Turniej ATP w Miami - Hurkacz w finale po wygranej z Rublowem

2021-04-03, 13:58  Polska Agencja Prasowa
Hubert Hurkacz awansował do finału turnieju ATP w Miami. EPA/RHONA WISE Dostawca: PAP/EPA.

Hubert Hurkacz awansował do finału turnieju ATP w Miami. EPA/RHONA WISE Dostawca: PAP/EPA.

Rozstawiony z numerem 26. Hubert Hurkacz pokonał Rosjanina Andrieja Rublowa (4.) 6:3, 6:4 w półfinale turnieju ATP rangi Masters 1000 na kortach twardych w Miami (pula nagród 3,34 mln dol.). Polski tenisista o tytuł zagra z Włochem Jannikiem Sinnerem (21.).

Hurkacz w trzech wcześniejszych rundach zanotował cenne zwycięstwa nad przedstawicielami światowej czołówki. Wyeliminował - kolejno - rozstawionego z „szóstką” Denisa Shapovalova, innego Kanadyjczyka Milosa Raonica (12.) oraz Greka Stefanosa Tsitsipasa (2.), a po każdej z tych wygranych rosła jego pewność siebie. Nie brakowało jej Polakowi także w piątkowym pojedynku z Rublowem, który od poprzedniego sezonu imponuje formą.

Gracz z Moskwy w ubiegłym roku, w którym z powodu pandemii zawieszono rywalizację na pół roku, triumfował aż w pięciu turniejach ATP. W tym sezonie również błyszczy - znacząco przyczynił się do wygranej Rosji w drużynowym ATP Cup, w wielkoszlemowym Australian Open zatrzymał się na ćwierćfinale, wygrał zawody w Rotterdamie, a ostatnio zarówno w Dausze, jak i w Dubaju dotarł do półfinał.

24-letni wrocławianin do meczu z faworyzowanym rówieśnikiem podszedł bez kompleksów. Podobnie jak we wcześniejszych spotkaniach w Miami dobrze funkcjonował u niego serwis. Nie przeszkadzał mu przy tym nawet dość mocno wiejący tego dnia wiatr. Od początku starał się dominować i przyniosło to efekt w postaci prowadzenia 3:0 i 5:1. Dopiero wtedy Rublow zaczął grać lepiej- w siódmym gemie obronił trzy piłki setowe, a w kolejnym następną i zmniejszył straty do 3:5. Ostatecznie Hurkacz wykorzystał szóstego setbola w tej partii.


Drugą odsłonę podopieczny trenera Craiga Boyntona rozpoczął od przełamania. Wobec tego, że sam skutecznie pilnował własnego podania, to przez cały czas miał przewagę nad rywalem. Mogła ona jeszcze wzrosnąć, ale Rosjanin w piątym gemie obronił break pointa, a w dziewiątym kolejnego, który był jednocześnie pierwszą piłką meczową.


Zachęcany przez zasiadających na trybunach kibiców do walki Rosjanin po chwili miał trzy szanse na doprowadzenie do remisu 5:5, ale Polak za każdym razem wychodził z opresji, by chwilę później wykorzystać trzeciego meczbola.

W trwającym prawie półtorej godziny pojedynku wrocławianin posłał osiem asów, a Rublow dwa. Pierwszy z zawodników miał znaczącą przewagę uderzeń wygrywających (25-14) i zbliżoną liczbę niewymuszonych błędów (25-23).

Hurkacz Po raz pierwszy w karierze także awansował do finału prestiżowych zawodów rangi Masters 1000. W dorobku ma zaś dwa tytuły wywalczone w turniejach ATP 250.

- Ogromnie mnie cieszy to zwycięstwo, a to, że mam ich nad bardzo dobrymi tenisistami już kilka z rzędu bardzo mnie buduje. Chcę to teraz częściej powtarzać i docierać daleko w tak dużych turniejach - dodał wrocławianin.

Rywalem Polaka w finale będzie świetnie mu znany 19-letni Sinner.

