Kamery na bloku operacyjnym, czyli chirurgia on-line z poznańskiej kliniki
Kamery makro pokazujące obraz z bloku operacyjnego i miko - zmontowane m.in. w endoskopach transmitowały w środę dwie operacje z Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu.
Transmisja z sal operacyjnych odbyła się w ramach Drugiego Europejskiego Dnia Chirurgii na Żywo w Laryngologii. Przebieg operacji można było obserwować za pośrednictwem internetu. Poza poznańską kliniką, w ramach wydarzenia, transmisje były prowadzone łącznie z 22 operacji odbywających się w 10 europejskich klinikach.
Profesor Witold Szyfter z Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu powiedział PAP, że tego typu sesje służą nie tylko lekarzom laryngologom na całym świecie, ale także studentom medycyny, którzy chcieliby w przyszłości poświęcić się tej specjalizacji.
„Takie sesje umożliwią nauczanie za darmo; edukacja jest bardzo droga, wyjazd lekarza na kurs specjalizacyjny w chirurgii to wydatek ok. 5 tys. zł. Tutaj ten lekarz jest w swojej dyżurce lekarskiej, w swoim mieście, w swoim szpitalu i za darmo widzi wszystkie szczegóły operacji” – powiedział.
Dodał, że obecność kamer na sali nie ma większego wpływu na przebieg operacji. „Oczywiście chirurdzy operujący zwracają uwagę, żeby nie zasłaniać pola operacyjnego, ale same kamery są też odpowiednio rozmieszczone, żeby widok był jak najlepszy. Mimo to operacja przebiega według tych samych zasad, jak operacja każdego innego dnia” – zaznaczył Szyfter.
Profesor tłumaczył, że podczas tego typu transmisji wykorzystuje się kilka rodzajów kamer, w tym tzw. kamerę makro, która pokazuje całe pole operacyjne bez powiększenia. Wykorzystywana jest również dodatkowa kamera, która pokazuje całą salę operacyjną i kolejna - wmontowana w mikroskop operacyjny, albo endoskop i wówczas możliwy jest obraz powiększony.
Pierwsza operacja transmitowana z poznańskiej kliniki pokazywana była z wykorzystaniem techniki makro: kamera znajduje się nad stołem operacyjnym, nad głowami chirurgów, ale możliwe było również powiększenie obrazu.
„Pierwsza operacja dotyczyła chorego ze średniozaawansowanym rakiem krtani. W wielu ośrodkach takie zaawansowanie kwalifikuje pacjenta do całkowitego wycięcia krtani, co dla pacjenta oznacza dramat i katastrofę, bo taki pacjent bardzo przeżywa, że zostaje mu odebrany narząd głosu. My natomiast tutaj pokazujemy, jak można zoperować krtań, usuwając ten guz radykalnie i zrekonstruować krtań z pozostałych tkanek, jakie są w krtani. To nie są operacje często wykonywane, można powiedzieć, że unikalne” – tłumaczył Szyfter.
Drugą z operacji, guza ślinianki, gruczołu ślinowego, wykonywano w technice mikroskopowej. Pacjentem – jak mówił profesor - był młody mężczyzna, który bagatelizował rosnący guz na twarzy.
„Po pewnym czasie guz urósł już do rozmiarów dwóch pomarańczy i dopiero jego wielkość skłoniła pacjenta do zgłoszenia się do nas. Ten guz jest nie tylko widoczny na zewnątrz, ale też penetruje głęboko w tkanki szyi idąc w kierunku kręgosłupa i podstawy czaszki. Cała sztuka tej operacji polega na skrupulatnym wypreparowaniu wszystkich gałęzi nerwu twarzowego, nerwu, który powoduje, że twarz się rusza - dlatego też musimy niezwykle precyzyjnie preparować te gałązki, by choremu dać szansę na pełną ruchomość mięśni twarzy” – podkreślił specjalista.
Środowa sesja była już 21., którą transmitowano z Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu.
Pierwsza poznańska transmisja live operacji częściowego wycięcia krtani z powodu raka miała miejsce w październiku 2009 r. Sesja ta trwała około dwóch godzin, uczestniczyło w niej ponad 700 osób. Ubiegłoroczne transmisje z poznańskiej kliniki obserwowało w internecie 25 tys. osób.
Wszystkie sesje organizowane są wspólnie z Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym.
Anna Jowsa (PAP)
Zobacz także
Testy próbek DNA nie potwierdziły legendy Wielkiej Stopy
2014-07-02, 20:08Międzynarodowy zespół badaczy przeanalizował 36 próbek sierści rzekomo zgubionej przez yeti lub inne legendarne stworzenia. Wszystkie pochodzą od znanych nauce ssaków, takich jak niedźwiedzie, wilki, krowy czy szopy. Czytaj dalej »
CERT: wirus podmieniający numery kont bankowych wciąż groźny
2014-07-02, 16:34Wirus VBKlip, który podmienia numery kont bankowych, w efekcie czego przelewy zamiast do adresatów trafiają do cyberprzestępców, jest wciąż groźny - informuje CERT Polska. Czytaj dalej »
Cybernetyczny atak na firmy energetyczne, ślady prowadzą do Rosji
2014-07-01, 16:46Systemy kontrolne setek europejskich i amerykańskich firm z branży energetycznej zostały zaatakowane z użyciem nowoczesnej broni cybernetycznej przez hakerów, najprawdopodobniej powiązanych z Rosją - informuje 'Financial Times'. Czytaj dalej »
Pierwsze "górnicze czarne skrzynki" w pięciu kopalniach
2014-06-30, 17:25W pięciu kopalniach zainstalowano tzw. górnicze czarne skrzynki - urządzenia dostarczające informacji o podziemnych zagrożeniach i warunkach klimatycznych. Działając niezależnie od kopalnianych przyrządów mają m.in. ukrócić proceder… Czytaj dalej »
Test marsjańskiego statku nad Hawajami [wideo]
2014-06-29, 13:13Potocznie mówiono, że to latający talerz. Tak naprawdę był to nowoczesny statek NASA, który testował technologie niezbędne do dalszego podboju Marsa i dostarczania na tę planetę sprzętu lądującego na spadochronach. Czytaj dalej »