Do oczyszczania jezior i stawów można wykorzystać bakterie
Wyselekcjonowane specjalistyczne szczepy bakterii w warunkach tlenowych pomagają oczyszczać jeziora i stawy. Zaprzęgnięte w ten sposób do pracy mikroorganizmy potrafią oczyścić wody akwenu bezpieczną metodą biologiczną w niespełna pół roku.
Nowatorską metodę oczyszczania jezior opracowali naukowcy z Zakładu Ekologii Mikroorganizmów oraz Laboratorium Ochrony i Rekultywacji Wód Centrum Nauk Biologiczno-Chemicznych z Uniwersytetu Warszawskiego wraz z firmą Eco-Life System pod kierunkiem profesora Ryszarda Chrósta.
"Metoda ta polega na wprowadzeniu do osadów dennych i toni wodnej zanieczyszczonego zbiornika bakterii, które były wcześniej wyizolowane z naturalnych środowisk wody i gleby. Bakterie, w warunkach tlenowych z ogromną szybkością rozkładają zgromadzone w wodzie i osadach, zanieczyszczenia organiczne. Przetwarzają je do dwutlenku węgla i biomasy, którą finalnie w łańcuchu pokarmowym zjadają ryby" - wyjaśnił prof. Chróst.
Podkreślił, że to metoda nowatorska na skalę Polski i świata.
"Innowacyjność metody polega na tym, że jest ona ekologicznie bezpieczna, bo nie stosuje się w niej żadnych chemicznych związków, ale wykorzystuje naturalne procesy biologiczne z udziałem bakterii. Zauważalna poprawa jakości wody może nastąpić już po 4-5 miesiącach" - tłumaczył naukowiec.
Dotychczas najczęściej oczyszczano płytkie jeziora i stawy w sposób mechaniczny. Usuwano osady denne i wraz z nimi wydobywano ze zbiornika zgromadzone w nich zanieczyszczenia. Aby poprawić jakość wody, stosowano także związki chemicznych zawierające aluminium. Ten miał wiązać związki fosforu, odpowiedzialne za nadmierny rozwój fitoplanktonu i zarastanie jezior.
"Te metody są bardzo inwazyjne i często ekologicznie katastrofalne dla jezior. Poza tym, skutki takich zabiegów ujawniają się dopiero po 3-5 latach, bo dopiero wówczas ekosystem akwenów na nowo zaczyna funkcjonować" - podkreślił prof. Chróst.
Zauważył, że dodatkowym problemem przy tych sposobach odnowy zbiorników jest składowanie i utylizacja osadów dennych. Takie zabiegi są kosztowne i kłopotliwe.
Zastosowaniem biologicznej metody wprowadzonej przez warszawskich naukowców są zainteresowani warmińsko-mazurscy samorządowcy: z gminy Biskupiec, którzy chcą oczyścić jezioro Kraks Mały, oraz z gminy Kętrzyn, gdzie oczyszczone miałoby być Jezioro Kętrzyńskie. Metoda może być także zastosowana w Zbiorniku Sulejowskim w województwie łódzkim oraz w stawie zdrojowym w kompleksie parkowo-sanatoryjnym w Nałęczowie.
Jak ocenił prof. Chróst, wiele zbiorników wodnych, a szczególnie płytkich jezior i stawów położonych w miastach i miejscowościach turystycznych, od wielu lat była i jest intensywnie wykorzystywana gospodarczo. Jeszcze kilkanaście lat temu spływanie do jezior ścieków i zanieczyszczeń zbieranych ze zlewni rzek było powszechnym zjawiskiem.
Tymczasem organiczne związki azotu i fosforu znajdujące się w ściekach powodują silną eutrofizację jezior, czyli ich zarastanie. "To oznacza katastrofalne skutki dla jakości wody i ekologicznego funkcjonowania takich zdegradowanych środowisk wodnych" - podkreślił naukowiec.
Każdego roku na Warmii i Mazurach mieszkańcy i turyści obserwują zakwity sinic. To jeden ze skutków degradacji jezior. Kąpiel w takich akwenach jest niebezpieczna, bo w wyniku zakwitu sinic uwalniają się toksyny uszkadzające układ nerwowy albo wątrobę człowieka. Jeziora i stawy, w których dochodzi do masowego pojawiania się sinic są całkowicie nieprzydatne także ze względów gospodarczych; nie można w nich hodować ryb, nie mogą być także źródłem wody pitnej.(PAP)
Zobacz także
Zdaniem eksperta: piractwo w internecie łączy się z praniem brudnych pieniędzy
2015-11-04, 18:43Coraz częściej naruszanie praw autorskich w internecie np. przez pirackie serwisy filmowe, wiąże się z praniem brudnych pieniędzy przez fikcyjne spółki - mówił Jarosław Mojsiejuk prezes Stowarzyszenia Sygnał podczas środowego… Czytaj dalej »
Chiny rozwijają rodzimy cloud computing z troski o bezpieczeństwo
2015-11-03, 09:33Chińskie inwestycje w rozwój chmur obliczeniowych wynikają przede wszystkim z troski o bezpieczeństwo danych. Chiny są dużym krajem i powinny mieć własne oprogramowanie - powiedział PAP wicedyrektor Centrum Cloud Computing (CCC) Chińskiej… Czytaj dalej »
Zatrzymania ws. ataku cybernetycznego na dostawcę internetu
2015-10-31, 09:01Brytyjska policja podała w piątek o zatrzymaniu w Londynie drugiego nastolatka podejrzewanego o atak cybernetyczny na dostawcę szerokopasmowego internetu TalkTalk. Na początku tygodnia w Irlandii Płn. aresztowano 15-latka podejrzewanego… Czytaj dalej »
GUS: ponad trzy czwarte gospodarstw domowych ma dostęp do internetu
2015-10-31, 08:58W 2015 r. w 77,9 proc. gospodarstw domowych był przynajmniej jeden komputer. Dostęp do internetu w 2015 r. miało 75,8 proc. gospodarstw domowych, w tym 71 proc. do internetu szerokopasmowego - podał we wtorek Główny Urząd Statystyc… Czytaj dalej »
Chińskie fabryki zastępują robotników robotami
2015-10-31, 08:54Na zagranicznych rynkach słabnie popyt na chińskie towary, m.in. w związku z rosnącymi kosztami produkcji. Miasto Dongguan, gdzie powstaje 18 proc. sprzedawanych na świecie smartfonów, znalazło rozwiązanie: zastąpić pracowników… Czytaj dalej »