Ministrowie uzgodnili wspólny system likwidacji banków w UE

2013-12-19, 08:30  Polska Agencja Prasowa

Ministrowie finansów krajów UE uzgodnili w nocy z środy na czwartek II filar unii bankowej, czyli wspólny system restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banków (SRM). Ustalenia dotyczące funduszu i sposobu podejmowania decyzji w SRM grożą konfliktem z PE.

"Uzgodniliśmy wspólne stanowisko w sprawie SRM. To było niezwykle skomplikowane" - powiedział na konferencji prasowej po spotkaniu litewski minister finansów Rimantas Sadzius.

"To doniosły dzień dla unii bankowej. Wprowadzamy rewolucyjną zmianę do europejskiego sektora finansowego, by podatnicy nie płacili już za błędy banków i by zakończyć erę ogromnych pakietów pomocowych (dla banków)" - powiedział komisarz UE ds. rynku wewnętrznego Michele Barnier.

Sadzius poinformował, że ministrowie uzgodnili rozporządzenie ws. SRM, zatwierdzili oświadczenie eurogrupy w sprawie zabezpieczeń dla SRM oraz projekt decyzji ws. umowy międzyrządowej. Ma ona dotyczyć wpłacania składek do funduszu upadłościowego i ma zostać podpisana przez wszystkich, którzy przystąpią do unii bankowej, także spoza strefy euro. Sadzius wyraził nadzieję, że umowa będzie podpisana w marcu; później będzie musiała zostać ratyfikowana przez kraje. Ponadto, zdaniem litewskiego ministra, negocjacje z Parlamentem Europejskim w sprawie rozporządzenia mają szansę zakończyć się w kwietniu, co byłoby "jedną z najszybszych legislacji w historii Europy".

Jednak to nie jest takie pewne, bo wiodąca w tej sprawie komisja Parlamentu Europejskiego już sygnalizowała swoje zastrzeżenia, a nawet oburzenie niektórymi propozycjami ministrów. Chodzi o to, że - zdaniem PE - planowany fundusz nie jest tak naprawdę wspólny, bo składki banków z poszczególnych krajów będą "uwspólnotawiane" stopniowo przez 10 lat i na początku koszty likwidacji określonego banku będą pokrywane głównie ze składek określonego kraju. Wcześniej straty poniosą wierzyciele. Po 10 latach wielkość funduszu ma w przypadku eurolandu wynieść 55 mld euro.

PE ma także wątpliwości co do umowy międzyrządowej, która - podobnie jak struktura funduszu - została wymuszona przez Niemcy, które argumentowały, że umowa daje większą pewność prawną funduszu. Jednak przede wszystkim PE był oburzony proponowanym sposobem podejmowania decyzji likwidacyjnych, jako zbyt skomplikowany krytykował go też Europejski Bank Centralny (EBC), który w listopadzie 2014 r. ma przejąć wspólny nadzór bankowy.

Komisja Europejska proponowała, by to ona podejmowała ostateczną decyzję o uruchomieniu procesu likwidacji danego banku, po sygnale otrzymanym od wspólnego nadzoru i zaprojektowaniu decyzji przez radę SRM. Urzędnicy argumentowali, że przy likwidacji potrzebne jest błyskawiczne podjęcie decyzji i ten system to gwarantuje. Zgadza się z tym PE i argumentuje, że oddanie ostatecznej decyzji ws. likwidacji banków Radzie UE upolitycznia ją.

Sam Barnier na konferencji przyznał, że choć uproszczono system podejmowania decyzji w ostatnich godzinach negocjacji, to wciąż może on zostać poprawiony w konsultacjach z PE. Ministrowie uzgodnili system, w którym EBC dawałby sygnał o tym, że bank jest zagrożony i stosowną decyzję ws. jego likwidacji przygotowywałaby rada SRM. Później decyzja ta byłaby przekazywana KE. Gdyby Komisja zgadzała się z propozycją rady SRM przekazywałaby ją Radzie UE i w razie braku zastrzeżeń Rady UE decyzja taka zostałaby przyjęta.

