Profile stałych klientów podstawą sukcesu sklepów internetowych
Sklepy internetowe są w stanie budować profile preferencji swoich klientów w oparciu o dane pozostawiane w trakcie zakupów. Kluczem do ich sukcesu jest znajomość preferencji stałych klientów – twierdzi ekspert w rozmowie z PAP.
Podstawowe dane na swój temat podajemy sklepom internetowym sami, rejestrując się w nim, aby dokończyć transakcję. „Te dane sklepy przechowują, na ich podstawie budują profile swoich odbiorców” - mówi Grzegorz Samborski z firmy Ve Interactive, zajmującej się marketingiem w handlu elektronicznym.
„Sklepy mają informacje, ile wśród ich klientów jest kobiet i mężczyzn oraz skąd pochodzą. Na podstawie danych geograficznych są one w stanie zbudować bardziej złożony profil behawioralny człowieka, czyli określić jego zachowania. Wiemy bowiem, że inaczej zachowuje się nabywca z dużego miasta – być może robi zakupy częściej, czyli częściej można mu wysyłać propozycje zakupowe – a z kolei klientom z innych regionów można oferować inne rzeczy” - tłumaczy.
Jak dodaje Samboorski, „w przypadku stałego klienta, regularnie robiącego u nas zakupy, jesteśmy w stanie na podstawie danych historycznych spróbować określić +wartość+ jego portfela, czyli na co go stać”.
„Są miejsca, w których jeżeli robimy zakupy dla dzieci, ktoś może zauważyć na podstawie naszych zachowań, że kupujemy ubrania dla rocznego dziecka. Jeśli sklep jest dobrze skonfigurowany, może on podpowiadać zakupy odpowiednio do tego, jak to dziecko rośnie: inne zabawki, inne książeczki, inne ubrania. Tak naprawdę kluczem do wszystkiego jest to, żebyśmy wiedzieli jak najwięcej o stałym kliencie” - podkreśla.
Inaczej ma się kwestia klientów okazjonalnych, którzy w danym sklepie robią zakupy przypadkowo. „Jeżeli mamy klienta, który przychodzi do nas tylko raz, trudno jest o nim wiedzieć coś więcej” - mówi Samborski. „Dobrze zrobiony sklep internetowy może się dowiedzieć, skąd ten klient do niego trafił: z wyszukiwarki czy też z porównywarki cenowej. Te ostatnie są w Polsce bardzo popularne: porównywarki są tak naprawdę jednym z pierwszych miejsc, gdzie ludzie zaczynają swoje poszukiwania zakupowe” - dodaje.
Jak zauważa Samborski, częstym błędem sklepowych algorytmów jest reklamowanie po zakupie danej rzeczy różnych jej wariantów, co dla wielu klientów bywa męczące. „Wszyscy dążą do tego, żeby proponować usługi stanowiące dodatek do tego, co już zrobiliśmy. Można na przykład zaproponować ubezpieczenie do samochodu na podstawie danych pozostawionych przy kupowaniu opon” - mówi.
Samborski wskazuje, że sama możliwość takiego profilowania reklam i ofert dla klientów jest dowodem na to, jak wiele informacji o nas się znajduje w sieci. „Sami – trochę niechcący – pozostawiamy za sobą ślady w internecie, więc siłą rzeczy wie on o nas bardzo dużo. Wszędzie jesteśmy w nim śledzeni i tak naprawdę każdy z nas ma zbudowany jakiś profil swoich zachowań: co lubimy, czego nie lubimy, czego unikamy lub czego poszukujemy.” (PAP)
Zobacz także
Towarowa kapsuła SpaceX powróciła na Ziemię
2017-03-20, 08:12Towarowa kapsuła prywatnej firmy SpaceX powróciła w niedzielę na Ziemię po zakończeniu misji na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), do której dostarczyła zaopatrzenie. Z powrotem przywiozła próbki i materiały naukowe z przeprowadzonych… Czytaj dalej »
Minimózgi wprost z drukarki 3D
2017-03-04, 11:33Milimetrowe modele ludzkiego mózgu wydrukowane na drukarce 3D? Coraz bliżej ich wytworzenia są naukowcy ze szwedzkiego Instytutu Karolinska. Takie struktury ułatwiłyby badania np. chorób neurodegeneracyjnych, testy leków, a w przyszłości… Czytaj dalej »
Lekolepki nominowane w plebiscycie „Soczewki Focusa”
2017-03-02, 16:14Lekolepki - naklejki, które w czytelny i prosty sposób wyjaśniają zasady stosowania leków zostały nominowane do „Soczewek Focusa 2016”, jednego z ważniejszych plebiscytów naukowych w Polsce. Ich pomysłodawcą jest Piotr Merks… Czytaj dalej »
BlinkMouse - aplikacja zastępująca sparaliżowanym mysz komputerową
2017-03-01, 08:10Na Politechnice Rzeszowskiej powstała aplikacja BlinkMouse, która umożliwia osobom całkowicie sparaliżowanym pełną obsługę komputera. Zastępuje ona mysz komputerową, a do jej użycia wystarczy mruganie - dzięki kamerze internetowej… Czytaj dalej »
UE powołuje sieć specjalistów, żeby lepiej leczyć rzadkie choroby
2017-02-28, 19:54900 zespołów medycznych rozpocznie 1 marca pracę w ramach europejskich sieci referencyjnych (ERN), żeby skuteczniej diagnozować i leczyć choroby rzadkie, w tym m.in. choroby hematologiczne i nowotwory u dzieci. Czytaj dalej »