08:26Badali ją już starożytni Egipcjanie, Wisława Szymborska poświęciła jej wiersz, a matematyk William Shanks przez 15 lat wyliczał 707 cyfr jej rozwinięcia. 14 marca swój dzień obchodzi liczba Pi. Z tej okazji kilka uczelni planuje… Czytaj dalej »
Europosłowie chcą uniwersalnych ładowarek do telefonów komórkowych
2014-03-13, 22:19Parlament Europejski poparł w czwartek nowe unijne przepisy, które otwierają drogę do wprowadzenia uniwersalnej ładowarki do telefonów komórkowych oraz niektórych innych urządzeń radiowych, jak odbiorniki GPS. Czytaj dalej »
Start polskiego satelity naukowego Heweliusz przełożony na lipiec
2014-03-13, 14:12Ze względu na usterkę chińskiej rakiety, Heweliusz - polski satelita naukowy - wystartuje w kosmos najwcześniej w lipcu - poinformował PAP inż. Tomasz Zawistowski. To już kolejna w ciągu kilku miesięcy zmiana terminu startu. Czytaj dalej »
Ukazała się książka o Jacku Karpińskim - słynnym twórcy komputerów w PRL
2014-03-10, 09:27'Geniusz i świnie rzecz o Jacku Karpińskim” - to reporterska opowieść Piotra Lipińskiego o inżynierze elektroniku Jacku Karpińskim (1927 - 2010), który w latach 70. ubiegłego wieku zbudował komputer, wtedy jedno z najnowocześniejszych… Czytaj dalej »
Popularność e-booków nie zagrozi książce drukowanej
2014-03-10, 08:43Rosnąca popularność e-booków nie zagrozi przyszłości książek drukowanych - uważają wydawcy i eksperci. Ich zdaniem, czytający e-booki, sięgają również po książki papierowe, zaś książki elektroniczne często pomagają w… Czytaj dalej »