Kontrowersyjna gra "Hatred" ukaże się na Steam
Polska niezależna gra "Hatred" – symulator samobójczej masakry – w połowie roku ukaże się na platformie Steam. Kontrowersyjna gra, której producenci oskarżani byli o rasizm, uzyskała niezbędną liczbę głosów do publikacji cyfrowej.
Ogłoszony w październiku półtoraminutowy trailer gry, przedstawiający głównego bohatera brutalnie mordującego przypadkowe ofiary (głównie kobiety, ciemnoskórych mężczyzn i ludzi w policyjnych mundurach) w prawie całkowicie pozbawionym kolorów otoczeniu, wywołał poruszenie na międzynarodowych portalach i blogach branżowych, takich jak PC Gamer, Eurogamer czy Polygon. Twórcy gry – dotychczas nieznane gliwickie studio Destructive Creations – byli oskarżani o rasizm i sympatie neofaszystowskie. Poza trailerem, podstawą oskarżeń były publiczna aktywność prezesa firmy Jarosława Zielińskiego na Facebooku oraz zdjęcie zespołu, na którym jeden z pracowników widoczny jest w koszulce upamiętniającej Żołnierzy Wyklętych.
Prezes firmy odpierał te zarzuty, nazywając je „durnymi”, i zapewniał, że w „Hatred” nie może być mowy o rasizmie ani innych uprzedzeniach, gdyż „rasa i płeć w grze są generowane losowo”, zaś „wirtualny główny bohater zabija inne wirtualne postaci bez względu na to, jak wyglądają”. Równocześnie poszczególni pracownicy firmy zamieścili na stronie firmy oświadczenia, w których krytykują zagranicznych blogerów i dziennikarzy, odwołując się do polskiej historii oraz własnych doświadczeń rodzinnych z nazizmem i komunizmem.
Choć „Hatred” ogłoszono zaledwie w połowie października ubiegłego roku, jej burzliwa historia miała swój ciąg dalszy. Po wygaśnięciu pierwszej fali kontrowersji, w połowie grudnia 2014 roku gra trafiła do systemu Steam Greenlight – segmentu Steam, najpopularniejszej platformy dystrybucji cyfrowej gier przeznaczonego do publikacji zapowiedzi i zbierania opinii potencjalnych nabywców.
Jak donosi serwis Eurogamer.com, w ciągu kilku godzin doszło do interwencji pracowników filmy Valve będącej właścicielem Steam i możliwość głosowania została zablokowana. Jak odnotował serwis PC Gamer, do tego czasu gra zyskała ponad 13 tys. głosów poparcia, co dawało jej siódmą pozycję na liście najpopularniejszych zapowiedzi.
Możliwość głosowania na „Hatred” została zablokowana mniej więcej na dobę, po czym osobiście interweniował prezes Valve, Gabe Newell. Przeprosił twórców z Destructive Creations i zdecydował o odblokowaniu głosowania. 29 grudnia 2014 „Hatred” uzyskała wymaganą liczbę głosów poparcia, dzięki czemu w połowie 2015 roku będzie mogła ukazać się w dystrybucji cyfrowej za pośrednictwem Steama.
Debiutancka produkcja gliwickiej firmy Destructive Creations bywa nazywana „Polskim Postalem”; sami twórcy również wskazywali na podobieństwa między tymi tytułami. Zgodnie z informacjami na stronie firmy „Hatred” ma być odpowiedzią na współczesne trendy projektanckie, wśród których twórcy wymieniają „tworzenie ugrzecznionych, kolorowych i politycznie poprawnych gier aspirujących do miana sztuki”. W odróżnieniu od nich „Hatred” ma być „tylko rozrywką”, która zapewni graczom „czystą frajdę z grania”.
Od pierwszych zapowiedzi w październiku 2014 r. na temat gry ukazało się kilkanaście artykułów. W samym Steam Greenlight o „Hatred” użytkownicy platformy umieścili przeszło 13,5 tys. komentarzy, w większości wyrażających poparcie dla projektu.
Premiera „Hatred” zapowiadana jest na drugi kwartał 2015 roku, wyłącznie na komputery osobiste z systemem Windows. Dzięki sukcesowi w ramach Steam Greenlight będzie rozpowszechniana za pośrednictwem platformy Steam i bezpośrednio ze strony studia. Przeznaczona dla jednego gracza, produkcja Destructive Creations wykorzystuje Unreal Engine 4 PhysX opracowany i nieodpłatnie udostępniany przez Epic Games. Krótko po ogłoszeniu w sieci pierwszych zapowiedzi „Hatred”, ta ostatnia firma poprosiła o usunięcie swojego logo z materiałów promocyjnych gry.
Za prace nad „Hatred” odpowiada zespół firmy Destructive Creations z Gliwic kierowany przez Jarosława Zielińskiego. W momencie premiery gra ma być dostępna w kilku wersjach językowych, m.in. po polsku, angielsku, rosyjsku i niemiecku. (PAP)
Zobacz także
Studencki wynalazek nauczy przedszkolaki programowania
2015-12-27, 15:12Wynalazek studentów Politechniki Białostockiej - Cube&Code - ma uczyć najmłodszych programowania bez używania komputera. Dzięki kolorowym klockom i specjalnej szynie dzieci będą mogły wydawać polecenia robotom. Czytaj dalej »
Studencki pomysł na błyskawiczne zbadanie grup krwi
2015-12-27, 11:06Studenci zaprojektowali urządzenie, które grupę krwi np. osoby rannej, określi w zaledwie trzy minuty. Wynalazek przyda się zwłaszcza wtedy, gdy poszkodowanych jest wyjątkowo wielu, np. w wypadkach. Niski koszt produkcji pozwoli na… Czytaj dalej »
"Dobre" sinice pomogą w walce z toksycznymi zakwitami w Bałtyku
2015-12-26, 10:23Skuteczną bronią w walce z zakwitami toksycznych sinic, które latem uniemożliwiają np. kąpiele w Bałtyku, mogą okazać się związki wydzielane przez inne sinice. Na razie trudno je uzyskać, ale kiedyś mogą się przydać do zwalczania… Czytaj dalej »
Święta na krańcach świata i w kosmosie: polarne biegi i nieważkie prezenty
2015-12-25, 11:45Są badacze, którzy nie spędzą świąt i Sylwestra z najbliższymi, ale w laboratoriach... na krańcach świata. Astronauci na stacji kosmicznej w czasie świąt wręczą sobie nieważkie prezenty, a badacze na Antarktydzie uczczą Nowy… Czytaj dalej »
W Szczecinie niebawem ruszy nowoczesne centrum dydaktyczno-badawcze
2015-12-25, 11:39W marcu przyszłego roku ruszy w Szczecinie nowoczesne Centrum Dydaktyczno-Badawcze Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego. Oprócz kształcenia studentów i prowadzenia badań naukowych umożliwi ono także współpracę z bizn… Czytaj dalej »