Republikanie chcą przekształcenia OFE

2013-06-25, 15:46  Polska Agencja Prasowa

Republikanie chcą stworzenia specustawy przekształcającej OFE w ośrodki dobrowolnego oszczędzania, w których Polacy samodzielnie wybieraliby, jaką składkę chcą przekazywać na swoje emerytury. Wystosowali też w tej sprawie list do liderów partii.

Lider Republikanów - b. poseł PiS, obecnie niezrzeszony - Przemysław Wipler na konferencji prasowej w Sejmie nawiązał do informacji medialnych, według których rząd ma ogłosić rekomendacje zmian w otwartych funduszach emerytalnych.

Zdaniem Wiplera istnieje "poważne ryzyko, że rząd zechce załatać dziurę budżetową naszymi pieniędzmi przeznaczonymi na emerytury".

"Po pięciu miesiącach tego roku całoroczny deficyt został zrealizowany już w prawie 90 proc. Brakuje pieniędzy, dlatego rząd z jednej strony będzie chciał przestać przekazywać naszą składkę do OFE, z drugiej będzie chciał zabrać nasze środki już tam zgromadzone" - powiedział Wipler.

Dodał, że nie można pozwolić, by "pan premier Donald Tusk, by pan minister Jacek Rostowski, by pan Janusz Piechociński, by koalicja PO-PSL za te pieniądze kupiła sobie trzecią kadencję".

Według niego najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym rząd zabiera środki zaoszczędzone w OFE i wydaje je "po to, by zatrudnić kolejnych urzędników, by dać kolejne zlecenia publiczne znajomym przedsiębiorcom". "To zły scenariusz, który podcina polską demografię, scenariusz bardzo krótkoterminowy i rabunkowy" - ocenił Wipler.

Podkreślił, że zdaniem Republikanów OFE się nie sprawdziły jako forma oszczędzania na emeryturę, ale "rozważana przez rząd likwidacja OFE nie może doprowadzić do tego, że Polakom zostaną zabrane uzbierane przez nich pieniądze".

Alternatywą - w przekonaniu Wiplera - jest przekształcenie na mocy specustawy, OFE w ośrodki dobrowolnego oszczędzania. "Stwórzmy mechanizm, by Polacy mogli oszczędzać dobrowolnie, sami wybierając sobie najtańszych pośredników i jaki procent swojego wynagrodzenia chcą przeznaczyć na godną starość" - przekonywał. Środki dotychczas zgromadzone w OFE, według propozycji Republikanów, stanowiłyby zaczątek takich oszczędności.

Poseł przekonywał, że oddanie środków z OFE Polakom, to szansa na zakończenie kryzysu i ożywienie gospodarki. "Część z nas będzie oszczędzać te pieniądze na emeryturę, część będzie nimi dysponować w inny sposób" - mówił.

Wipler poinformował, że Republikanie wystosowali list do liderów partii zarówno zasiadających w parlamencie, jak i pozaparlamentarnych, z prośbą o poparcie ich pomysłu.

"Chcielibyśmy, aby Polacy jak najszybciej dowiedzieli się, czy polska klasa polityczna jako całość poprze grabież naszych środków z OFE, czy też spełni postulat Republikanów, by oddać te pieniądze Polakom. Proponujemy sposób, jak to zrobić, jesteśmy gotowi wziąć na siebie techniczne przygotowanie specustawy, która odda im środki zgromadzone w OFE" - poinformował.

Jak dodał, jeśli rząd mimo wszystko zdecyduje o przeniesieniu pieniędzy z OFE do ZUS, Polacy powinni "wyjść na ulicę i zaprotestować jak to zrobili w przypadku ACTA".

W ubiegłym tygodniu PAP dotarła do raportu na temat funkcjonowania systemu emerytalnego, z którego wynika m.in., że bez wprowadzenia w Polsce otwartych funduszy emerytalnych dług publiczny, według metodologii UE, na koniec 2012 r. wynosiłby 38,1 proc. PKB.

Z danych Eurostatu wynika, że na koniec 2012 roku dług publiczny wynosił 55,6 proc. PKB. Autorzy raportu zaznaczyli, że bez wprowadzenia II filaru kapitałowego do systemu emerytalnego dług publicznych w latach 1999-2012 kształtowałby się nieco , co mogłoby skutkować wyższym ratingiem Polski oraz niższymi rentownościami obligacji oraz niższymi kosztami obsługi długu.

Z raportu wynika także, że im wyższy będzie udział OFE w składce emerytalno-rentowej, tym wyższe jest prawdopodobieństwo przyszłego wzrostu podatków, ze względu na wyższe koszty obsługi długu.(PAP)

Biznes

Wyciągi narciarskie ruszą w nadchodzącym sezonie zimowym. Jest kompromis

Wyciągi narciarskie ruszą w nadchodzącym sezonie zimowym. Jest kompromis

2020-11-23, 15:46
Trafiają tu odpady z Grudziądza i nie tylko. Nowa linia sortownicza w Zakurzewie

Trafiają tu odpady z Grudziądza i nie tylko. Nowa linia sortownicza w Zakurzewie

2020-11-20, 19:49
Tylko 30 proc. aut ma dobrze ustawione światła. Ostatnia szansa, by je skontrolować

Tylko 30 proc. aut ma dobrze ustawione światła. Ostatnia szansa, by je skontrolować

2020-11-20, 06:00
Grupowe zakupy to oszczędności. Nawet do 40 procent

Grupowe zakupy to oszczędności. Nawet do 40 procent

2020-11-19, 20:40
Pandemia ich wykańcza Wsparcie dla kujawsko-pomorskiej gastronomii

Pandemia ich wykańcza! Wsparcie dla kujawsko-pomorskiej gastronomii

2020-11-18, 19:05
200 tys. zł wsparcia od rządu dla bydgoskiego lotniska. Rzecznik: To o wiele za mało

200 tys. zł wsparcia od rządu dla bydgoskiego lotniska. Rzecznik: „To o wiele za mało”

2020-11-18, 12:25
Protest: Jeśli upadną przewoźnicy, pociągną ze sobą inne firmy [wideo]

Protest: "Jeśli upadną przewoźnicy, pociągną ze sobą inne firmy" [wideo]

2020-11-17, 18:20
Autobusy blokują Bydgoszcz. Protestują przewoźnicy. Branża ginie...

Autobusy blokują Bydgoszcz. Protestują przewoźnicy. Branża ginie...

2020-11-17, 11:35
Gdzie i jak szukać pracy - internetowy poradnik

Gdzie i jak szukać pracy - internetowy poradnik

2020-11-17, 10:10
Masz pytanie Zadzwoń do ZUS-u

Masz pytanie? Zadzwoń do ZUS-u!

2020-11-17, 09:07
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę