Koszykówka – Porażka polskich koszykarzy w eliminacjach mistrzostw świata

2022-02-25, 22:32  PAP
Michał Sokołowski i Martin Rosenthal w trakcie piątkowego spotkania. Fot.PZKosz Wojciech Figurski

Michał Sokołowski i Martin Rosenthal w trakcie piątkowego spotkania. Fot.PZKosz Wojciech Figurski

Polska przegrała w Tallinnie z Estonią w 3. kolejce grupy D eliminacji mistrzostw świata koszykarzy. To trzecia porażka biało-czerwonych w kwalifikacjach.

Mecz miał dwa oblicza - pierwszą połowę ze złą defensywą biało-czerwonych, i drugą z walecznością i mozolnym odrabianiem strat przez Polaków. Podopiecznym trenera Igora Milicica zabrakło do wygranej i szczęścia, i czasu, i pewnej ręki przy decydujących rzutach, a także wykonywanych wolnych (zaledwie 4 celne rzuty z 10).

Polacy rozpoczęli piątką z dwoma doświadczonymi zawodnikami, których zabrakło w meczach listopadowych, Michałem Michalakiem i Michałem Sokołowskim oraz Marcelem Ponitką, Aleksandrem Dziewą i Aleksandrem Balcerowskim. Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana, choć podopieczni trenera Milicica mieli problemy z grą w obronie. Szkoleniowiec szybko dokonywał wielu zmian, ale nie zaburzało to rytmu gry. Był remis 9:9 i 12:12, a po 10 minutach gospodarze prowadzili minimalnie 15:14.

Kolejna część była najsłabszym fragmentem w defensywie w wykonaniu biało-czerwonych, choć jeszcze pierwsze pięć minut nie zwiastowało takiej katastrofy. Polacy grali zbyt indywidualnie w ofensywie, ale rzuty z dystansu Sokołowskiego i Jarosława Zyskowskiego sprawiły, że w 15. minucie Polska przegrywała tylko 25:26. Rywale znakomicie jednak znajdowali wolne pozycje i trafiali zarówno za trzy punkty, jak i spod kosza. Estonia prowadziła 43:33 i 47:36 po 20 minutach.

W drugiej połowie Polacy walczyli ambitnie, choć początek trzeciej kwarty był dla nich niepomyślny - przegrywali 38:52 i 40:54. W końcu za trzy punkty zaczął trafiać Jakub Garbacz, najlepszy zawodnik ubiegłorocznych finałów oraz zakończonego kilka dni temu Pucharu Polski. Po jego rzucie Estonia prowadziła w 29. minucie tylko 58:54.

Problemem podopiecznych trenera Milicica była walka pod tablicami - w całym meczu Estończycy mieli 46 zbiórek, a Polacy 28. Biało-czerwoni, gdy tylko zmniejszali przewagę rywali do kilku punktów, tracili zbyt łatwo piłkę lub oddawali nieprzemyślany rzut.

Waleczny w defensywie Ponitka i akcje w ataku Zyskowskiego oraz Sokołowskiego pozwoliły Polakom na doprowadzenie do remisu 69:69 ma 93 sekundy przed końcem czwartej kwarty. Biało-czerwoni mieli problemy z faulami, a rywale znakomicie wykonywali wolne - trafili aż 15 z 18 przyznanych im przez arbitrów rzutów.

Kolejny remis 71:71 pojawił się na tablicy po podaniu Sokołowskiego do Balcerowskiego na 29 sekund przed końcem. Estończycy przeprowadzili jednak dobrą akcję, a znakomita asysta Martina Rosenthala do Siim-Sandera Vene dała gospodarzom prowadzenie 73:71 na 6,8 sekundy.

Trener Milicic wziął czas, ale po ustawionej akcji tym razem Garbacz nie trafił zza linii 6,75 m. W zamieszaniu pod koszem piłka wyszła na aut, a sędziowie po sprawdzeniu akcji na wideo wskazali na posiadanie Estończyków. Ci w niespełna sekundę potrafili jeszcze zdobyć punkty.

W poniedziałek w Lublinie Polska podejmie Estonię w 4. kolejce i musi wygrać, by pozostać w grze o awans do kolejnej fazy eliminacji mistrzostw świata.

Estonia - Polska 75:71 (15:14, 32:22, 13:18, 15:17)

Sport

Turniej WTA w Sydney - Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale

2018-01-10, 08:40
Liga Mistrzów FIBA - wygrana Stelmetu i porażka Rosy po dogrywce

Liga Mistrzów FIBA - wygrana Stelmetu i porażka Rosy po dogrywce

2018-01-10, 08:35

Agnieszka Radwańska zadowolona z formy przed Australian Open 2018

2018-01-09, 20:16

Maciej Kot: mam jeszcze czas, by zacząć dobrze skakać

2018-01-09, 20:13

Energa sponsorem polskiej koszykówki

2018-01-09, 20:09

PŚ w skokach - żelazny skład Polaków na loty w Bad Mitterndorfie

2018-01-09, 20:04

Afera w PZKol – prokuratura wszczęła śledztwo

2018-01-09, 10:14

Turniej WTA w Sydney - Radwańska wygrała z broniącą tytułu Kontą

2018-01-09, 09:03

Ekstraklasa koszykarzy - Amerykanin Trotter wraca na polskie parkiety

2018-01-08, 21:16
Ekstraklasa siatkarek - Pałac bez seta w Bielsku-Białej

Ekstraklasa siatkarek - Pałac bez seta w Bielsku-Białej

2018-01-08, 20:48
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę