Piątek, 27 maja 2022 r.   Imieniny: Augustyna, Juliana, Magdaleny
Polskie Radio PiK » Sport
2022-01-26, 12:23 Polska Agencja Prasowa

Australian Open - Świątek w półfinale!

Iga Świątek pokonała estońską tenisistkę Kaię Kanepi 4:6, 7:6 (7-2), 6:3 w ćwierćfinale Australian Open. EPA/DAVE HUNT AUSTRALIA AND NEW ZEALAND OUT Dostawca: PAP/EPA.
Iga Świątek pokonała estońską tenisistkę Kaię Kanepi 4:6, 7:6 (7-2), 6:3 w ćwierćfinale Australian Open. EPA/DAVE HUNT AUSTRALIA AND NEW ZEALAND OUT Dostawca: PAP/EPA.
Iga Świątek pokonała estońską tenisistkę Kaię Kanepi 4:6, 7:6 (7-2), 6:3 w ćwierćfinale Australian Open. Polka - która po raz drugi dotarła do „czwórki” w Wielkim Szlemie, a w Melbourne debiutuje na tym etapie zmagań - zagra teraz z Amerykanką Danielle Collins.
Rozstawiona z „siódemką” Świątek uporała się w środę z emocjami i naporem 115. w rankingu WTA Kanepi, która od dłuższego czasu nazywana jest przez prasę etatową sprawczynią niespodzianek w Wielkim Szlemie. W turniejach tej rangi pokonała dziewięć rywalek z Top10, a jej bilans meczów z nimi od czerwca 2010 roku wynosi 8-6. 36-letnia Estonka potwierdziła zasadność tego przydomka także w Australian Open - w poprzedniej edycji wyeliminowała m.in. broniącą tytułu Amerykankę Sofię Kenin. Teraz brutalnie rozprawiła się z Niemką polskiego pochodzenia Angelique Kerber (16.) oraz wiceliderką światowej listy Aryną Sabalenką.

Pierwsza odsłona jej pierwszej w karierze konfrontacji z młodszą o 16 lat Polką stała pod znakiem ofensywnej gry skutkującej licznymi błędami po obu stronach i zmarnowanymi szansami raszynianki. W każdym z trzech pierwszych gemów serwisowych rywalki miała ona co najmniej jedną okazję na przełamanie (w sumie cztery), ale nie wykorzystała żadnej. Doświadczona przeciwniczka z kolei pierwszego break pointa zanotowała w przy stanie 3:3 i od razu zrobiła z niego użytek. W końcówce faworytka nie chciała się łatwo poddać - w dziewiątym gemie obroniła pięć piłek setowych, a w kolejnym jeszcze cztery, ale przy łącznie 10. spasowała. W tej partii zanotowała aż sześć podwójnych błędów.

Druga partia też nie zaczęła się po myśli podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego, która straciła wówczas podanie. Tym razem jednak szybko zareagowała i odpowiedziała przełamaniem powrotnym. Przy jej prowadzeniu 4:1 wydawało się, że pewnie zmierza w kierunku trzeciej odsłony, ale wówczas skutecznie za odrabianie strat zabrała się Kanepi. Weterance sił wystarczyło jednak tylko na doprowadzenie do tie-breaka, a w nim już wyraźnie dominowała Świątek. Ta ostatnia od stanu 3-2 zdobyła cztery punkty z rzędu.

W decydującym secie tylko przez chwilę wśród kibiców Polki zrobiło się nerwowo. Przy prowadzeniu 2:0 pozwoliła ona rywalce wyrównać, ale potem znów sama odskoczyła na 5:2. Wówczas na krótko dały znać o sobie emocje i własnego gema serwisowego oddała po podwójnym błędzie, ale po chwili to nadrobiła, wykorzystując drugą piłkę meczową. Gdy Estonka na koniec posłała po dłuższej wymianie piłkę na aut - co było jej 62. niewymuszonym błędem w tym spotkaniu - zawodniczka z Raszyna wydała z siebie głośny okrzyk, wyrzucając jednocześnie w górę ręce i patrząc w stronę swojego boksu.

- Jestem z siebie dumna. Zwłaszcza po meczach takie jak ten, bo powrót po przegraniu pierwszej partii jest dla mnie nadal nową rzeczą - stwierdziła 20-letnia zawodniczka na konferencji prasowej.

Raszynianka zapytana o trudne warunki pogodowe podczas środowej konfrontacji odparła, że nie przejmowała się upałem i wilgotnością.