O trzeci triumf w turnieju cyklu, ale znacznie bardziej prestiżowy niż dwa dotychczasowe, powalczy w niedzielę z 19-letnim Sinnerem. Będący 31. rakietą świata Włoch w półfinale odprawił Hiszpana Roberto Bautistę Aguta (7.) 5:7, 6:4, 6:4. Został tym samym czwartym w historii nastolatkiem, który dotarł do decydującego meczu w Miami. Dołączył w tym gronie do takich gwiazd jak: Amerykanin Andre Agassi (1990), Hiszpan Rafael Nadal (2005) i Serb Novak Djokovic (2007). Hurkacz często trenuje z urodzonym w San Candido w Dolomitach Włochem, a podczas tegorocznych turniejów w Adelajdzie i Dubaju wspólnie występowali w deblu.


- Jannik prywatnie jest bardzo spokojną i wyluzowaną osobą, ale na korcie zmienia się w „walczaka”. To, że osiąga takie rezultaty w tak młodym wieku jest wypadkową jego ciężkiej pracy i talentu. Muszę usiąść z trenerem Craigiem Boyntonem i obmyślić plan na finał. Nie ulega jednak wątpliwości, że będę musiał zagrać swój najlepszy tenis, aby go pokonać - podkreślił.

Bardzo udany występ w Miami zagwarantował Hurkaczowi jak na razie premię w wysokości 165 tysięcy dolarów. Niezależnie od końcowego wyniku w poniedziałek awansuje na najwyższe w karierze miejsce na liście ATP. W wirtualnym zestawieniu obecnie sklasyfikowany jest na 25. pozycji. Jeśli w niedzielę sięgnie po tytuł, to powinien przesunąć się na 16. lokatę.

tenis ziemny

Sport

Trzy punkty na start eliminacji do Mistrzostw Świata. Fatalna postawa reprezentacji Polski w meczu z Litwą

Trzy punkty na start eliminacji do Mistrzostw Świata. Fatalna postawa reprezentacji Polski w meczu z Litwą

2025-03-21, 23:15
Nowy szkoleniowiec, nowa Olimpia Zwycięski debiut trenera Kosznickiego w starciu z ŁKS-em

Nowy szkoleniowiec, nowa Olimpia? Zwycięski debiut trenera Kosznickiego w starciu z ŁKS-em

2025-03-21, 20:49
Pałac Bydgoszcz przegrał pierwszy mecz play-off z Budowlanymi. Katastrofa w trzecim secie

Pałac Bydgoszcz przegrał pierwszy mecz play-off z Budowlanymi. Katastrofa w trzecim secie

2025-03-21, 20:38
Anwil Włocławek zwycięski w derbach. Kapitalna końcówka zadecydowała o wyniku meczu

Anwil Włocławek zwycięski w derbach. Kapitalna końcówka zadecydowała o wyniku meczu

2025-03-21, 20:20
HMŚ: W Nankinie walka o medale rozpoczęta. Wielgosz i Sieradzki w półfinale, Świety-Ersetic już w kluczowej rywalizacji

HMŚ: W Nankinie walka o medale rozpoczęta. Wielgosz i Sieradzki w półfinale, Świety-Ersetic już w kluczowej rywalizacji

2025-03-21, 15:03
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2025-03-21, 14:00
Koszykarskie derby na najwyższym poziomie. Polski Cukier Toruń zagra z Anwilem Włocławek. Relacja w PR PiK

Koszykarskie derby na najwyższym poziomie. Polski Cukier Toruń zagra z Anwilem Włocławek. Relacja w PR PiK

2025-03-21, 08:13
Król-Walas z medalem snowboardowych MŚ. Polka sięgnęła po brąz

Król-Walas z medalem snowboardowych MŚ. Polka sięgnęła po brąz

2025-03-20, 19:08
Prezes Olimpii o zmianie trenera: Po ostatniej porażce uznałem, że trzeba zakończyć współpracę z Nicińskim

Prezes Olimpii o zmianie trenera: Po ostatniej porażce uznałem, że trzeba zakończyć współpracę z Nicińskim

2025-03-20, 13:35
GKM oficjalnie zaprezentował zespół. Przyszedłem, by dołożyć cegiełkę do medalu

GKM oficjalnie zaprezentował zespół. „Przyszedłem, by dołożyć cegiełkę do medalu”

2025-03-20, 06:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę