MKiDN zleciło analizę prawną dot. opłaty od czystych nośników
Resort kultury zlecił analizę prawną, która ma rozstrzygnąć, czy ewentualne obciążanie producentów smartfonów i tabletów opłatą na rzecz twórców wymagałoby zmian w prawie autorskim. To wynagrodzenie należne artystom, nie wpłynie na wzrost cen sprzętu - przekonują twórcy.
Opłaty reprograficzne uiszczają producenci sprzętu służącego do kopiowania lub jego importerzy. Zgodnie z obecnie obowiązującym rozporządzeniem opłaty są pobierane m.in. od kserokopiarek, skanerów, magnetowidów oraz czystych nośników, a więc kaset magnetofonowych, kaset VHS, płyt CD i DVD, papieru do kopiarek. Opłata nie obejmuje np. smartfonów, tabletów czy odtwarzaczy mp3, czego oczekują twórcy. Producenci ostrzegają natomiast, że ceny smartfonów i tabletów po wprowadzeniu opłaty reprograficznej mogłyby wzrosnąć nawet o 8 proc.
Apel w sprawie wprowadzenia opłaty skierowała w poniedziałek do ministra kultury grupa 600 twórców. Napisali m.in., że są zbulwersowani ostatnimi działaniami przedstawicieli producentów i importerów urządzeń elektronicznych. "Nie zgadzamy się, by ich odmowa ponoszenia opłat z tytułu tzw. czystych nośników narażała polską kulturę na dalsze straty" - podkreślono w apelu.
Rzecznik MKiDN Maciej Babczyński powiedział PAP, że "zarówno organizacje zbiorowego zarządzania, jak i organizacje producentów dostrzegają wady istniejącej regulacji i potrzebę jej zmiany". "Obydwie strony zgadzają się także co do potrzeby zmiany katalogu objętych opłatami urządzeń i związanych z nimi czystych nośników poprzez jego dostosowanie do aktualnej rzeczywistości technologicznej zdominowanej przez urządzenia cyfrowe. (...) Uważają za zasadne wyeliminowanie z systemu opłat urządzeń i nośników analogowych. Wciąż pozostają jednak różnice zdań co do sposobu uwzględnienia w systemie nowych urządzeń, co dotyczy m.in. tabletów. Ministerstwo kultury oczekuje na finalne stanowisko organizacji producentów w zakresie nowych załączników przed podjęciem decyzji co do treści projektu ministerialnego" - zauważył.
"W debacie publicznej wokół wysokości opłat - na temat tego, jaki sprzęt mają objąć, jakiego nie powinny obejmować, w jakim procencie, jeżeli mamy do czynienia ze sprzętem wielofunkcyjnym - głos twórców wydaje mi się szczególnie ważny, ponieważ to on stanowi o tym, że opinia publiczna może dowiedzieć się o istocie problemu" - powiedziała PAP w poniedziałek minister kultury Małgorzata Omilanowska.
Jej zdaniem do rozważenia wciąż pozostaje kwestia, czy wśród nowych urządzeń objętych tzw. opłatą reprograficzną, powinny znaleźć się smartfony i tablety, a jeżeli tak - to w jakiej wysokości powinna być ta opłata.
Resort kultury pracuje nad zmianami systemowymi, których celem jest usprawnienie pobierania opłat i przyspieszenie podziału środków, które trafiają bezpośrednio do twórców. Analizowana jest również propozycja organizacji reprezentujących twórców zakładająca rozszerzenie listy urządzeń objętych tzw. opłatą reprograficzną.
Pytana o stan tych prac Omilanowska powiedziała PAP, że zlecono analizę prawną, która ma rozstrzygnąć, czy do ewentualnego wprowadzenia takiej opłaty konieczna byłaby zmiana ustawy o prawie autorskim. Sprawy te konsultuje z ministerstwami gospodarki oraz administracji i cyfryzacji. Jak oceniła, do porozumienia jest jeszcze daleko. "A ta sprawa wymaga społecznego consensusu" - podkreśliła.
Opublikowany jako płatne ogłoszenie w "Gazecie Wyborczej" apel (www.apeltworcow.pl) podpisali m.in. Władysław Bartoszewski, Ryszard Bugajski, Andrzej Dudziński, Janusz Głowacki, Józef Hen, Krzysztof Herdzin, Jerzy Hoffman, Ryszard Horowitz, Jan Kidawa-Błoński, Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz, Włodzimierz Nahorny, Daniel Passent, Krzysztof Penderecki, Anda Rottenberg, Eustachy Rylski, Irena Santor, Stanisław Sojka, Michał Urbaniak, Wojciech Waglewski, Janusz Zaorski, Krzysztof Zanussi, Wiktor Zborowski.