- Moją główną troską było, czy słońce będzie mi przeszkadzać podczas serwowania. Reszta nie miała na mnie wpływu. Wiem, że jestem dobrze przygotowana fizycznie i miałam nadzieję, że Kaia będzie pod koniec bardziej zmęczona. Chciałam wydłużać nieco wymiany, by ją zmęczyć, bo mam dużą wiarę we własne przygotowanie kondycyjne. Ten mecz pokazał, że dobrym ruchem było zaufać sobie w tej kwestii - oceniła podopieczna Tomasza Wiktorowskiego.

Pojedynek z Kanepi trwał trzy godziny i minutę i był najdłuższym pojedynkiem w wielkoszlemowej karierze Polki oraz drugim pod tym względem spotkaniem kobiecego singla w trwającym obecnie na antypodach turnieju.

Świątek o finał zagra w czwartek z rozstawioną z numerem 27. Collins. Amerykanka powtórzyła swój największy sukces wielkoszlemowy. Poprzednio do półfinału - również w Australian Open - dotarła w 2019 roku. Z Polką zmierzyła się dotychczas raz, ale spotkania nie dokończyła. Skreczowała w drugim secie ćwierćfinału ubiegłorocznego turnieju WTA w Adelajdzie, w którym raszynianka wywalczyła później tytuł.

Drugą parę półfinałową w Melbourne utworzą teraz liderka światowego rankingu Australijka Ashleigh Barty i Amerykanka Madison Keys.

Świątek jest ostatnią reprezentantką kraju pozostającą w stawce seniorskich zmagań wielkoszlemowych na antypodach. W drugiej rundzie singla odpadli Magda Linette, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak, a mecz otwarcia przegrała Magdalena Fręch.

Iga Świątek (Polska, 7) - Kaia Kanepi (Estonia) 4:6, 7:6 (7-2), 6:3

Sport

2022-05-26, godz. 17:43 Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy French Open Liderka światowej listy Iga Świątek pokonała Amerykankę Alison Riske 6:0, 6:2 w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju French Open w Paryżu. Kolejną… » więcej 2022-05-26, godz. 16:48 Hubert Hurkacz awansował do trzeciej rundy French Open Rozstawiony z numerem 12 Hubert Hurkacz wygrał z włoskim tenisistą Marco Cecchinato 6:1, 6:4, 6:2 w drugiej rundzie wielkoszlemowego French Open w Paryżu… » więcej 2022-05-25, godz. 22:45 Magda Linette odpadła z Roland Garros. Zmienne szczęście polskich deblistów Na 2. rundzie swoją singlową przygodę z tegorocznym Roland Garros zakończyła Magda Linette. W środę polska tenisistka przegrała z Martiną Trevisan. » więcej 2022-05-25, godz. 21:59 KS Toruń najlepszy w zaległej rundzie DMPJ w Bydgoszczy Młodzieżowcy KS Toruń wygrali zaległą, pierwszą rundę Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Bydgoszczy. Drugie miejsce zajął Maszewski GKM Grudziądz… » więcej 2022-05-25, godz. 20:58 Kasprzak i Pawlicki powalczą o indywidualne mistrzostwo Polski Bardzo dobrze w półfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski zaprezentowali się żużlowcy ZOOleszcz GKM-u Grudziądz - Przemysław Pawlicki i Krzysztof Kasprzak… » więcej 2022-05-25, godz. 09:44 Łomża Vive Kielce po raz kolejny z mistrzostwem Polski Piłkarze ręczni Łomża Vive Kielce zostali po raz 19. w historii mistrzami Polski. Decydujący okazał się mecz 26. kolejki PGNiG Superligi pomiędzy Vive… » więcej 2022-05-24, godz. 23:08 Hubert Hurkacz z pewnym awansem do 2. rundy Roland Garros Hubert Hurkacz udanie rozpoczął tegoroczną przygodę z wielkoszlemowym Roland Garros. W 1. rundzie Polak wygrał z Giulio Zeppierim 3:0. Kolejnym rywalem Polaka… » więcej 2022-05-24, godz. 17:15 Natasha Malicka z LOTTO-Bydgostii srebrną medalistką ME juniorek Reprezentantka LOTTO-Bydgostii, Natasha Malicka zdobyła srebrny medal podczas wioślarskich mistrzostw Europy juniorek rozegranych we włoskim Varese. Malicka… » więcej 2022-05-24, godz. 15:30 Łomża Vive Kielce poznało półfinałowego rywala w Lidze Mistrzów Łomża Vive Kielce poznało rywala, z którym zmierzy się w półfinale Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. O awans do finału mistrz Polski powalczy z Telekomem… » więcej 2022-05-24, godz. 13:33 Jan-Krzysztof Duda wygrał turniej z cyklu Grand Chess Tour. Wojtaszek siódmy Jan-Krzysztof Duda okazał się najlepszy podczas rozgrywanego w Warszawie turnieju Superbet Rapid & Blitz Poland z cyklu Grand Chess Tour. Siódme miejsce w stawce… » więcej
1234567