MON: producenci śmigłowców i samolotów dla VIP-ów zaproszeni do składania ofert

2017-02-20, 17:02  Polska Agencja Prasowa

Inspektorat Uzbrojenia MON ogłosił rozpoczęcie negocjacji z trzema wykonawcami, którzy złożyli wstępne oferty na dostawę 16 śmigłowców dla wojska. W poniedziałek przekazano producentom zaproszenia do składania ofert - poinformowało MON.

Resort napisał też w komunikacie, że Inspektorat zaprosił spółkę Boeing oraz Lufthansę wspólnie z firmą Glomex do składania ofert w przetargu na "średnie" samoloty do przewozu VIP-ów.

"W dniu dzisiejszym Inspektorat Uzbrojenia, jako zamawiający w imieniu Ministra ON uzbrojenie i sprzęt wojskowy dla polskich Sił Zbrojnych ogłosił rozpoczęcie negocjacji z 3 wykonawcami, którzy już wcześniej złożyli oferty wstępne na dostawy 8 śmigłowców zdolnych do prowadzenia przez wojska specjalne misji poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach bojowych oraz 8 maszyn przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych z jednoczesną zdolnością do prowadzenia misji ratowniczych na morzu" - napisała w komunikacie Katarzyna Jakubowska z MON.

"Komisja negocjacyjna - wspólna dla obu postępowań - przekazała dziś oferentom zaproszenia do składania ofert" - dodała.

O zamówienie ubiegają się wszystkie trzy firmy, które konkurowały w postępowaniu prowadzonym przez poprzednie kierownictwo MON - europejska grupa Airbus Helicopters, należące do amerykańskiego koncernu Lockheed Martin zakłady PZL Mielec oraz WSK "PZL-Świdnik", które należą do włosko-brytyjskiej grupy Leonardo. MON - jak napisano w komunikacie - spodziewa się "niezwłocznego przedłożenia przez nich ofert wstępnych i szybkiego prowadzenia niezbędnych negocjacji z komisją przetargową".

MON zapowiedziało, że w pierwszym etapie zostaną podjęte negocjacje dotyczące pozyskania śmigłowców dla Wojsk Specjalnych. Według ministerstwa ich pozyskanie jest najbardziej pilne, bowiem śmigłowce wykorzystywane do ratownictwa na Bałtyku mają resursy do 2019 r. i wypełniają zadania.

"W związku z powyższym negocjacje w sprawie śmigłowców morskich prowadzone będą po analizie proponowanych przez oferentów harmonogramów możliwych dostaw. Ministerstwo dopuszcza przy tym możliwość ich pozyskania w dwóch transzach po 4 maszyny" - napisała Jakubowska.

MON poinformowało, że postępowanie prowadzone jest w trybie przewidzianym dla zamówień o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. "W związku z tym negocjacje prowadzone muszą być w trybie całkowitej poufności. Oznacza to, że do czasu ich zakończenia opinii publicznej nie mogą być przekazywane żadne informacje szczegółowe" - zaznaczono.

Jak napisała Jakubowska, ze względu na taką kwalifikację postępowania należało na wstępnym etapie uzgodnić zasady obiegu informacji niejawnych, a ponieważ przepisy polskie i amerykańskie nie są w tym zakresie całkowicie spójne faza wstępna trwała dłużej niż zakładano. "Pragnąc w pełni zapewnić równoprawne traktowanie oferentów europejskich i amerykańskich prowadzący postępowanie Inspektorat Uzbrojenia zmuszony był wypracować nowe formuły w zakresie wymiany niezbędnych dokumentów. Zapewniły one pełną konkurencyjność postępowania przy jednoczesnym zagwarantowaniu bezpieczeństwa informacyjnego. Należało także opracować nowe wymagania w zakresie offsetu, który stanowić musi integralną część kontraktu" - podało MON.

Ministerstwo zaznaczyło, że "zaniedbania w obszarze wymagań offsetowych popełnione przez poprzednie kierownictwo MON stały się przyczyną przeciągających się ponad rok dyskusji z firmą Airbus Helicopters", a potem przerwania rozmów i unieważnienia całego postępowania.

"Starannie przygotowane tym razem polskie wymagania offsetowe zapewniają, że w toku obecnego postępowania wynegocjowany zostanie taki zakres zobowiązań dostawcy, który w pełni zabezpieczy interesy krajowego przemysłu i zapewni pełne bezpieczeństwo dostaw, napraw i obsługi sprzętu w sytuacjach kryzysowych. W ramach tych oczekiwań przewidziano zobowiązanie dostawcy do utworzenia centrum serwisowego w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi - wraz z uwzględnieniem zdolności do remontowania zespołów głównych oraz pozyskanie przez krajowy przemysł możliwości modernizacji (w tym - częściowej modyfikacji) śmigłowców" - napisano w komunikacie.

Ponadto, MON poinformowało, że Inspektorat Uzbrojenia zaprosił do składania ofert na dostawę trzech "średnich" samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie. "W rozpoczętym postępowaniu przetargowym udział biorą: Boeing Company oraz wspólnie Lufthansa wraz z firmą Glomex" - poinformowało ministerstwo.

W 2016 r. MON informowało, że planuje zawarcie umowy w pierwszym kwartale 2017 r. i oczekuje dostawy pierwszego używanego samolotu w listopadzie 2017 r.

MON chce kupić dwa samoloty nowe i jeden używany. Wartość przetargu to ok. miliarda złotych.

Wnioski o dopuszczenie do udziału w tym postępowaniu złożyły cztery podmioty - wspólnie Glomex MS s.r.o. z Czech i Lufthansa Technik AG z Niemiec; Boeing (USA); polska spółka Megmar Logistics & Consulting oraz wspólnie słowacka Aerospace International Group s.r.o i "ASSA-POLAND" Zdzisław Kondrat.

Zgodnie z wymogami przetargu dwa samoloty nowe miałyby zostać dostarczone w latach 2020-21. Nowe samoloty mają zabierać co najmniej po 65 pasażerów, a używany – 132.

Samolot z co najmniej 30 pasażerami, bagażem oraz standardową załogą powinien pozwalać na loty transatlantyckie bez międzylądowania; maszyny muszą być wyposażone w systemy łączności niejawnej i systemy obrony i ochrony własnej.

W przypadku samolotu używanego płatowiec i silniki nie mogą być starsze niż pięć lat; zasięg z kompletem pasażerów, bagażem oraz standardową załogą powinien zapewniać możliwość lotów transatlantyckich z jednym międzylądowaniem.

W listopadzie 2016 r. MON podpisało z firmą Gulfstream umowę na dostawę dwóch małych samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie. Kontrakt wart jest 440,5 mln zł netto. Oba samoloty mają zostać dostarczone do połowy sierpnia 2017 r., ale według najnowszych informacji stanie się to kilka miesięcy wcześniej.

Rozpisanie nowego przetargu na śmigłowce minister obrony Antoni Macierewicz zapowiedział w ubiegłym tygodniu. Poniedziałkowy komunikat MON został - jak napisano - wydany właśnie w związku z tą zapowiedzią.

9 lutego Macierewicz mówił, że pierwsze dwa śmigłowce zostaną dostarczone najpóźniej w marcu; w styczniu - że stanie się to na przełomie stycznia i lutego; jeszcze wcześniej zapowiadał, że dostawa nastąpi do końca 2016 r.

W październiku 2016 r., po trwających rok negocjacjach offsetowych związanych z planowanym zakupem 50 wiropłatów, Ministerstwo Rozwoju, które odpowiadało za offset, poinformowało o "zakończeniu" rozmów, uznając ich dalsze prowadzenie za bezprzedmiotowe. Według rządu oferta Airbus Helicopters dotycząca śmigłowców H225M Caracal nie odpowiadała interesom ekonomicznym i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej.

W niedzielę wiceszef MON Bartosz Kownacki zapowiedział, że prócz przetargu na 16 śmigłowców, MON przygotowuje już kolejne postępowanie, tym razem na śmigłowce stricte transportowe. (PAP)

Biznes

Zmiany klimatyczne i susza - jak wpływają na rolnictwo Trwają Krajowe Dni Pola

Zmiany klimatyczne i susza - jak wpływają na rolnictwo? Trwają Krajowe Dni Pola

2020-06-22, 15:31
Krajowe Dni Pola, czyli święto rolników i wszelkich innych roślin miłośników

Krajowe Dni Pola, czyli święto rolników i wszelkich innych roślin miłośników!

2020-06-20, 19:19
Bydgoska Pesa dostarczy 16 tramwajów do rumuńskiego miasta Jassy

Bydgoska Pesa dostarczy 16 tramwajów do rumuńskiego miasta Jassy

2020-06-19, 09:20
Prezydent Bruski: - W tak złej sytuacji finansowej Bydgoszcz jeszcze nie była

Prezydent Bruski: - W tak złej sytuacji finansowej Bydgoszcz jeszcze nie była

2020-06-18, 18:55
Sprzedają sklepy i centra dystrybucji. Sieć Tesco wycofuje się z Polski

Sprzedają sklepy i centra dystrybucji. Sieć Tesco wycofuje się z Polski

2020-06-18, 14:12
Londyn, Birmingham, Dublin... Od lipca Ryanair znowu lata z Bydgoszczy

Londyn, Birmingham, Dublin... Od lipca Ryanair znowu lata z Bydgoszczy

2020-06-17, 13:05
Inwestycje: w czasie suszy wydatki się piętrzą, a pieniądze idą jak woda

Inwestycje: w czasie suszy wydatki się piętrzą, a pieniądze idą jak woda

2020-06-17, 07:37
To już pewne Droga S10 coraz bliżej regionu. Będzie się nazywać: via Concordiae

To już pewne! Droga S10 coraz bliżej regionu. Będzie się nazywać: via Concordiae

2020-06-16, 17:15
Nowa droga w Grudziądzu. Ważna dla biznesu i potencjalnych inwestorów

Nowa droga w Grudziądzu. Ważna dla biznesu i potencjalnych inwestorów

2020-06-16, 15:32
Naimski: Baltic Pipe kluczowy dla zapewnienia dywersyfikacji dostaw gazu do Polski

Naimski: Baltic Pipe kluczowy dla zapewnienia dywersyfikacji dostaw gazu do Polski

2020-06-16, 10:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę