Danuta Szaflarska spoczęła na Powązkach Wojskowych

2017-02-28, 19:20  Polska Agencja Prasowa
Uroczystości pogrzebowe Danuty Szaflarskiej. Fot. PAP/Paweł Supernak

Uroczystości pogrzebowe Danuty Szaflarskiej. Fot. PAP/Paweł Supernak

Danuta Szaflarska - jedna z pierwszych powojennych gwiazd filmowych, nazywana też "pierwszą amantką powojennej kinematografii", spoczęła we wtorek w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach Wojskowych. Aktorka zmarła 19 lutego w wieku 102 lat.

Szaflarską żegnali na Powązkach Wojskowych warszawiacy, przedstawiciele kina i teatru, a także górale. Aktorka urodziła się i wychowywała we wsi Kosarzyska, które jest osiedlem Piwnicznej Zdroju (woj. małopolskie). Oprawę muzyczną ceremonii zapewnili członkowie zespołu regionalnego Dolina Poprady z miejscowości rodzinnej aktorki.

Dyrektor Narodowego Instytutu Audiowizualnego (NInA) Michał Merczyński podziękował Szaflarskiej za "inny świat, za świat Kosarzysk". "Ten świat Kosarzysk pozwolił ci przejść przez życie, ale najważniejsze, co z niego wyniosłaś, to była śleboda (w gwarze góralskiej wolność)" - ocenił.

Merczyński zwrócił uwagę, że Szaflarska w wieku 100 lat była jedyną aktorką, która "regularnie występowała w filmach i grała na dwóch scenach warszawskich".

"Obok twojego perlistego śmiechu w +Zakazanych piosenkach+, w +Skarbie+, obok scen w +Janosiku+ Agnieszki Holland, obok epizodu u Pasikowskiego czy w +Korczaku+ Wajdy, zawsze będziemy pamiętać jedną scenę z +Pora umierać+, powaga sytuacji nie pozwala mi zacytować, ale ta scena z lekarką to była najlepsza recenzja dla polskiej służby zdrowia" - mówił dyrektor NInA.

"Dziękując ci za ten twój inny świat, który nam pokazałaś, za miłość, ukochanie życia, skromność, ale też ogromną autoironię i dystans, za uczciwość, za tę +ślębodę+, dziękuję Ci za ten +Inny świat+, czyli film, który mogliśmy wspólnie zrobić, a my wszyscy możemy do niego wracać" - powiedział Merczyński.

Dyrektor naczelny TR Warszawa Wojciech Gorczyca powiedział, że spośród wielu "pięknych słów", którymi można by było opisać Szaflarską "najwyraźniej zostaje po niej ciekawość, jej fascynacja światem, chęć sprawdzenia, co się jeszcze wydarzy".

"Zawsze miałem wrażenie, że dużo bardziej niż kropki, ważne są dla niej znaki zapytania i w tym właśnie upatrywałem tajemnice tej niesamowitej witalności" - przyznał Gorczyca. "Ostatnie dni i dzisiejsze pożegnanie upewniają mnie, że Danusia nie była, Danusia jest" - podkreślił.

W trackie uroczystości odczytano także list reżysera i dyrektora artystycznego TR Warszawa Grzegorza Jarzyny. "Dziękuje Ci za miłość, jaką nas obdarzyłaś, dziękuję za cudowną wiarę w sztukę i teatr. Uwielbiam cię za twoje poczucie humoru, uwielbiam cię za dystans do rzeczy nieistotnych" - napisał w liście Jarzyna.

Dyrektor Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF) Magdalena Sroka powiedziała, że powinna pożegnać Szaflarską w imieniu środowiska kinematograficznego, ale "odmawia". "Tak samo jak środowisko kinematograficzne odmawia, ponieważ my cię nie żegnamy, jesteś jego częścią i na zawsze nią zostaniesz" - zaznaczyła.

Sroka zwróciła uwagę, że aktorka nauczyła Polaków jak znowu "śmiać się i płakać". "Byłaś pierwszą amantką powojennego kina i na zawsze nią zostaniesz, nikt ci tego nie zabierze i nikt nigdy nie zapomni" - podkreśliła dyrektorka PISF.

Dziękując Szaflarskiej powiedziała: "Twoje życie nie było łatwe i nigdy nie chciałaś łatwego życia, ale twoje życie było piękne, bo wiedziałaś, że żeby pracować trzeba pracować ciężko, żeby pracować ciężko, trzeba kochać pracę, którą się wykonuje, żeby żyć pięknie, też trzeba ciężko pracować nad tym życiem. Miejmy nadzieje, że dzisiaj, w czasach bylejakości i łatwości, będziemy umieli rezygnować z tej łatwości za twoim przykładem na rzecz piękna".

Olgierd Łukaszewicz, prezes Związku Artystów Scen Polskich, zauważył, że aktorka "wiedziała, co, to jest wspólnota dla jakiegoś większego dobra, nie była megalomanką, nie była królową sceny polskiej, była góralką z Kosarzysk". "Cześć jej pamięci" - dodał.

Podczas pogrzebu odczytano także pożegnanie aktorki gwarą góralską. "Żegnamy Cię jak kogoś najbliższego, my czarni górale i piwniczańscy włodarze, co tu dzisiaj z nami przybyli. Żegnamy cię zielonymi krzyżykami z jedliny, z nadzieją, że w góralskim niebie będą ino tylko szczęśliwe role" - napisano w pożegnaniu. Na zakończenie dwie zwrotki góralskiej pieśni pożegnalnej odczytała poetka Wanda Łomnicka-Dulak.

Danuta Szaflarska była jedną z pierwszych powojennych gwiazd filmowych, nazywana też pierwszą amantką powojennej kinematografii. Jej kariera aktorska trwała prawie 80 lat. Miała na koncie około stu ról teatralnych. W czasie powstania warszawskiego aktorka była łączniczką Armii Krajowej.

Po wojnie, przez rok, występowała w Starym Teatrze w Krakowie (1945-46), a następnie w Łodzi - w Teatrze Kameralnym. W 1949 r., po likwidacji Kameralnego, przeniosła się do Warszawy. Do 1957 r. występowała w Teatrze Współczesnym, potem w Narodowym (1954-66). Od 1966, do emerytury w roku 1985, pracowała w Teatrze Dramatycznym. Potem, gościnnie, występowała na scenach niemal wszystkich warszawskich teatrów - od 2010 r. była członkiem zespołu aktorskiego TR Warszawa. Sławę zdobyła dzięki rolom w popularnych filmach, m.in. "Zakazanych piosenkach", czy "Skarbie". Wystąpiła także m.in. w takich produkcjach jak "Korczak", "Dolina Issy", "Ludzie z pociągu" i "Pożegnanie z Marią".

W TR Warszawa grała w spektaklach Grzegorza Jarzyny - "Uroczystości", "Między nami dobrze jest" i "Drugiej kobiecie". Zagrała również w filmowej adaptacji sztuki Doroty Masłowskiej "Między nami dobrze jest".

"Przypomniała nam o wadze i wartości tego, co robi się w teatrze. Podnosiła stawkę teatru. Potwierdzała istotność zawodu aktora i przypominała aktorom o pełnionej przez nich misji" - mówił PAP Grzegorz Jarzyna, reżyser i dyrektor artystyczny TR Warszawa.

W 2015 r. Szaflarska została odznaczona Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski "w uznaniu wybitnych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej, a w szczególności znamienitych osiągnięć w pracy artystycznej i znaczącego wkładu w rozwój polskiej kultury oraz za działalność na rzecz niepodległości i przemian demokratycznych w Polsce".(PAP)

Kultura

Obraz malowany wodą Bydgoszczanie podziwiali pokaz świetlny nad Kanałem Bydgoskim [zdjęcia, wideo]

Obraz malowany wodą! Bydgoszczanie podziwiali pokaz świetlny nad Kanałem Bydgoskim [zdjęcia, wideo]

2023-09-17, 13:51
Podróż po twórczości Marka Żuławskiego. Wystawa w CSW już otwarta [zdjęcia]

Podróż po twórczości Marka Żuławskiego. Wystawa w CSW już otwarta [zdjęcia]

2023-09-17, 10:01
Kojarzył się z PRL-em, dziś to dziedzictwo. O fajansie na Festiwalu Zapomnianych Kultur

Kojarzył się z PRL-em, dziś to dziedzictwo. O fajansie na Festiwalu Zapomnianych Kultur

2023-09-17, 09:07
Dźwięk organów i instrumentów smyczkowych. Scena Barokowa startuje w Inowrocławiu

Dźwięk organów i instrumentów smyczkowych. Scena Barokowa startuje w Inowrocławiu

2023-09-16, 18:19
Fotografia wraca do źródeł. Krzysztof Gierałtowski uhonorowany w Bydgoszczy

„Fotografia wraca do źródeł”. Krzysztof Gierałtowski uhonorowany w Bydgoszczy

2023-09-16, 14:20
Taki instrument to rzadkość na estradzie Solo na thereminie w nowym projekcie TOS [wideo]

Taki instrument to rzadkość na estradzie! Solo na thereminie w nowym projekcie TOS [wideo]

2023-09-15, 18:45
Impreza goni imprezę Na gości czekają muzycy, podróżnicy, fotograficy [przewodnik na weekend]

Impreza goni imprezę! Na gości czekają muzycy, podróżnicy, fotograficy [przewodnik na weekend]

2023-09-15, 14:30
Marta Szymańska wygrała konkurs dyrygentów we Włoszech. Główną wygraną podróż do San Remo

Marta Szymańska wygrała konkurs dyrygentów we Włoszech. Główną wygraną podróż do San Remo

2023-09-14, 19:43
Wystawy, pokazy filmowe, spotkania z artystami. Startuje Festiwal Vintage Photo

Wystawy, pokazy filmowe, spotkania z artystami. Startuje Festiwal Vintage Photo

2023-09-14, 13:04
Dźwięki i rytmy kosmosu w toruńskim Kinie Centrum. Finał projektu De Revolutionibus

Dźwięki i rytmy kosmosu w toruńskim Kinie Centrum. Finał projektu „De Revolutionibus”

2023-09-13, 17:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę