Eksperci prognozują przyszłość polskiego rynku wideo w internecie: czeka nas rewolucja
Polską branżę wideo na żądanie czeka rewolucja po wejściu do kraju globalnych graczy; zamiast określonej ramówki dnia pojawią się spersonalizowane playlisty układane przez oglądających - oceniają w rozmowie z PAP eksperci.
VoD (ang. Video on Demand), czyli wideo na żądanie lub życzenie, to usługa pozwalająca na nadawanie treści (materiału filmowego, radiowego) w wybranym przez użytkownika czasie, późniejszym niż czas emisji. Nadawana (także "na żywo") audycja może być dzięki temu przesunięta w odbiorze dla pojedynczego widza i słuchacza.
“Wideo na żądanie to ważny trend wśród polskich konsumentów, zwłaszcza tych młodszych. Jak pokazuje wiele badań, pokolenie millenialsów, czyli osób przed 35. rokiem życia, inaczej konsumuje treści telewizyjne niż ich rodzice i dziadkowie. Rzadziej korzystają z telewizji linearnej, a częściej z treści dostępnych online. Ważne jest dla nich to, aby mogli oglądać, co chcą i kiedy oni chcą. Nie chcą być ograniczani przez telewizyjną ramówkę. Mówiąc brutalnie, widzowie tradycyjnej telewizji będą wymierać. Dlatego też właściciele stacji telewizyjnych już się na to przygotowują, inwestując w platformy VoD" - powiedział PAP Paweł Luty, zastępca redaktora naczelnego ds. online magazynu "Brief”.
"Miejsce zaplanowanego programu dnia, w którym audycje pojawiają się o konkretnych porach, zajmą w przyszłości spersonalizowane playlisty, które widzowie będą sami układać i wyświetlać według własnych preferencji. Prime time ustąpi miejsca tagom, poleceniom znajomych, algorytmom profilującym, rytmowi pracy i spotkań rodzinnych” - wyjaśnia medioznawca z UMCS dr hab. Piotr Celiński.
W Polsce w dalszym ciągu nie są obecni światowi giganci tego rynku, m.in. Netflix, choć ostatnie zapowiedzi wskazują, że sytuacja może wkrótce ulec zmianie.
“Rynek VoD w Polsce czekają ciekawe czasy. Wedle zapowiedzi Netfliksa, najgorętszego w tej chwili globalnego gracza na tym rynku, do końca 2016 roku serwis ten ma być dostępny na całym świecie, co oznacza, że nad Wisłą także” - przypomina Luty.
“Sława i renoma tego serwisu jest wśród polskich internautów ogromna, aczkolwiek nasz rynek jest wyjątkowy - nadal królują na nim lokalne treści, a Netflix wcale nie musi mieć do nich dostępu. Polskie serwisy VoD w dużej mierze należą do stacji telewizyjnych, które same produkują treści. Wątpię, aby z radością oddały one swoje produkcje na użytek Netfliksa” - dodaje Luty.
Pytany o czynniki mogące zdecydować o sukcesie platform VOD na polskim rynku Luty odpowiada:
“Kluczowe dla sukcesu VoD na polskim rynku będzie lokalizowanie treści (lektor, napisy) i cena usługi. Charakterystyka biznesów internetowych jest taka, że w tej branży zwycięzca najczęściej bierze wszystko. Zatem z czasem na polu walki zostaną tylko ci gracze, którzy będą oferowali szeroki katalog treści za niską cenę - od rozrywki po newsy. Na to stać tylko tych największych. Z czasem rynek będzie się więc konsolidował. Nie oznacza to jednak, że nie znajdzie się na nim miejsce dla niszowych graczy. Będą to jednak stosunkowo małe serwisy oferujące treści dla wąskiej grupy odbiorców” - wyjaśnia dziennikarz magazynu "Brief”.
Eksperci wskazują, że mimo zmiany formy dostarczenia treści w modelu VoD, która dostępna jest na wielu typach urządzeń, trudno mówić o radykalnej zmianie modeli biznesowych i monetyzacji aktywności oglądających. "Modele biznesowe dla branży VOD są już okrzepłe i stanowią mieszankę opłat abonamentowych czy też subskrypcji oraz przychodów z reklam. To tradycyjne modele freemium lub premium. Na razie nie widać graczy, którzy mieliby pomysł na rewolucję na tym polu” - mówi Luty.
Medioznawca z UMCS podkreśla jednocześnie, że należy traktować VOD jako pierwszy etap w rozwoju nowej telewizji przyszłości, w której najważniejszy będzie szybki dostęp do treści i jej dostosowanie do odbiorcy, nie zaś typ urządzenia odtwarzającego.
"Telewizja przyszłości, dla której VoD jest rodzajem inicjacji, będzie w pełni i symultanicznie obecna na wszystkich dostępnych ekranach - smartfonach, komputerach, billboardach. Będzie nowego rodzaju systemem wizualnym, w którym do wyboru będziemy mieli zarówno olbrzymią ilość treści, jak i równie wiele możliwości wyboru aplikacji i form użytkowych” - podkreśla dr hab. Piotr Celiński.
Według analiz amerykańskiej firmy analitycznej MarketsandMarkets globalny rynek VOD osiągnie wartość ponad 60 miliardów dol. w 2019 r. W ubiegłym roku był on wart 25 miliardów dol. (PAP)
Zobacz także
Rosja wykorzystała platformy Google w kampanii dezinformacyjnej w 2016 r.
2017-10-09, 16:05Google odkryło, że rosyjscy agenci wydali kilkadziesiąt tys. dolarów na reklamy mające wpłynąć na wynik amerykańskich wyborów. Zmanipulowane treści były wyświetlane m.in. na YouTube, Gmail i w wyszukiwarce Google - podaje w poniedziałek… Czytaj dalej »
Balonem z Torunia do stratosfery
2017-10-09, 15:291000 kosmicznych eksperymentów wyśle w podróż za pomocą balonu stratosferycznego Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu. Czytaj dalej »
Dwie planetoidy otrzymały polskie nazwy
2017-10-08, 14:29Dwie planetoidy odkryte przez Polaków będą nosiły nazwy na cześć kobiet: zwyciężczyni olimpiady astronomicznej Zosi Kaczmarek oraz lekarki z Krakowa Marty Żołnowskiej - wynika z informacji opublikowanych przez Międzynarodową Unię… Czytaj dalej »
Naukowiec: badania meteorytów pozwalają m.in. przewidzieć kolizję Ziemi z planetoidą
2017-10-07, 12:00Wyniki badań meteorytów pozwalają m.in. odpowiedzieć na fundamentalne pytania dotyczące budowy materii we Wszechświecie, ale też przewidzieć potencjalne zagrożenia dla Ziemi, np. kolizję z planetoidą - powiedział PAP dr Radosław… Czytaj dalej »
Chemicy z UMK realizują kolejne zadanie dla Europejskiej Agencji Kosmicznej
2017-10-06, 10:33Toruńscy chemicy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika rozpoczęli realizację kolejnego zadania dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Przez pół roku będą badali wpływ ogrzewania w próżni na materiały wykorzystywane później w… Czytaj dalej »