Centrum Nauki i Techniki w Łodzi - interaktywnie o energii, prawach fizyki i kosmosie
Ponad 140 interaktywnych instalacji m.in. most, który będzie można wprawić w rezonans, symulator sterowania elektrownią atomową i oryginalne elementy elektrowni wzbogacone o multimedialne prezentacje – będzie można zobaczyć w powstającym w zabytkowej elektrociepłowni EC1 w Łodzi Centrum Nauki i Techniki.
Na świecie działa około 3 tys. centrów nauki, które każdego roku odwiedza około 300 mln osób. Główna ideą naszego Centrum jest pokazanie współczesnej młodzieży praw rządzących otaczającym nas światem i zainteresowanie młodych ludzi nauką - powiedział PAP Michał Buława, kierownik działu ekspozycji Centrum Nauki i Techniki EC1 w Łodzi.
Łódzkie Centrum Nauki i Techniki, które powstaje w zachodniej części kompleksu EC1 Łódź - Miasto Kultury, ma ruszyć jesienią 2017 r. Znajdą się w nim trzy ścieżki edukacyjne, adresowane zarówno do dzieci i młodzieży, jak i dorosłych. Pierwsza z nich - „Przetwarzanie energii”, której budowa jest już na ukończeniu, ma prezentować przede wszystkim zrewitalizowaną elektrownię, w której się znajduje.
To ścieżka łącząca zachowane i odrestaurowane wyposażenie zabytkowej elektrowni z nowoczesnymi technologiami i multimediami. „Będzie tu można zobaczyć i dotknąć praktycznie wszystkich oryginalnych elementów elektrowni, które zostały zachowane – od kotłów przez turbozespół, po nastawnię, która wszystkim sterowała. To wszystko zostało uzupełnione przez nowoczesne instalacje zarówno multimedialne, jak i interaktywne” - opowiadał Buława.
Kolejna ścieżka edukacyjna - „Rozwój wiedzy i cywilizacji” - przybliżać ma wiedzę z dziedziny chemii, fizyki i nauk przyrodniczych i pokazywać w jaki sposób świat dookoła nas działa, w jaki sposób potrafimy korzystać z praw fizyki stosując np. maszyny proste.
Trzecia ścieżka - „Mikroświat i Makroświat” ma prezentować zjawiska, które ze względu na skalę, w jakiej się odbywają, są niemożliwe do śledzenia bez pomocy nowoczesnej technologii. Pokazywać ma obecny stan badań nad dwoma granicami ludzkiego poznania, czyli z jednej strony nad tym, co jest tak małe, że niewidoczne dla ludzkiego oka, jak np. atomy czy kwarki, a z drugiej strony - wszechświat i aktualny stan badań nad kosmosem i dlaczego tam się wybieramy - podkreślił szef ekspozycji.
Centrum ma być naszpikowane nowoczesnymi technologiami. Znajdzie się w nim w sumie ponad 140 różnych instalacji, z których praktycznie każda będzie interaktywna. Jak przekonuje Buława, w sferycznym kinie 3D będzie można zobaczyć z bliska odległe gwiazdy, a na dużym bezszwowym ekranie prezentowane będą zdjęcia z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a.
Jego zdaniem, takie Centra Nauki i Techniki powstają po to, żeby zachowywać i pokazywać myśl techniczną i popularyzować zainteresowanie nauką. "Założeniem dla całego centrum jest to, żeby zachęcić młodzież do uczenia się zawodów technicznych, a szczególnie zawodów inżynierskich, co również pomoże rozwijać polski przemysł i polską myśl techniczną” - ocenił Buława.
W łódzkim centrum będzie można np. wejść na długi most i wprawić go własnym ruchem w rezonans, będzie można pobawić się symulacją sterowania elektrownią atomową czy poznać zasadę działania kolejki magnetycznej i przekonać się, że jej wagoniki rzeczywiście unoszą się w powietrzu.
Centrum ma także łączyć świat naukowy ze społeczeństwem i być miejscem, gdzie również naukowcy będą mogli pokazywać swoje dokonania, bowiem z placówką współpracują już największe łódzkie uczelnie m.in. Politechnika Łódzka, oraz Uniwersytety: Medyczny i Łódzki. Szacuje się, że przy pełnej zdolności operacyjnej Centrum odwiedzać może rocznie ponad 430 tys. osób.
Na projekt aranżacji i wykonania ekspozycji, oraz wyposażenia Centrum, EC1-Miasto Kultury otrzymało 18,3 mln unijnej dotacji w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2022. Koszt całej inwestycji wynieść ma 45,5 mln zł. Jego wykonawcą jest konsorcjum Qumak, które realizowało m.in. Europejskie Centrum Solidarności, multimedialną wystawę dla Muzeum Śląskiego czy ekspozycję w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Wykonawca ma przygotować również m.in. portal internetowy, grę strategiczną oraz system identyfikacji wizualnej.
EC1-Miasto Kultury znajduje się w zabytkowym kompleksie budynków dawnej łódzkiej elektrociepłowni obejmującym teren ok. 40 tys. m kw. Wschodnia jego część pełni funkcje kulturalno-artystyczne – działa w niej m.in. najnowocześniejsze w Polsce planetarium, a także tworzone jest Narodowe Centrum Kultury Filmowej. Zrewitalizowany kompleks jest elementem Nowego Centrum Łodzi, które powstaje na 90-hektarowym terenie wokół nowego podziemnego dworca Łódź Fabryczna. (PAP)
Zobacz także
MAC uruchomiło portal z danymi administracji publicznej
2014-05-20, 08:23Dane zbierane na potrzeby administracji publicznej są dostępne na portalu danepubliczne.gov.pl. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji uruchomiło tzw. wersję beta Centralnego Repozytorium Informacji Publicznej (CRIP). Czytaj dalej »
Japonia stawia na kolej elektromagnetyczną
2014-05-18, 10:18Jesienią rozpocznie się w Japonii budowa linii superszybkiej kolei elektromagnetycznej, łączącej Tokio z Nagoją. Japonia liczy na to, że technologię, która umożliwia pociągom osiągnięcie prędkości ponad 500 km/h, uda się wyeksportować… Czytaj dalej »
Polscy naukowcy szykują cukrową pułapkę na nowotwory
2014-05-18, 10:16Komórki nowotworowe lubią cukier, dlatego polscy naukowcy opracowali maleńkie kapsułki otoczone cukrową powłoczką, które nowotwór chętnie 'pożera'. Wypełnione kilkoma lekami, po wniknięciu do guza, mogą stanowić skuteczną broń… Czytaj dalej »
Joanna Bagniewska zwyciężczynią trzeciej polskiej edycji FameLab
2014-05-11, 10:51Dr Joanna Bagniewska zwyciężyła w finale trzeciej polskiej edycji konkursu FameLab, który w sobotę odbył się w warszawskim Centrum Nauki Kopernik. W czerwcu będzie reprezentowała Polskę w światowym finale tego konkursu. Czytaj dalej »
Polka szuka brakujących elementów zagadki zespołu DiGeorge'a
2014-05-03, 09:00Towarzyszy mu około 180 objawów m.in. wady serca. Zespół DiGeorge'a, występujący prawie tak często jak zespół Downa, lekarze rozpoznają jednak rzadko. Polka szuka genów odpowiedzialnych za jego powstawanie, aby ułatwić diagnostykę… Czytaj dalej »