Gdyby KE nie zgadzała się z decyzją rady SRM, podjęłaby z nią konsultacje a na końcu zmienioną decyzję (za zgodą rady SRM bądź bez jej zgody) przesłałaby do ostatecznego zatwierdzenia Radzie UE. Odpowiednio podzielone między tzw. wykonawczą a plenarną sesją rady SRM będą decyzje dotyczące uruchamiania środków ze wspólnego funduszu. Sesja plenarna, w której będą brać udział wszystkie kraje SRM a nie tylko te, których dotyczy dana likwidacja, będzie decydować o uruchomieniu wsparcia przewyższającego 20 proc. wpłaconego do funduszu kapitału.

Unia bankowa ma uchronić euroland przed kolejnym kryzysem finansowym i oszczędzić kieszenie podatników, gdy upadają banki. Unia ma być też otwarta dla krajów spoza eurolandu. Wciąż nie jest jednak jasne zabezpieczenie likwidacji dla tych krajów.

SRM ma być odpowiedzialny za plany likwidacyjne wszystkich banków transgranicznych oraz tych bezpośrednio objętych nadzorem EBC (w sumie ok. 330 banków). Krajowi regulatorzy ds. likwidacji mają być odpowiedzialni za pozostałe, typowo krajowe banki. Jednak rada SRM byłaby zawsze odpowiedzialna za likwidację banków, gdyby wymagała ona sięgnięcia do wspólnego funduszu.

Z Brukseli Julita Żylińska (PAP)

Biznes

Kilkadziesiąt sklepów i lokali. Bydgoska Drukarnia będzie jak nowa

Kilkadziesiąt sklepów i lokali. Bydgoska Drukarnia będzie jak nowa

2019-09-11, 18:18
Premier: od 2020 r. minimalne wynagrodzenie za pracę będzie wynosiło 2,6 tys. zł

Premier: od 2020 r. minimalne wynagrodzenie za pracę będzie wynosiło 2,6 tys. zł

2019-09-10, 17:02
Sukces Nitro-Chemu na targach w Kielcach za bezpieczny materiał wybuchowy

Sukces „Nitro-Chemu” na targach w Kielcach za „bezpieczny” materiał wybuchowy

2019-09-09, 08:11
Bydgoskie Kuchnie Świata. Kolejna handlowa niedziela w centrum Bydgoszczy

Bydgoskie Kuchnie Świata. Kolejna handlowa niedziela w centrum Bydgoszczy

2019-09-08, 07:25
Ponad tysiąc roślin, 15 metrów wysokości. Zielona ściana w bydgoskim bloku

Ponad tysiąc roślin, 15 metrów wysokości. Zielona ściana w bydgoskim bloku

2019-09-07, 16:13
Lewandowski: w przyszłej kadencji Sejmu bezpośrednie finansowanie mediów publicznych z budżetu

Lewandowski: w przyszłej kadencji Sejmu bezpośrednie finansowanie mediów publicznych z budżetu

2019-09-05, 11:04
Najważniejsze zmiany w roku szkolnym dla nauczycieli

Najważniejsze zmiany w roku szkolnym dla nauczycieli

2019-09-01, 07:00
Dla turystów i nie tylko. Kolejne umowy w ramach RPO podpisane

Dla turystów i nie tylko. Kolejne umowy w ramach RPO podpisane

2019-08-29, 20:21
100 bomb wyjechało z Bydgoszczy. Transport dla polskich samolotów F-16

100 bomb wyjechało z Bydgoszczy. Transport dla polskich samolotów F-16

2019-08-27, 10:01
Minister Ardanowski w Nakle: Soję możemy uprawiać w Polsce. Tak, jak kukurydzę

Minister Ardanowski w Nakle: Soję możemy uprawiać w Polsce. Tak, jak kukurydzę

2019-08-26, 20:55
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę