Polscy specjaliści laureatami "okulistycznych Oscarów"
Łódzcy okuliści tworzą jedne z najlepszych filmów dydaktyczno-naukowych na świecie. Prof. Jerzy Nawrocki, dr hab. Zofia Michalewska i ich zespół ma już na koncie 8 tzw. okulistycznych Oscarów. W sierpniu polscy specjaliści mają szansę na kolejną statuetkę.
Statuetki wykonywane są w tej samej fabryce, co słynne filmowe Oscary i pokryte są 24-karatowym złotem.
Amerykańskie Towarzystwo Szklistkowo-Siatkówkowe (ASRS) rokrocznie na swoim kongresie przyznaje Nagrody Rhett Buckler Award – zwane w środowisku medycznym popularnie „okulistycznym Oscarem”. Otrzymują je autorzy najlepszych filmów dydaktyczno-naukowych.
Prof. Jerzy Nawrocki jako jedyny Polak w dziedzinie okulistyki został wielokrotnie uhonorowany tą nagrodą – od 2003 roku otrzymał już 8 takich statuetek.
„Na każdym dorocznym kongresie organizowany jest festiwal filmowy, na który specjaliści z całego świata przysyłają swoje filmy. Międzynarodowe jury przyznaje te +Oscary+ w zasadzie w oparciu o kilka kryteriów m.in. innowacyjność w aspekcie diagnostycznym bądź terapeutycznym dla pacjenta, czyli muszą to być filmy, które dotykają nowoczesnych technik badawczych, bądź leczniczych” - opowiadał PAP prof. Nawrocki, wieloletni przewodniczący Europejskiego Towarzystwa Szklistkowo-Siatkówkowego (EVRS).
Jak podkreślił, muszą to być także filmy wykonane w odpowiedniej jakości technicznej, udźwiękowione, które – jak ocenił - w zasadzie są małymi filmami fabularnymi. Przeciętnie taki film trwa od 7 do 9 minut. Jak się je tworzy?
„Nagrywamy cały szereg operacji różnego rodzaju i następnie te operacje skracamy w takim aspekcie, żeby to było czytelne i interesujące przede wszystkim dla specjalistów siatkówkowych” - wyjaśnił prof. Nawrocki.
Wybierane są najlepsze sekwencje z różnych filmów, tak aby efekt końcowy był możliwie ciekawy i żeby była wartka akcja, mimo, że opracowywany film przedstawia tylko obraz wnętrza oka.
„Zaczynając montaż takiego filmu bardzo często mamy co najmniej 2 godziny materiału, z którego skracając uzyskujemy 7-9 minutowy film. To obrazuje jak bardzo przemyślane muszą być ujęcia w tym filmie, żeby one były czytelne, jednoznaczne, dobrej jakości i interesujące dla chirurgów siatkówkowych” - podkreślił okulista.
Łódzki zespół specjalistów otrzymał te prestiżowe nagrody za osiągnięcia i pomysły w dziedzinie technik diagnostycznych, ale także za filmy lecznicze czy kliniczne poprawiające jakość chirurgii okulistycznej.
Dwa „okulistyczne Oscary” odebrał za opracowaną przez prof. Nawrockiego oryginalną technikę dot. operacyjnego leczenia dużych, źle rokujących otworów w plamce - tzw. technikę odwróconego płatka błony granicznej wewnętrznej. Dzięki zastosowaniu tej metody udało się poprawić widzenie wielu pacjentom z ciężkim schorzeniem, a obecnie stosuje ją wielu okulistów na całym świecie.
Ciekawostką jest fakt, że nagrody Rhett Buckler Award wykonuje ta sama fabryka w Chicago - R.S. Owens & Company – która tworzy słynne filmowe Oscary przyznawane przez Amerykańską Akademię Filmową.
Obie statuetki są tej samej wielkości i zostały zaprojektowane przez tego samego artystę. Wykonane są ze stopu cyny, antymonu i miedzi, pokrytego 24-karatowym złotem. „Statuetki są do siebie bardzo podobne, różnica jest taka, że ten +Oscar+ ma wyprostowane ręce i nad głową trzyma obraz siatkówki oka” - dodał prof. Nawrocki.
Zespół łódzkich okulistów w tym roku zgłosił do konkursu kolejny film. Rozstrzygniecie zapadnie w połowie sierpnia podczas kongresu ASRS w Bostonie. (PAP)
Zobacz także
Polscy wynalazcy wyróżnieni na targach innowacji w Brukseli
2016-11-22, 09:38Polscy naukowcy zdobyli 27 medali, w tym 24 złote i trzy srebrne, na zakończonych w weekend targach wynalazków Innova w Brukseli - poinformowali organizatorzy. Na targach zaprezentowało się w sumie 50 polskich wystawców. Czytaj dalej »
24-godzinny Huuuge Game Jam w Bibliotece UKW
2016-11-20, 20:19Przez 24 godziny w Bibliotece Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy powstawały gry. Huuuge Game Jam, przyciągnął prawie setkę doświadczonych i początkujących twórców. Czytaj dalej »
W warszawskim laboratorium powstał latający robot-zapylacz
2016-11-17, 08:42B-Droid nie zbiera nektaru i nie wytwarza miodu, nie do końca można go więc nazwać robopszczołą. To jednak pierwsze na świecie autonomiczne urządzenie latające, które może zapylać rośliny - mówi w rozmowie z PAP twórca urządzenia… Czytaj dalej »
Olsztyńscy naukowcy zbudowali urządzenie badające, jak oddychamy
2016-11-13, 16:52Nieprawidłowe oddychanie jest przyczyną wielu chorób m.in. nadciśnienia tętniczego. Olsztyńscy naukowcy zbudowali analizator przeznosowego i przezustnego przepływu powietrza, który pokazuje, jak oddychamy. Czytaj dalej »
Eksperci: im mocniej obniżymy poziom cholesterolu, tym lepiej
2016-11-08, 18:46Statyny przedłużają życie i powinny być stosowane w maksymalnych dawkach, bo im mocniej obniżymy poziom cholesterol we krwi, tym lepiej - oceniała w poniedziałek na śniadaniu prasowym w Warszawie prof. Marlena Broncel z Uniwersytetu… Czytaj dalej »