Prawdziwie zielony prąd wprost z rośliny
Rośliny mogą się okazać niewielkimi elektrowniami, z których można uzyskiwać prąd. Polscy naukowcy chcą go wydobyć za pomocą nanocząstek i przyczepionej do liścia przezroczystej elektrody. Jako pierwsze prąd dostarczą tytoń i rzodkiewnik pospolity.
"Rośliny produkują tlen, którym oddychamy, zapewniają nam pożywienie, są źródłem wielu leków wykorzystywanych w medycynie. To powszechnie wiadomo. Jednak w ostatnich latach widać wielkie zainteresowanie wykorzystaniem roślin w produkcji energii. Wysiłki naukowców skupiają się głównie na tym, aby energię odzyskiwać z biopaliw. To wiąże się jednak z emisją toksycznych związków np. węglowodorów aromatycznych w procesie spalania" - mówi dr inż. Magdalena Górecka ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie.
W prowadzonym projekcie badawczym szuka ona sposobu na uzyskanie z roślin czystej, ekologicznej, zielonej energii. Jednak skąd bierze się prąd elektryczny w roślinie? Jak tłumaczy badaczka światło, które pada na liść, dociera do chloroplastów znajdujących się w komórkach rośliny. Tam - w wyniku działania słońca i procesu fotosyntezy - z cząsteczki wody uwalniany jest tlen, a wraz z nim coś jeszcze.
"To elektron, który jest przekazywany pomiędzy strukturami wewnątrz chloroplastu, łańcuchowo, w bardzo uporządkowany sposób. Taki uporządkowany przepływ ładunku elektrycznego to nic innego, jak definicja prądu elektrycznego - podkreśla dr Górecka. - W dodatku prądem elektrycznym w naszej roślinie możemy sterować. Zwiększając natężenie światła spowodujemy, że będzie uwalnianych więcej elektronów i będą one szybko przekazywane w chloroplaście".
Tylko jak taki prąd elektryczny wyciągnąć z rośliny? "Wydawałoby się, że to nic trudnego. Musimy znaleźć coś, co będzie go przewodziło, np. kawałek drutu, który wbijemy w roślinę, połączymy kabelkami i wyprowadzimy na zewnątrz. Jednak nie jest to dobre podejście, bo taki drut może uszkadzać komórki i chloroplasty, a jedynie zdrowy chloroplast gwarantuje właściwy przepływ elektronów" - wyjaśnia badaczka.
Naukowcy z SGGW wspólnie z fizykami i chemikami z Uniwersytetu Łódzkiego zamiast drutów odprowadzających elektrony chcą użyć maleńkich nanocząstek, które odbiorą ładunek z chloroplastowego łańcucha. Na razie będą podejmowali próby z nanocząsteczkami różnego typu. Już wiadomo, że nie będzie można użyć nanocząstek srebra, bo są bardzo toksyczne i szkodzą roślinom.
"Jeśli już wytypujemy nanocząstki, które będą w stanie odbierać elektrony, to mamy połowę sukcesu. Następnym krokiem będzie skonstruowanie specjalnej elektrody, która odbierze prąd. To będzie chyba najtrudniejsze zadanie w projekcie" - zaznacza rozmówczyni PAP.
Elektroda musi być przeźroczysta, aby zapewniała roślinom dostęp do światła. Powinna nie tylko przylegać do powierzchni liścia, ale też wnikać w głąb, docierając do chloroplastów. "Mamy już pomysł na skonstruowanie elektrody z wykorzystaniem nanotechnologii, jednak na razie nie mogę zdradzać zbyt wielu szczegółów" - zastrzega dr Górecka.
Na razie nie wiadomo dokładnie, ile prądu będzie można uzyskać z jednej rośliny. Naukowcy chcą, aby można go było pobierać przez cały czas życia liścia. "Nie spodziewam się, że nasze rośliny staną się wielkimi elektrowniami, ale każdy uzyskany z nich prąd będzie można wykorzystać np. do zasilania czujników dymu w lasach" - tłumaczy rozmówczyni PAP.
Naukowcy zaczną od pracy z roślinami laboratoryjnymi. Na pierwszy ogień pójdą więc tytoń i rzodkiewnik pospolity. "Gdy zaczniemy pracować nad elektrodą, to poszukamy takich roślin, które mają jak największą i gładką powierzchnię liści, aby dobrze przykleić do nich elektrodę" - mówi dr Górecka.
Na przeprowadzenie badań dr Magdalena Górecka otrzymała 100 tys. zł, zajmując drugie miejsce w konkursie Inter - Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
Ewelina Krajczyńska(PAP)
Zobacz także
Bydgoska szkoła dla niesłyszącej młodzieży będzie kształcić kosmetyczki
2025-02-19, 17:01Bydgoski Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci i Młodzieży Słabosłyszącej i Niesłyszącej otworzył kolejną, nowoczesną pracownię. Dzięki temu może zaproponować nowy kierunek: technik usług kosmetycznych. Czytaj dalej »
45. rocznica śmierci Mariana Rejewskiego, wybitnego kryptologa z Bydgoszczy
2025-02-13, 14:02Matematyk urodził się w kamienicy przy Wileńskiej. Ukończył gimnazjum klasyczne w Bydgoszczy, czyli dzisiejsze I LO. W 1932 roku złamał szyfr Enigmy, maszyny szyfrującej używanej przez hitlerowskie Niemcy. Czytaj dalej »
Centrum Programowania Robotów Przemysłowych w Inowrocławiu już otwarte
2025-02-12, 18:07Takich robotów jest zaledwie kilka na świecie. Od jutra jeden z nich będzie działać także w Inowrocławiu. W tamtejszym Zespole Szkół Szkół Mechaniczno-Elektrycznych uroczyście otwarto Centrum Programowania Robotów Przemysłow… Czytaj dalej »
Poślizg z remontem planetarium w Grudziądzu. To wpłynie na cenę
2025-02-02, 19:27Remont generalny grudziądzkiego planetarium opóźniony. Wszystko przez dodatkowy czas na wykonanie dokumentacji projektowej. Miała być gotowa we wrześniu ubiegłego roku, będzie za dwa miesiące. Czytaj dalej »
Skarby zrabowane w czasie wojny wciąż poszukiwane. Wśród nich: Madonna Toruńska
2025-01-31, 09:00Jakie dzieła sztuki stracił w czasie II wojny światowej nasz region? Czy są podejmowane próby ich odzyskania? M.in. o to Adriana Andrzejewska-Kuras pytała w „Rozmowie Dnia” dra hab. Piotra Bireckiego, prof. UMK z Instytutu Historii… Czytaj dalej »