Początek 2021 roku nie był łaskawy dla branży pożyczkowej. Polacy pożyczali mniej chętnie niż w latach poprzednich czego dowodem są dane FRRF (Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego). Licząc rok do roku, wartość kredytów i pożyczek parabankowych spadła o 18%. Co mogło wpłynąć na tak dużą zmianę? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie.
Efekt grudnia i inne powody, które zmniejszyły zainteresowanie pożyczkami
Na tak duży spadek złożyło się kilka czynników. Przede wszystkim ostatni rok było nietypowy pod wieloma względami. Ucierpiały całe branże gospodarki. Niektóre jak gastronomia czy fitness stanęły na krawędzi bankructwa i zostały zmuszone do zwolnienia tysięcy pracowników. Wiele restauracji, w tym znanych od lat zniknęło z ulic największych miast. Na tym tle spadki ok. 20% wydają się niewielkie, a jednak dla branży pożyczkowej jest to bardzo dużo. Jak w każdym roku, tak i w 2020 mieliśmy do czynienia z efektem grudnia, gdy pożyczki standardowo cieszą się bardzo dużą popularnością w związku z okresem świąteczno-noworocznym. Kiedy czas ten minął, spadek zainteresowania ofertą firm pożyczkowych stał się jeszcze bardziej zauważalny.
Spadek optymizmu wśród klientów to kolejny z ważnych czynników
Nie ulega wątpliwości, że pandemia Covid-19 zmieniła nastawienie wielu klientów. Obawy o swoją sytuację finansową sprawiają, że wiele osób patrzy w przyszłość z mniejszym optymizmem. Ograniczenie części wydatków i planów np. związanych z wyjazdami na ferie czy rezerwacje wakacji skutkują mniejszymi potrzebami pożyczkowymi. Patrząc długoterminowo jest to podejście słuszne. Nie ma chyba nic gorszego niż zadłużać się nie wiedząc czy za miesiąc, czy dwa nasza sytuacja finansowa nagle nie ulegnie pogorszeniu. Nawet bez dodatkowych zobowiązań kredytowych jest wówczas bardzo trudno.
Polacy są coraz bardziej zadłużeni
Polacy kochają wręcz kredyty, a dane płynące z banków i firm pożyczkowych pokazują jednoznacznie, że jeszcze do połowy 2020 roku ilość osób, które zaciągały pożyczki i kredyty systematycznie rosła. Problem w tym, że coraz więcej Polaków ma problemy z bieżącą spłatą zobowiązań. Według badania InfoDług w oparciu o dane Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor na koniec 2020 roku kwota niespłacanych zobowiązań w rachunkach i ratach kredytowych przekroczyła 81 mld zł, co jest wartością gigantyczną i nie może pozostać niezauważona. Dla porównania łączna wartość kredytów hipotecznych udzielonych w Polsce to blisko 480 mld zł – źródło: AMRON-SARFiN. . Według wspomnianego badania już ponad 2,8 mln Polaków ma problem z bieżącym regulowaniem swoich zobowiazań, co wpływa pośrednio i bezpośrednio na wiele branży z kredytową włącznie.
Ubywa firm pożyczkowych i zaostrza się weryfikacja klientów
W ten sposób dochodzimy do ostatniego, ale z pewnością nie mniej istotnego punktu. Sytuacja związana z pandemią sprawia, że zarówno banki, jak i firmy pożyczkowe bardziej ostrożnie podchodzą do kwestii pożyczania pieniędzy. Jeszcze 2-3 lata temu hitem były tzw. chwilówki, czyli pożyczki, które można było dostać praktycznie od ręki. Firmy, które opierały swój biznes na takich pożyczkach wyrastały jak grzyby po deszczu.
