Lista zakupów przyszłości; polska aplikacja zakupowa ma zawojować świat
Aplikacja zakupowa Listonic stworzona przez absolwentów Politechniki Łódzkiej to najczęściej pobierany tego typu program na rynkach anglojęzycznych. Ma jeszcze kilka innych wersji językowych i będą kolejne - w tym indonezyjska i hindi. Autorzy mają wizję listy, która domyśli się, co chcemy kupić.
„Zakupy z listą to jest oszczędzanie pieniędzy, bo ludzie wydają wówczas 25 proc. mniej, bowiem lista zmniejsza szanse na spontaniczne, przypadkowe zakupy. Dodatkowo w Polsce pokazujemy promocje w sklepach dopasowane do listy zakupów” - wyjaśnił w rozmowie z PAP współtwórca Listonic Filip Miłoszewski.
To, co wyróżnia polską aplikację, to – zdaniem jej twórców - fakt, że zbierają oni opinie użytkowników i wdrażają je w życie. A użytkownikom zależy przede wszystkim na tym, żeby zakupy robiło się szybciej i wygodniej, bo wciąż większość codziennych zakupów spożywczych robi się w lokalnych marketach, a nie przez internet.
Miłoszewski dodał, że jeśli chodzi o wygodę, to istotne jest współdzielenie listy i możliwość tworzenia i uzupełniania jednej, wspólnej, rodzinnej listy zakupów, która nie zginie, bo jest m.in. w telefonie, chmurze, zegarku, na tablecie czy w przeglądarce internetowej. Aplikacja wyświetla też porady zakupowe, a także sprawia, że dzięki technologii rozpoznawania głosu można do telefonu powiedzieć, co chce się kupić i on sam stworzy z tego listę zakupów.
Dodatkowo produkty na liście sortują się tak, jak wyglądają alejki sklepowe; aplikacja ułatwia też tworzenie nowej listy - na podstawie bazy kupowanych przez nas zwyczajowo produktów.
„70 proc. produktów, które kupujemy każdego tygodnia - takie są badania - w zasadzie nie zmienia się. Kupujemy tydzień w tydzień podobne rzeczy. Listonic podpowiada produkty, które kupujemy najczęściej, dzięki temu każdą listę zakupów tworzy się szybciej” - podkreśla Miłoszewski, przyznając, że autorzy rozwiązania chcą zbudować pierwszą na świecie listę, która domyśli się, co użytkownik może chcieć jeszcze kupić.
„Docelowo lista ma podpowiedzieć, co może się jeszcze przydać, bazując na konkretnej historii zakupowej, na tym jakie są relacje między produktami. Po prostu ma być inteligentna” - dodał.
Prowadzone są również prace zmierzające do zintegrowania aplikacji z nowoczesnymi lodówkami czy inteligentnym głośnikiem służącym do zarządzania domem.
„Chcemy, żeby do tych wszystkich rzeczy mówić, co chce się kupić. Przykładowo: otwieram lodówkę, patrzę, że brakuje mi jakichś produktów, mówię, co chcę jeszcze dodać do mojej listy zakupów i to automatycznie ląduje w moim telefonie. Nic więcej nie trzeba robić. To wszystko ma być taką listą zakupów przyszłości. Ta lekko futurystyczna wizja jest w zasięgu naszej ręki” - zapowiedział.
„Naszym celem jest stworzenie inteligentnej, najlepszej listy zakupów na świecie” – dodał Filip Miłoszewski.
Założycielami łódzkiej firmy tworzącej rozwiązania mobilne są trzej absolwenci Politechniki Łódzkiej: Filip Miłoszewski, Kamil Janiszewski i Piotr Wójcicki, którzy podczas wspólnego pobytu na wymianie studenckiej wpadli na pomysł stworzenia mobilnej listy zakupów. „Nasz projekt studencki urósł do takiego rozmiaru, że teraz jesteśmy najpopularniejszą tego typu aplikacją zakupową w Polsce i staramy się podbić świat” - podkreślił Miłoszewski.
Aplikacja jest dostępna na najważniejszych platformach mobilnych (Android, iPhone, Windows Phone) oraz w internecie. Zdobywa już rynki anglojęzyczne, a w samych Stanach Zjednoczonych w 2016 r. liczba użytkowników wzrosła o 1300 proc.
„Udało nam się osiągnąć taki status, że Listonic jest aktualnie najlepiej ocenianą listą zakupów w sklepach internetowych i dodatkowo jest najczęściej pobieraną aplikacją na wszystkich rynkach anglojęzycznych. Czyli pewien poziom sukcesu osiągnęliśmy, natomiast teraz chcemy to przełożyć na bardziej globalny efekt” - podkreślił.
Aplikacja – po wersji polsko– i anglojęzycznej - przetłumaczona została na 6 kolejnych języków, w tym tak popularne jak: niemiecki, hiszpański, portugalski, francuski i rosyjski, a także na duński. Dzięki temu firma ma zamiar zaistnieć nie tylko na rynkach europejskich, ale również w krajach Ameryki Środkowej i Południowej. Najważniejsze obecnie jej cele rozwoju to m.in. Brazylia, Meksyk, Niemcy i Rosja. Podczas tegorocznych wakacji planuje dołożyć kolejnych 10 języków, w tym m.in. tak egzotyczne jak indonezyjski czy hindi.
Dotąd aplikację Listonic pobrano 1,5 mln razy. Szacuje się, że ma ona obecnie ponad 400 tys. aktywnych użytkowników miesięcznie, z czego już połowa pochodzi spoza Polski. (PAP)
Zobacz także
Polskie urządzenie pomoże sondzie Rosetta
2014-11-09, 12:50Na kluczowy moment misji Rosetta - osadzenie na komecie lądownika Philae - niecierpliwie czekają polscy naukowcy. Wraz z lądownikiem, na powierzchni komety, znajdzie się też skonstruowany przez Polaków przyrząd Mupus, który będzie… Czytaj dalej »
MKiDN zleciło analizę prawną dot. opłaty od czystych nośników
2014-11-03, 20:06Resort kultury zlecił analizę prawną, która ma rozstrzygnąć, czy ewentualne obciążanie producentów smartfonów i tabletów opłatą na rzecz twórców wymagałoby zmian w prawie autorskim. To wynagrodzenie należne artystom, nie wpłynie… Czytaj dalej »
Google Polska: usuwając wyniki wyszukiwania, bierzemy pod uwagę interes publiczny
2014-11-03, 08:16Google bierze pod uwagę interes publiczny przy podejmowaniu decyzji o usunięciu wyników wyszukiwania - mówi Agata Wacławik-Wejman z Google Polska. Członkini Rady Google Lidia Kołucka-Żuk zwraca uwagę, że po wyroku Trybunału Sprawiedliwości… Czytaj dalej »
Resort nauki sprawdzi, jak naukowcy korzystają z Horyzontu 2020
2014-10-29, 13:15Od stycznia 2015 r. resort nauki zacznie monitoring instytucji naukowych pod kątem ich aktywności w unijnym programie Horyzont 2020 i realizacji zainicjowanego przez resort 'Paktu dla Horyzontu 2020' - zapowiedziała w środę minister nauki… Czytaj dalej »
Biblioteka UMK wzbogaciła się o nowy specjalistyczny sprzęt do digitalizacji zbiorów
2014-10-27, 17:30Placówka zdobyła wysokiej klasy skanery, aparaty fotograficzne i obiektywy, stół bezcieniowy, kompletnie wyposażone stanowisko reprodukcyjne. Czytaj dalej »