PE chce chronić dzieci przed mową nienawiści w internecie
Parlament Europejski chce wprowadzić przepisy, które zagwarantują ochronę dzieci przed szkodliwymi treściami i mową nienawiści w mediach i internecie, a zwłaszcza na platformach udostępniania plików wideo, jak np. Youtube.
Statystyki pokazują, że dzisiaj jeden na trzech internautów to osoba poniżej 16 roku życia. Niestety coraz więcej dzieci narażonych jest w sieci na zetknięcie się z treściami dla nich nieodpowiednimi; od 2010 r. liczba nastolatków pomiędzy 11 a 16 rokiem życia, które spotkały się w internecie z mową nienawiści, wzrosła o 20 proc.
Eksperci alarmują, że może to mieć dla dzieci poważne konsekwencje, przede wszystkim psychologiczne. Dlatego w ramach modernizacji aktualnych przepisów o usługach audiowizualnych UE chce wprowadzić regulacje chroniące osoby małoletnie przez agresją w sieci i mediach.
Obowiązujące dzisiaj prawo dotyczy nadawców tradycyjnych i niektórych usług wideo na żądanie. Nowe przepisy objąć mają dodatkowo platformy udostępniania plików wideo (m.in. Youtube, Vimeo czy Dailymotion) i serwisy wideo na żądanie (np. Netflix). Zdaniem urzędników to konieczne, bo serwisy internetowe takie jak np. Youtube pod względem popularności dorównują już telewizji.
„Rynek medialny błyskawicznie się zmienia, serwisy internetowe stają się tak samo popularne, jak media tradycyjne. W tym kontekście to nic dziwnego, że szkodliwe treści i przekazy nawołujące do nienawiści, zamieszczane np. w mediach społecznościowych, budzą coraz większe obawy. Dlatego w celu ochrony obywateli UE, a szczególnie dzieci, przed treściami nawołującymi do przemocy i nienawiści konieczne jest określenie wspólnych przepisów w tym zakresie” – uważa rumuński europoseł Traian Ungureanu z grupy Europejskiej Partii Ludowej, sprawozdawca PE.
Decyzja ramowa Rady z 2008 r. w sprawie zwalczania rasizmu i ksenofobii definiuje mowę nienawiści jako „publiczne nawoływanie do nienawiści”.
Według UNESCO mowa nienawiści szczególnie łatwo rozprzestrzenia się w sieci, ponieważ jest to sposób tani, błyskawicznie trafiający do szerokiej rzeszy odbiorców i mający „potencjalnie wielką siłę rażenia”. Aby z tym walczyć, europosłowie chcą wprowadzenia unijnych standardów ochrony małoletnich przed wszelkimi programami dostępnymi w telewizji lub online, które mogą niekorzystnie wpływać na „rozwój dziecka”. Po raz pierwszy nienawistne treści mają być też kontrolowane w serwisach typu Youtube czy Dailymotion.
„Serwisy jak Youtube nie ponoszą co prawda odpowiedzialności redakcyjnej za przechowywane na nich treści, ale mogą decydować o organizacji tych treści i w ten sposób wywiązywać się z przepisów dotyczących ochrony małoletnich przed tzw. hejtem” – mówi europoseł Traian Ungureanu.
Europosłowie chcą, żeby to do państw członkowskich należało egzekwowanie, czy dostawcy usług medialnych działający na terenie ich państwa nie rozpowszechniają treści „nawołujących do przemocy, do aktów terrorystycznych lub nienawiści wobec grupy osób lub członka takiej grupy, wyodrębnionych ze względu na płeć, pochodzenie rasowe, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, język, religię, przekonania, opinie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną”.
Europosłowie zaznaczają, że PE nie chce ograniczać wolności słowa i wypowiedzi, które są prawem podstawowym obywateli. Dodają jednak, że argument wolności słowa nie może być wykorzystywany „jako wymówka do usprawiedliwienia złych praktyk”.
To nie pierwsze podejście UE do walki z mową nienawiści w sieci. W połowie ubiegłego roku komisja Europejska podjęła się współpracy z firmami internetowymi, aby walczyć z szerzącą się mową nienawiści w sieci.
Serwisy, jak m.in. Facebook, Twitter czy Youtube, zgodziły się przyjąć tzw. kodeks postepowania obejmujący szereg zobowiązań, w tym bezzwłoczne reagowanie na nienawistne treści. Zgodnie z umową firmy miały m.in. zapewnić przegląd większości zgłoszeń o usunięcie nielegalnego nawoływania do nienawiści w czasie krótszym niż 24 godziny i, jeśli okazałoby się to koniecznie, usuwać lub blokować takie treści. Jak dotąd założenia umowy udało się zrealizować częściowo – na razie z sieci znika ok. 28 proc. zgłoszonych wpisów nawołujących do nienawiści.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
Zobacz także
Polscy naukowcy pomogą obejrzeć Słońce z bliska
2015-06-17, 08:11Naukowcy już wkrótce będą mogli obejrzeć Słońce z tak bliska, jak nigdy dotąd. Umożliwi to sonda Solar Orbiter, której zadaniem będzie m.in. badanie rozbłysków na Słońcu. Znajdzie się na niej teleskop STIX zbudowany m.in. w… Czytaj dalej »
10 mln cyberataków miesięcznie na rządową agencję ds. personelu w USA
2015-06-16, 20:28Szefowa rządowej agencji ds. personelu (Office of Personnel Management - OPM) Katherine Archuleta powiedziała we wtorek przed komisją Kongresu USA, że OMP blokuje miesięcznie 10 mln cyberataków na swą sieć komputerową. Czytaj dalej »
Ekspert: wykorzystanie internetu w psychoterapii to przyszłość
2015-06-15, 12:09Wykorzystanie internetu w psychoterapii to przyszłość, może rozwiązać problem ograniczonej dostępności pomocy psychologicznej - mówi PAP prof. Roman Cieślak z Uniwersytetu SWPS. Polscy psycholodzy chcieliby w Polsce wdrożyć takie… Czytaj dalej »
Firma Uber zapowiada ekspansję na rynku chińskim
2015-06-12, 10:28Amerykańska firma Uber, kojarzący pasażerów z kierowcami za pomocą aplikacji na smartfony, poinformował o planach wielkiej ekspansji w Chinach. Tylko w tym roku zamierza zainwestować w tym kraju miliard dolarów. Czytaj dalej »
Kolejny proces przeciw Google o "prawo do zapomnienia"
2015-06-10, 13:22500 tys. zł i usunięcia treści o sobie żąda Leszek L. w procesie wytoczonym Google Inc. za to, że znana wyszukiwarka wskazuje go w sieci jako poszukiwanego listem gończym. Google chce oddalenia pozwu. Wyrok zapadnie 23 czerwca. Czytaj dalej »