Zdaniem autorów apelu, "wmawianie polskim odbiorcom kultury, że opłaty podniosą ceny sprzętu elektronicznego, nie ma pokrycia w faktach ustalonych m.in. w krajach Unii Europejskiej". Ich zdaniem, proponowane opłaty w Polsce nie są wygórowane. Podali przykłady: opłata za tablet 8 GB we Francji 26,5 zł (6,4 euro) - cztery razy więcej niż proponowana w Polsce; smartfon 16 GB w Niemczech 149,04 zł (36 euro) - 10 razy więcej niż proponowana w Polsce.
"W takiej sytuacji potępić należy manipulowanie opinią naszych fanów, użytkowników smartfonów, tabletów czy innych urządzeń, i nastawianie ich przeciw twórcom, artystom i wydawcom oraz organizacjom ich reprezentującym. Manipulacją jest też nazywanie opłaty od czystych nośników podatkiem, podczas gdy jest to wynagrodzenie należne prywatnym osobom - autorom i artystom za korzystanie z ich utworów" - napisali autorzy apelu. Podkreślili, że dla wielu twórców opłaty od czystych nośników i reprograficzne stanowią istotną część ich wynagrodzeń.
Opłaty od czystych nośników i urządzeń służących kopiowaniu treści stanowią rekompensatę strat ponoszonych przez twórców, artystów, wykonawców i inne podmioty wskutek funkcjonowania w prawie autorskim tzw. dozwolonego użytku osobistego. W ramach użytku osobistego właściciel książki czy płyty z muzyką lub filmem może powielać egzemplarze i dzielić się kopiami z rodziną lub znajomymi.
Według producentów ceny smartfonów i tabletów po wprowadzeniu opłaty reprograficznej mogą wzrosnąć nawet o 8 proc. Ich zdaniem w wyniku podwyżki cen sprzętu polscy konsumenci mogą zrezygnować z zakupu na rodzimym rynku i zacząć kupować za granicą. Nowoczesne urządzenia elektroniczne w coraz mniejszym stopniu są używane do kopiowania, dostęp do treści mogą mieć w każdej chwili za pomocą internetu - argumentują. (PAP)
Zobacz także
Czy sztuczna inteligencja będzie zagrożeniem dla ludzi?
2017-11-27, 16:51Możliwe, że w przyszłości większość prac będę wykonywały za nas roboty. Już dzisiaj pracują zamiast ludzi w niektórych branżach. Tym samym może zniknąć przymus ekonomiczny i będziemy musieli nauczyć się żyć inaczej -… Czytaj dalej »
Polski tani test wykrywający 70 genów odpowiedzialnych za nowotwory
2017-11-27, 16:44Polscy specjaliści jako pierwsi na świcie opracowali oparte na sekwencjonowaniu genomowym tanie testy wykrywające większą podatność na nowotwory złośliwe - poinformowano w poniedziałek na konferencji prasowej w Warszawie. Czytaj dalej »
Przewlekła białaczka szpikowa stała się chorobą wyleczalną
2017-11-24, 19:00Przewlekła białaczka szpikowa, na którą jeszcze 20 lat temu chorzy umierali w przeciągu kilku lat, stała się chorobą przewlekłą, a nawet wyleczalną. Dyskutują o tym eksperci podczas Śląskich Debatach Hematologicznych, trwających… Czytaj dalej »
Badania naukowca z UMK mogą zmienić chronologię epoki brązu
2017-11-17, 10:53Wybuch wulkanu Thera, który zniszczył kulturę minojską i zmienił klimat, mógł nastąpić wcześniej, niż sądzono - uważa naukowiec z Torunia. Jego badania mogą zmienić chronologię epoki brązu kolebki naszej cywilizacji - wschodniego… Czytaj dalej »
Poeta z drukarki 3D zasiądzie na ławce przy rektoracie bielskiej ATH
2017-11-08, 17:37Bielszczanie wyłonią mistrza słowa, którego postać - stworzona dzięki technologii druku 3D - zasiądzie na ławce na Skwerze Poetów otwartym w środę na terenie bielskiej Akademii Techniczno-Humanistycznej - powiedziała rzecznik uczelni… Czytaj dalej »