Mapy tlenowe pomogą w leczeniu nowotworów
Ilość tlenu w guzie nowotworowym wpływa na powodzenie radioterapii. Im mniej tlenu, tym terapia jest trudniejsza i wymaga większej dawki promieniowania. Polska uczona pracuje nad mapami tlenowymi wskazującymi tkanki w tlen ubogie i te, które mają go pod dostatkiem.
Guzy nowotworowe, które powstają w organizmie człowieka czy zwierzęcia, mają zdecydowanie mniej tlenu w porównaniu do tkanek zdrowych. W dodatku niektóre miejsca danego guza mogą być dużo lepiej natlenione od pozostałych. "Bardzo duże różnice w stopniu natlenowania komórek nowotworowych występują też pomiędzy poszczególnymi pacjentami" - powiedziała PAP dr hab. Martyna Elas z Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Jej grupa badawcza wykazała, że stopień natlenowania komórek nowotworowych ma duże znaczenie w skuteczności prowadzonej radioterapii. "Jeżeli w danej komórce czy tkance jest dużo tlenu, to radioterapia będzie bardzo skuteczna. Jeśli w guzie jest go mało, to komórki będą oporne na radioterapię i wtedy należy zwiększyć dawkę promieniowania podawaną pacjentowi" - wyjaśniła rozmówczyni PAP.
Jednak - jak tłumaczyła badaczka - dzisiejsze leczenie radioterapeutyczne opiera się na założeniu, że natlenowanie we wszystkich komórkach jest jednakowe. Powodem jest brak dobrej metody, która pomogłaby radioterapeutom podpatrywać natlenienie tkanek i komórek u pacjenta. W tej sytuacji z pomocą mogą przyjść mapy tlenowe, nad którymi pracuje właśnie dr Elas.
"Chcemy, aby mapy tlenowe były stosowane w klinikach i umożliwiały precyzyjne i ilościowe oznaczanie stężenia tlenu w tkankach" - opisała rozmówczyni PAP. Przygotowanie takiej mapy to jednak dość trudna sprawa, bo zwierzęciu - a docelowo pacjentowi - trzeba podać sondę, czyli związek czuły na stężenie tlenu. Wysyła on sygnał, który można obserwować przy pomocy tomografu czy spektrometru. Dzięki wykorzystaniu tzw. spektroskopii elektronowego rezonansu paramagnetycznego (EPR) naukowcy mogą więc otrzymać informacje z każdego elementu przestrzeni w guzie nowotworowym.
W ten sposób powstaje trójwymiarowa mapa, na której kolorami oznaczono, ile tlenu jest w danej tkance. "W przypadku myszy taki obraz można uzyskać bardzo szybko, nawet w minutę. Jednak im większy obiekt, tym więcej czasu potrzeba" - wyjaśniła dr Elas.
Chcąc wykazać, że informacja o natlenowaniu tkanek jest bardzo pomocna w prowadzeniu skutecznej radioterapii, naukowcy przeprowadzili eksperyment na myszach, którym wszczepili jednakowy guz nowotworowy - włókniakomięsak. Kiedy osiągnął on określoną wielkość, wszystkie myszy napromienili określoną dawką promieniowania. "Jeszcze przed napromienianiem patrzyliśmy, jakie jest stężenie tlenu w nowotworze. Okazało się, że im mniejsze stężenie tlenu w tkance, tym leczenie daje mniejszy efekt" - powiedziała badaczka.
Przekładając to na sytuację pacjentów, radioterapeuta mając mapę tlenową przed terapią wiedziałby, że - ze względu na ilość tlenu - danemu pacjentowi trzeba podać wyższą dawkę promieniowania, a innemu niższą. Wpływ stężenia tlenu na skuteczność radioterapii jest szczególnie widoczny w przypadku guzów macicy, a także głowy i szyi.
Mapy tlenowe można jednak wykorzystać nie tylko w leczeniu nowotworów. "Jedną z takich przypadłości jest też bezdech nocny, czyli chrapanie, które może prowadzić do silnego niedotlenienia nie tylko mózgu, ale całego organizmu i przyspiesza rozwój nowotworów" - wyjaśniła uczona. Mogą znaleźć zastosowanie przy terapii skutków udaru mózgu, niedotlenienia kończyn, uszkodzeń unaczynienia np. przy cukrzycy, trudnych do gojenia ran.
Na razie, ze względu na brak dostatecznie rozwiniętej technologii, naukowcy nie mogą obrazować całego ciała pacjenta, a jedynie poszczególne jego części. Drugim problemem, który powoduje, że mapy tlenometrycznie nie są jeszcze powszechnie wykorzystywane w diagnostyce jest sonda tlenometryczna, czyli podawany pacjentowi związek. "Najlepsze z nich nie są jeszcze dopuszczone do użytku u ludzi. Jeżeli nie włączy się w to jakaś firma farmaceutyczna, to trudno będzie to wprowadzić na rynek. Same uczelnie nie będą miały wystarczających funduszy, aby przeprowadzić tak kosztowne badania" - wyjaśniła rozmówczyni PAP. (PAP)
Zobacz także
Bliżej kosmosu w toruńskim Młynie Wiedzy. Wykłady, warsztaty i mini piknik
2019-10-18, 06:20Jak prezentuje się wizja podboju Układu Słonecznego? Na czym polegają testy rakiety suborbitalnej? Czym zakończą się misje balonów stratosferycznych? Tego będzie można się dowiedzieć w czasie czwartej konferencji „Near space”… Czytaj dalej »
Fizyczny Nobel 2019 za poznanie Wszechświata i egzoplanet
2019-10-08, 14:37James Peebles, Michel Mayor i Didier Queloz zostali tegorocznymi laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki - ogłosił w Sztokholmie Komitet Noblowski. Wyróżnienie przyznano „za wkład w nasze rozumienie ewolucji Wszechświata i miejsca… Czytaj dalej »
Google Cloud strategicznym partnerem Operatora Chmury Krajowej
2019-09-27, 12:47Google Cloud został strategicznym partnerem Operatora Chmury Krajowej (OChK), dzięki czemu OChK włączy do oferty usługi chmury obliczeniowej Google, a Google otworzy w Warszawie tzw. region Google Cloud - czyli hub infrastruktury technicznej… Czytaj dalej »
Raport: wartość polskiego e-eksportu może wzrosnąć o 400 proc. do 110 mld zł
2019-09-24, 10:11Zniesienie barier utrudniających rozwój eksportu cyfrowego może w dłuższej perspektywie zwiększyć liczbę polskich firm sprzedających towary i usługi za granicę z obecnych 4 do 16 proc., a tym samym wartość naszego e-eksportu o… Czytaj dalej »
Nowa e-usługa Ministerstwa Cyfryzacji - resort przypomni o wymianie dowodu osobistego
2019-08-14, 07:23Posiadacze Profilu Zaufanego dostaną przypomnienie o konieczności wymiany dowodu osobistego; powiadomienie będzie wysyłane w wiadomości SMS trzykrotnie - na 60, 45 i 20 dni przed końcem ważności dokumentu - poinformował we wtorek… Czytaj dalej »