Dziś takich podmiotów jest o niemal 25% mniej już rok wcześniej. Dane pochodzą od dostawcy informacji kredytowych CRIF, z którego korzystają firmy pożyczkowe. Tak duże uszczuplenie liczby podmiotów z branży pożyczkowej wynika w dużym stopniu z rządowej ustawy z marca 2020, określającej maksymalne łączny koszty dla udzielanych pożyczek. Tym samym, ograniczenie możliwości zarobkowych dla części firm pożyczkowych okazało się zbyt duże, aby możliwe było kontynuowanie ich działalności. Efektem końcowym wspomnianych zmian jest mniejszy wybór dostępnych pożyczek, a jeśli już znajdziemy interesującą nas ofertę to firmy pożyczkowe dużo dokładniej niż jeszcze rok wcześniej weryfikują swoich klientów. Najlepszym tego przykładem jest sprawdzanie potencjalnych klientów w bazach dłużników oraz coraz częstsze wymaganie od nich zaświadczenia o zarobkach. Jak przyznaje ekspert VIVUS coraz trudniej o tzw. pożyczkę na dowód, która jeszcze nie tak dawno była hitem rynkowym. Obserwując sytuację musimy dopasować się do realiów i ograniczyć ryzyko udzielanych pożyczek nawet za cenę zmniejszenia liczby nowych klientów. Podwyższenie ryzyka kredytowego, a co za tym idzie utrudniony dostęp do pieniędzy może być nieco ukrytym powodem zmniejszenia zainteresowania pożyczkami na całym rynku – podkreśla ekspert VIVUS.
Co przyniesie przyszłość?
Bardzo trudno wskazać możliwe scenariusze na najbliższe miesiące. Wiele wskazuje na to, że pandemia pozostanie z nami jeszcze na wiele miesięcy. Niepewność w wielu branżach jest cały czas duża. Osoby najmocniej dotknięte skutkami pandemii ograniczają jak mogą bieżące wydatki. Ten trudny czas to również doskonała okazja do rewizji dotychczasowych nawyków zakupowych czy form spędzania czasu. Warto przyjrzeć się swojemu budżetowi domowemu i poszukać pozycji, które najbardziej drenują nas z pieniędzy. Następnie zadać sobie pytanie, czy to na pewno konieczny wydatek? W czasach, w których najważniejsze jest zdrowie nasze i naszych najbliższych nowy telewizor czy modny gadżet elektroniczny schodzą na dalszy plan. Rynek kredytów i pożyczek ma szansę ożyć wraz z poprawą optymizmu wśród Polaków. Kiedy bieżącą sytuacja będzie ulegać systematycznej poprawie znów zatęsknimy za zakupami, wyjazdami. Wraz z tym wróci popyt na pożyczki większe i mniejsze. Na ile realny jest ten scenariusz? To pokażą najbliższe tygodnie i skala III fali pandemii, która wkracza w kluczową fazę.
Stopa bezrobocia w Kujawsko-Pomorskiem spada, jednak region nadal znajdujemy się w niechlubnej czołówce w skali kraju. Wyprzedza nas jedyne województwo warmińsko-mazurskie… Czytaj dalej »
W Toruniu obradował Komitet Monitorujący Regionalny Program Operacyjny. W Urzędzie Marszałkowskim rozmawiano o kolejnych konkursach, jakie zostaną ogłoszone… Czytaj dalej »
O szczegółach programu Energia+ poinformowała w Toruniu poseł Iwona Michałek z Porozumienia Jarosława Gowina. Program przedstawiła podczas ostatniej konwencji… Czytaj dalej »
Mercedes-Benz Cars w fabryce w Jaworze (Dolnośląskie) rozpocznie produkcję baterii elektrycznych do nowego typu pojazdów - poinformował we wtorek premier… Czytaj dalej »
Jak skutecznie szukać pracy? Jakie wsparcie oferuje Wojewódzki Urząd Pracy? Gdzie się szkolić, pójść na staż? M.in. te zagadnienia omawiane były podczas… Czytaj dalej »
Wykładowczyni z Doliny Krzemowej gościła na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy. Whitney Hishier wygłosiła wykład na temat przedsię… Czytaj dalej »
W Polsce zapanowała histeria w sprawie odstrzału dzików - mówił w piątek w Kruszwicy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Dodał, że odstrzał jest… Czytaj dalej »
Konkurs 'Mister Budownictwa' dla najpiękniejszych obiektów oddanych do użytku i wyremontowanych w 2018 roku rozstrzygnięto już po raz 18. w Inowrocławiu. Czytaj dalej »
Główny Inspektorat Sanitarny zaleca, aby nie używać 'kubków termicznych bambusowych'. Stwierdzono w nich 'migrację formaldehydu', który może zagrażać… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę