Senat: koszty przewalutowania kredytów pół na pół między banki a frankowiczów

2015-09-04, 18:19  Polska Agencja Prasowa

Koszty przewalutowania kredytów frankowych w połowie będą płacić banki, a w połowie kredytobiorcy - taką poprawkę zaproponował do ustawy o "frankowiczach" w piątek Senat. Eksperci pozytywnie oceniają decyzje senatorów, nie kryją jednak krytycznych uwag o ustawie. Teraz ustawa wróci do Sejmu.

Decyzja Senatu oznacza powrót do pierwotnej wersji z projektu ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych, złożonego przez klub PO. Wersja przyjęta przez Sejm 5 sierpnia przewidywała, że 90 proc. tych kosztów miały płacić banki, a tylko 10 proc. frankowicze. Ustawa ma pomóc w rozwiązaniu problemu posiadaczy hipotecznych kredytów walutowych (głównie frankowych), którzy znaleźli się w trudnej sytuacji zwłaszcza po wzroście kursu franka w styczniu br.

Całą ustawę wraz z poprawkami poparło 51 senatorów, 31 było przeciw, 6 się wstrzymało.

Senatorowie przyjęli też poprawkę, zgłoszoną przez szefa komisji budżetu i finansów Kazimierza Kleinę (PO) zakładającą, że przewalutowanie będzie w inny sposób rozłożone w czasie w zależności od relacji wartości kredytu do wartości mieszkania (wskaźnika LtV). Jeżeli LtV jest powyżej 120 proc. (kredyt stanowi 120 proc. wartości mieszkania), wniosek będzie można złożyć od razu. Jeżeli LtV jest 100 proc. - wniosek będzie można złożyć nie wcześniej, niż po roku od wejścia w życie ustawy, a jeśli LtV jest 80 proc. - nie wcześniej niż po upływie 2 lat.

Zaakceptowali także poprawkę, wydłużającą z 30 na 60 dni termin na rozpatrzenie wniosku o restrukturyzację kredytu. Inna przyjęta poprawka rozstrzyga, że nie będzie można złożyć ponownie wniosku o restrukturyzację kredytu, po jego uprzednim wycofaniu.

Senatorowie zaproponowali też, by z kryterium powierzchniowego w stosowaniu ustawy wyłączone były osoby wychowujące troje lub więcej dzieci, "własnych lub przysposobionych".

Odrzucono poprawki senatorów PiS, m.in. poprawkę skreślającą zastosowanie ustawy tylko do posiadaczy mieszkań o określonej powierzchni, z kredytem o określonym LtV i tych, którzy nie posiadają innego lokalu.

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz powiedział dziennikarzom po głosowaniu, że jego wynik przywraca pierwotny kształt ustawy i rozdziela obciążenie "po połowie na tych, którzy brali i dawali kredyty". "Uważam, że to jest sprawiedliwe" - ocenił. Marszałek dodał, że zgodnie z ustawą, która trafiła do Senatu "największą pomoc otrzymaliby ci, którzy wzięli największe kredyty".

"W sytuacji, kiedy się zastanawiamy nad pomocą społeczną, nad wsparciem ludzi, którzy tego potrzebują i dyskutujemy o kilkuset złotych tego typu rozdawnictwo jest absolutnie niedopuszczalne" - zaznaczył Borusewicz.

Z kolei senator niezrzeszony Marek Borowski powiedział dziennikarzom po głosowaniu, że ustawa przyjęta przez Senat "ma rozbroić minę frankową". "W tej chwili kurs (franka) się ustabilizował, ale nigdy nie wiadomo, czy za rok, dwa, trzy, cztery lata znowu coś nie wyskoczy. Przewalutowanie tych kredytów ma złote zmniejszy ten problem" - ocenił Borowski.

Prezes Związku Banków Polskich(ZBP) Krzysztof Pietraszkiewicz w rozmowie z PAP ocenił, że ustawa "frankowa w senackiej wersji bardziej racjonalna".

"Przyjęte przez Senat rozwiązanie jest bardziej racjonalne niż to, które było dorobkiem Sejmu. Myślę, że to jest bardzo ważna informacja dla wielu osób i instytucji" - powiedział PAP po głosowaniu szef ZBP.

Jego zdaniem tego rozwiązania nie można jednak uznać za optymalne. "Bardzo trudno jest bowiem wyjaśnić, zarówno w Polsce, jak i osobom z zagranicy, jak to możliwe, że w kraju, w którym od kilku lat spada bezrobocie, utrzymuje się stały wzrost PKB oraz wzrasta zdolność do obsługi zadłużenia przez kredytobiorców może dojść do masowej redukcji, darowania zadłużenia i to najzamożniejszej grupie kredytobiorców mieszkaniowych" - podkreślił.

W ocenie Pietraszkiewicza działania legislatorów budzą też wiele wątpliwości, jeśli chodzi o zgodność ustawy z zasadami zapisanymi w polskiej konstytucji. "Myślę, że nie należy ustawać w tym, aby szukać rozwiązania optymalnego i udzielić wsparcia osobom faktycznie wymagającym pomocy. Takie rozwiązanie powinno jednak dotyczyć kredytobiorców mieszkaniowych, którzy zaciągnęli zarówno kredyty walutowe, jak i złotowe" - stwierdził szef ZBP.

