MŚ 2014 - pierwszy mundial z technologią goal-line
Rozpoczynające się w czwartek piłkarskie mistrzostwa świata będą pierwszymi, w których sędziom pomoże technologia goal-line. Pozwala ona stwierdzić, czy piłka minęła linię bramki, czy też została wybita przed nią. System testowano już w Brazylii przed rokiem.
Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) wybrała niemiecką technologię firmy GoalControl-4D. System wykorzystuje 14 kamer - siedem na każdą bramkę. Spełnił wszystkie wymagania FIFA w lutym 2013 roku podczas testów na stadionach w Duesseldorfie i Gelsenkirchen. Jeśli piłka przekroczy linię, sędzia w ciągu sekundy otrzymuje odpowiedni sygnał, który odczytuje na zegarku.
GoalControl-4D wykorzystano w Pucharze Konfederacji, który odbył się w Brazylii w 2013 roku.
Prezydent FIFA Joseph Blatter opowiedział się za wprowadzeniem technologii goal-line po mundialu w 2010 roku. Wówczas podczas meczu Anglii z Niemcami Frank Lampard zdobył gola, którego sędzia niesłusznie nie uznał. W telewizyjnych powtórkach było widać wyraźnie, że po odbiciu od poprzeczki piłka uderzyła o ziemię za linią, po czym wypadła z bramki.
Dwa lata później na stadionie w Doniecku los "zrekompensował" Anglikom tę pomyłkę. Podczas meczu fazy grupowej Euro 2012 prawidłową bramkę strzelili ekipie "Trzech Lwów" Ukraińcy, ale arbitrzy gola nie uznali. Anglia wygrała to spotkanie 1:0.
Technologia goal-line jest z punktu widzenia wielu kibiców rozwiązaniem absolutnie koniecznym, ale w innych środowiskach wywołuje kontrowersje. Jej największym przeciwnikiem jest prezydent Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) Michel Platini.
Francuz uważa, że pomyłki sędziowskie są częścią tego sportu, a w ramach kompromisu wprowadził na Stary Kontynent tzw. sędziów bramkowych, którzy obserwują tylko to, co dzieje się w polu karnym.
Problemem z tego typu systemem są też koszty. Za instalację GoalControl-4D każdy stadion musi zapłacić ok. 200 tysięcy euro, a obsługa kosztuje kolejne trzy tysiące za każdy mecz, przy czym zaproponowane przez Niemców rozwiązania należą do najtańszych.
Niedawno przeciwko wprowadzeniu goal-line na niemieckie boiska opowiedziała się większość klubów ekstraklasy i 2. Bundesligi. Wcześniej zaakceptowały ją z kolei drużyny angielskiej Premier League, gdzie technologia będzie obowiązywać od sezonu 2014/15. (PAP)
Zobacz także
Aplikacja na telefon może pomóc w diagnozowaniu i leczeniu depresji
2015-12-12, 10:26'How Are You App” - to aplikacja na telefon, która może pomóc w diagnozowaniu i leczeniu m.in. depresji. Aplikacja gdańskiej firmy Quantum Lab jest pierwszym tego typu rozwiązaniem na polskim rynku, przeznaczonym dla osób cierpiących… Czytaj dalej »
Uber zainwestuje w Polsce 38 mln zł tworząc ponad 140 nowych miejsc pracy dla specjalistów
2015-12-10, 09:17- Jedna z najszybciej rosnących firm w historii zainwestuje w Polsce 38 mln złotych; - Do końca 2017 roku Uber stworzy ponad 140 miejsc pracy dla specjalistów w Center of Excellence w Krakowie; - Inwestycja w pierwsze Center of Excellence… Czytaj dalej »
Polacy stworzyli pierwszą responsywną stronę z wynikami sportowymi
2015-12-06, 12:51Polacy stworzyli pierwszy na świecie responsywny serwis z wynikami sportowymi, również tymi z niższych klas. Responsywny, czyli dopasowujący się do urządzenia, na którym stronę się ogląda - tłumaczył PAP współzałożyciel mWyniki.pl… Czytaj dalej »
DDoS najtańszą i najbardziej paraliżującą formą ataku w sieci
2015-12-06, 12:50Asymetria między kosztami przeprowadzenia ataku DDoS a stratami ponoszonymi przez jego ofiary prowadzi do lawinowego wzrostu stosowania tej metody ataku. Wykonanie DDoS zlecić można już za kilka dolarów. Grupa Armada Collective przeprowadziła… Czytaj dalej »
Estonia stawia na technologię chmury w trosce o cyberbezpieczeństwo
2015-12-04, 16:37W trosce o cyberbezpieczeństwo Estonia zamierza przenieść znaczną część rządowych danych do chmur obliczeniowych, by - jeśli zajdzie taka potrzeba - móc nawet zarządzać krajem z zagranicy - pisze w piątek Reuters. Czytaj dalej »