Tak cenne, że trzyma się je w banku! Mleko kobiece jest dla wcześniaków lekiem [wideo]
– Naturalne mleko matki pomaga wcześniakom w prawidłowym rozwoju, a często działa także jako lekarstwo - powiedziała prezes Fundacji Bank Mleka Kobiecego Aleksandra Wesołowska. Dodała, że w 2020 roku 4 tysiące wcześniaków skorzystało z zasobów polskich banków mleka kobiecego.
– Mleko kobiece to najlepszy możliwy pokarm, przeznaczony dla dziecka od urodzenia do ukończenia co najmniej szóstego miesiąca życia – powiedziała prezeska fundacji. Jak zauważyła, w przypadku dzieci urodzonych przedwcześnie, ale też dzieci obciążonych różnymi chorobami, mleko kobiece jest również lekiem; środkiem wspierającym terapię. Właśnie dlatego mówimy, że mleko mamy jest tak cenne, że trzymamy je w banku.
Inicjatywa karmiących mam
Na stronie fundacji czytamy, że banki mleka to profesjonalne laboratoria, które zajmują się pozyskiwaniem mleka kobiecego od honorowych dawczyń, badaniem, bezpiecznym przechowywaniem i dostarczaniem go potrzebującym dzieciom. Dzięki działalności banków mleka kobiecego przy szpitalach jest możliwe karmienie mlekiem kobiecym dzieci, które z przyczyn medycznych lub losowych nie mogą być karmione piersią.
– Fundacja Bank Mleka Kobiecego powstała z inicjatywy karmiących mam, które były przekonane o wartości swojego pokarmu i zauważyły w Polsce brak możliwości bezpiecznego dzielenia się ludzkim mlekiem – zaznaczyła prezeska. W Polsce pod patronatem fundacji działa 16 takich banków, w prawie każdym województwie (na Kujawach i Pomorzu w Toruniu; szczegóły TUTAJ – przyp. red.). – Rocznie na ich użytek pracuje kilkaset kobiet. W zeszłym roku było to 300 dawczyń, które dzień w dzień odciągały pokarm, po to, żeby dostarczyć go do banku – poinformowała.
Fundacja realizuje projekt poświęcony żywieniu dzieci w kryzysie dzięki funduszom Biura UNICEF ds. Reagowania Kryzysowego w Polsce. Jak zaznaczyła Wesołowska, projekt miał swój początek w kryzysie uchodźczym. Został zrealizowany na zlecenie UNICEF we współpracy z Ministerstwem Zdrowia oraz Warszawskim Uniwersytetem Medycznym. – Skupiamy się na mamach uchodźczyniach, natomiast z porad laktacyjnych, porad psychologów i innych specjalistów mogą korzystać również mamy, które są w kryzysie ekonomicznym lub psychicznym – powiedziała.
Prezeska wyjaśniła, że celem projektu jest m.in. udzielenie poradnictwa laktacyjnego, ale też szeroko pojętego wsparcia mamom, które przeżywają kryzys w okresie okołoporodowym. – Kobiety przekazują pokarm dla tych dzieci, które nie mają dostępu do mleka własnej mamy. Nie byłoby takiej możliwości, gdyby nie altruizm i hojność honorowych dawczyń – oceniła.
Dodatkowo projekt ma też na celu edukację personelu medycznego na temat ochrony karmienia piersią w tych trudnych sytuacjach. Wtedy, kiedy mamie jest ciężko utrzymać laktację, może być to jeden z najważniejszych elementów dla niej i dla dziecka" - zaznaczyła.
Ta inwestycja się opłaca
Z najnowszych danych NFZ wynika, że w 2020 roku ponad 4 tysiące wcześniaków skorzystało z tej procedury. – Skala jest jednak dużo większa, ponieważ szpitale udostępniają mleko z banku mleka również w innych sytuacjach, poza refundacją, biorąc ten koszt na siebie, dlatego że jest to inwestycja, która się opłaca. W przyszłości te dzieci będą po prostu zdrowszymi obywatelami. Wielokrotnie zdarza się, że mama, która otrzymuje mleko z banku mleka, dzięki temu gestowi, jest w stanie po jakimś czasie karmić swoje dziecko naturalnie – powiedziała Wesołowska.
Dostarczenie mleka do banku mleka zwykle odbywa się transportem medycznym. – Mamy, które chcą oddać mleko muszą pojawić się co najmniej raz w szpitalu, po to, aby przejść badania na nosicielstwo wirusów, które mogłyby być groźne dla dziecka – zaznaczyła prezeska. Jako jeden z głównych problemów, z jakimi wierzą się banki mleka wymieniła trudności logistyczne w szpitalach. – Powodują one, że nie zawsze jest samochód, żeby to mleko z domu danej dawczyni odebrać. To bardzo istotny element, który utrudnia rozwój inicjatywy banków mleka w Polsce.
– Poważnym ograniczeniem jest też dosyć wąska grupa beneficjentów, dla których to mleko jest finansowane z NFZ – powiedziała. – Fundusz pokrywa koszt karmienia dziecka mlekiem z banku mleka, tylko wtedy, kiedy jest to wcześniak, natomiast potrzeb związanych z dokarmianiem dzieci jest dużo więcej – dodała.
Prezeska zauważyła, że dla bardzo wielu kobiet, które nie mogą karmić piersią, jest to taka pierwsza porażka macierzyńska. – Dzięki temu, że inne kobiety z dobrego serca, altruistycznie i nie odpłatnie dzielą się tym pokarmem, te mamy, które borykają się z problemami laktacyjnymi są bardziej zmotywowane i mają czas, żeby sobie wszystko poukładać pod kątem emocjonalnym i zasięgnąć porady specjalistów – oceniła.
W Polsce działa 16 banków w mleka kobiecego/wideo: serwis PAP
Zobacz także
Chińscy hakerzy podejrzani o cyberatak na easyJet
2020-05-21, 17:21Za atakiem hakerskim na linię lotniczą easyJet mogli stać hakerzy z Chin - podaje Reuters, powołując się na źródła znające ustalenia śledztwa w tej sprawie. Włamywacze uzyskali dostęp do danych 9 mln klientów brytyjskiego pr… Czytaj dalej »
Hydrolog: musimy się liczyć z jedną z najgorszych susz w historii Polski
2020-04-26, 11:34Jeśli nie pojawią się regularne opady deszczu to latem czeka nas jedna z największych susz w historii Polski - alarmuje hydrolog, wiceprezes PAN prof. Paweł Rowiński. Do takiej sytuacji przyczyniły się niskie opady spowodowane zmianami… Czytaj dalej »
Jest kasa z ministerstwa na respirator, który powstaje na UTP w Bydgoszczy!
2020-04-24, 09:03Projektowany na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy respirator UCM 01 otrzymał wsparcie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Czytaj dalej »
Komputery i serwery do walki z wirusem - sprzęt UTP udostępniony naukowcom
2020-04-07, 09:30UTP włącza się do akcji folding@home, która daje możliwość wsparcia prac naukowców z całego świata starających się lepiej zrozumieć koronawirusa 2019 (2019-nCoV) i znaleźć na niego antidotum. Do realizacji tego zadania UTP przeznaczyło… Czytaj dalej »
Badania tysięcy próbek potwierdzają, że psy i koty nie przenoszą koronawirusa
2020-03-30, 08:55Analiza tysięcy próbek pobranych od psów i kotów nie przyniosła ani jednego wyniku dodatniego na obecność koronawirusa SARS-CoV-2, który wywołuje chorobę COVID-19 - informuje globalna spółka IDEXX Laboratories, Inc., zajmująca… Czytaj dalej »