Co jest siłą gospodarczą naszego regionu? Czym możemy zrobić wrażenie na inwestorach, a jakie są słabe strony kujawsko-pomorskiego? O tym w „Rozmowie Dnia" Polskiego Radia PiK mówił Krzysztof Matela – doktor nauk społecznych, wykładowca akademicki i wieloletni wiceprezes Zarządu Business Centre Club.
Agnieszka Marszał: Co się składa na tzw. przyjazność dla biznesu, na to, że ktoś przyjeżdża i od razu czuje, że to jest dobre miejsce do tego, żeby tutaj biznesowo coś zrobić?
Krzysztof Matela: Powinien przyjechać po gładkich drogach albo przylecieć samolotem i mieć niedaleko do siebie - to przede wszystkim. Na szczęście w naszym regionie jest lotnisko, które jest aktywne, więc dolecenie do nas nie powinno sprawiać wielkiego problemu dla inwestorów z zagranicy. Sam rozmawiałem wielokrotnie z moimi klientami, którzy przylatywali samolotem i mówili, że fajnie, bo jest połączenie lotnicze. Po drugie: dobra atmosfera dla biznesu oznacza to, że biznes prowadzi się łatwiej, czyli kiedy przedsiębiorca na przykład składa wniosek w urzędzie, albo idzie sprawdzić coś, albo idzie, żeby zmienić status swojej firmy, to sprawy załatwiane są szybko, od ręki i nie trzeba czekać ustawowych 30 dni.
(...) Koniec końców wszystko rozgrywa się przy okienku, gdzie spotykamy jakiegoś urzędnika i może być albo łatwiej, albo trudniej...
Dokładnie tak. Cały czas w naszej rzeczywistości gospodarczej pokutuje schemat: podpisany wniosek, najlepiej z pieczątką...
Nie da się jednym kliknięciem?
Oczywiście że się da, i na szczęście, natomiast część rzeczy trzeba załatwić osobiście i wtedy te interakcje osobiste przedsiębiorcy z urzędnikami czasami bywają rzeczywiście problemem, natomiast wracając do obsługi elektronicznej przedsiębiorców, ja zawsze podaję ten sam argument: ilu włodarzy, czy ilu urzędników próbowało zarejestrować swoją firmę korzystając z dostępnych narzędzi? Oczywiście jest progres, jest łatwiej niż kiedyś. Można założyć firmę nie wychodząc z domu, natomiast przedarcie się przez podstrony tych serwisów informacyjnych państwowych, czy gminnych to jest problem.
Na to najbardziej narzekają przedsiębiorcy?
Przedsiębiorcy najbardziej narzekają na bardzo skomplikowane podatki i wysokie koszty prowadzenia działalności, natomiast jeśli chodzi o załatwianie spraw i poświęcanie temu energii i czasu to także jest to realny problem. Wczoraj słyszałem szczegóły raportu dotyczącego tego, jak długo przedsiębiorcy w Polsce przygotowują różnego rodzaju sprawozdania i oświadczenia podatkowe. Okazuje się, że w Polsce, w stosunku do innych krajów, poświęca się na te sprawy pięć, czy nawet siedem razy więcej czasu, a chodzi o to, żeby zajmować się tym jak najkrócej, żeby urząd sam naliczał w systemach podatkowych obciążenia, ażeby nie zmuszano przedsiębiorców do składania nieskończonej liczby wniosków, zaświadczeń i oświadczeń (...).
Cała rozmowa do wysłuchania niżej, pozostałe zamieszczamy:
TUTAJ