Pozytywnie ocenił decyzje Senatu ekspert Konfederacji Lewiatan Jacek Adamski. Jego zdaniem, wersja senacka jest pewną poprawą w stosunku do wersji przyjętej przez Sejm, którą określił, jako "wręcz niebezpieczną dla systemu finansowego państwa, czego dowodzą np. zapowiedzi akcjonariuszy banków i reakcje giełdy."

Dodał, że najlepiej byłoby gdyby ustawa o frankowiczach została "pogrzebana po cichu" i nie trafiła już z Senatu do Sejmu. "Ta ustawa była od początku zła i niepotrzebna, bo nie rozwiązuje żadnego problemu i de facto opodatkowuje część społeczeństwa na rzecz stosunkowo nielicznej a dobrze sytuowanej grupy. Wielka szkoda, że nadal jest procedowana, bo najlepszym rozwiązaniem byłoby skorzystać z zasady dyskontynuacji i pozwolić jej umrzeć wraz z kadencją Sejmu" - ocenił Adamski.

Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową przyznał w rozmowie z PAP, że choć wersja senacka jest lepsza od sejmowej, to on sam nie zalicza się do entuzjastów ustawy o frankowiczach. "Okazuje się, że posiadacze kredytów we frankach dobrze spłacają te kredyty i są w lepszej sytuacji w porównaniu do osób, które w podobnym okresie zaciągały kredyty w złotych. Poza tym, znając nowoczesną historię kursów walutowych, nie można wykluczyć scenariusza, że frank, który teraz jest silny, będzie za 5-10 lat znacznie słabszy. Wtedy przewalutowanie na złote obróciłoby się przeciwko frankowiczom" - powiedział. Dlatego jego zdaniem osoby spłacające takie kredyty powinny dobrze przemyśleć, czy opłaca im się skorzystać z możliwości przewalutowania, jaką daje ustawa.

Zdaniem analityków piątkowe spadki na warszawskiej giełdzie nie były skutkiem głosowania w Senacie nad poprawkami do ustawy restrukturyzującej kredyty walutowe. W ich opinii spadki należy wiązać z sytuacją globalną, m.in. danymi, jakie napłynęły zza oceanu.

Ok. godz. 15 na warszawskiej giełdzie indeks największych spółek - WIG20 - dość gwałtownie zaczął pikować. Analitycy, z którymi rozmawiała PAP, zwrócili jednak uwagę, że nie było to skutkiem senackiego głosowania, ale danych, jakie napłynęły z amerykańskiego rynku pracy. Wynikało z nich, bowiem, że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w USA wzrosła w sierpniu br. o 173 tys., podczas gdy rynek spodziewał się zwyżki o 217 tys. Ponadto zrewidowano w górę odczyt za lipiec - do 245 tys. wobec 215 tys. przed korektą. Za oceanem silniej od oczekiwań spadła też stopa bezrobocia, która w sierpniu wyniosła 5,1 proc. - wobec 5,3 proc. w lipcu - i znalazła się na najniższym poziomie od 2008 r.(PAP)

Biznes

Minister Kamiński: powstanie nowe centrum druku banknotów PWPW

Minister Kamiński: powstanie nowe centrum druku banknotów PWPW

2023-07-03, 13:02
10 tys. osób zgłosiło się do banków uczestniczących w programie bezpieczny kredyt

10 tys. osób zgłosiło się do banków uczestniczących w programie bezpieczny kredyt

2023-07-03, 11:13
Kosmetyki do brody - najlepsza pielęgnacja brody dla mężczyzn [reklama]

Kosmetyki do brody - najlepsza pielęgnacja brody dla mężczyzn [reklama]

2023-07-03, 09:41
Lokalną żywność zamawiaj od rolników z regionu. Zamówienia do poniedziałku

Lokalną żywność zamawiaj od rolników z regionu. Zamówienia do poniedziałku

2023-07-02, 21:00
Telus: Potrzebne rozwiązania, pozwalające na przepływ ukraińskich produktów w głąb Europy

Telus: Potrzebne rozwiązania, pozwalające na przepływ ukraińskich produktów w głąb Europy

2023-07-02, 12:40
Minister Telus: przedłużamy możliwość składania wniosków o dopłatę do zboża

Minister Telus: przedłużamy możliwość składania wniosków o dopłatę do zboża

2023-07-01, 13:05
Toruń szuka oszczędności energetycznych. Umowa miasta ze spółką Energa Obrót

Toruń szuka oszczędności energetycznych. Umowa miasta ze spółką Energa Obrót

2023-06-30, 21:00
Spadki cen na stacjach benzynowych. Koncerny wprowadzają promocje wakacyjne

Spadki cen na stacjach benzynowych. Koncerny wprowadzają promocje wakacyjne

2023-06-30, 12:41
Nowy dworzec kolejowy we Włocławku częściowo dostępny dla podróżnych [wideo]

Nowy dworzec kolejowy we Włocławku częściowo dostępny dla podróżnych [wideo]

2023-06-28, 19:58
Wiele osób spóźnia się z rejestracją auta Od 1 lipca będzie na to tylko 30 dni

Wiele osób spóźnia się z rejestracją auta! Od 1 lipca będzie na to tylko 30 dni

2023-06-28, 16:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę